Kosiarki, grille i spalinowe dmuchawy do liści będą nielegalne w niektórych województwach, m.in. mazowieckim. Całe szczęście – tylko czasami

Codzienne Środowisko dołącz do dyskusji (82) 01.10.2020
Kosiarki, grille i spalinowe dmuchawy do liści będą nielegalne w niektórych województwach, m.in. mazowieckim. Całe szczęście – tylko czasami

Paweł Mering

Prace w ogrodzie podczas smogu, ale także i grillowanie, będą czasami i gdzieniegdzie nielegalne. Taka sytuacja ma mieć miejsce np. w woj. mazowieckim, czy małopolskim, ale także i pomorskim. Na szczęście restrykcje nie będą aż tak dotkliwe, a nawet jawią się jako sensowne.

Prace w ogrodzie podczas smogu

Prace w ogrodzie podczas smogu, jak koszenie, czy zdmuchiwanie liści, ale także i grillowanie, będą gdzieniegdzie nielegalne – jak zauważa „WP.pl”. Taka sytuacja wynikać będzie z nowych Polityk Ochrony Powietrza, które w podobnym kształcie przyjęły sejmiki województw, m.in. pomorskiego, mazowieckiego i małopolskiego. Podobne regulacje zapewne w jakimś kształcie funkcjonować będą w całej Polsce.

Czy to oznacza, że Polakom odbierze się możliwość koszenia, zorganizowania grilla, czy uprzątnięcia liści, a nawet spędzenia jesienno-zimowego wieczoru przy kominku? Nie do końca, chociaż – jak podkreśla „WP.pl” – może to być w niektórych regionach utrudnione.

Źródłowy serwis zauważa, że najsurowsze restrykcje dotkną mieszkańców woj. mazowieckiego. Wówczas, gdy powietrze będzie najgorsze, mieszkańcy regionu nie będą mogli grillować, palić ognisk, a także wykonywać prac ogrodowych z użyciem kosiarek, pił spalinowych oraz spalinowych dmuchaw do liści.

Zakazane będzie także korzystanie z kominków – chyba że będzie to jedynym źródłem ciepła. Zakazu korzystania z kominków nie ma jednak w pomorskim wydaniu polityki antysmogowej.

Kiedy będą obowiązywać zakazy?

Zły stan powietrza jest stanem, który zazwyczaj liczy się nie w godzinach, a w dniach. Restrykcje mogą zatem utrzymywać się przez dłuższy czas, chociaż zapewne będzie to miało miejsce zimą. Wtedy, gdy jakość powietrza jest najgorsza.

Regulacje są zatem konieczne. Dzisiaj, mimo że dysponujemy odpowiednimi badaniami, w dalszym ciągu wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie Polaków jest wydawałoby się wręcz niedostrzegalny. A to bardzo źle, bowiem jest to zagrożenie faktyczne, a także możliwe do wyeliminowania. Trzeba tylko wysilić się i użyć wyobraźni.

Co istotne, łamanie ograniczeń tego rodzaju, wyznaczonych przez przepisy prawa miejscowego, jest wykroczeniem. Złamanie tego rodzaju regulacji, jeżeli weszłyby one w życie, to naruszenie prawa wykroczeń. Wydaje się, że czasem – w sytuacjach ekstraordynaryjnych – mógłby mieć zastosowanie nawet art. 54 Kodeksu wykroczeń, w związku z którym prawdopodobnie bezpodstawnie karze się ludzi za brak maseczek w związku z epidemią koronawirusa:

Jako że samorządy mają pewną dowolność w kształtowaniu prawa miejscowego, to niemożliwe jest precyzyjne wskazanie co wolno, a czego nie wolno w konkretnym regionie. Polityki antysmogowe to nie tylko zakazy, ale i pewne nakazy, na przykład dotyczące dopuszczalnych paliw. Większość województw ponadto rozgranicza restrykcje, uzależniając je nie tylko od podziału miasto/wieś, ale także stosując szczególne rozwiązania na określonych obszarach.

Warto zatem zaznajomić się z prawem miejscowym, które również stanowi część polskiego porządku prawnego – tyle że obowiązującego na określonym terytorium.

82 odpowiedzi na “Kosiarki, grille i spalinowe dmuchawy do liści będą nielegalne w niektórych województwach, m.in. mazowieckim. Całe szczęście – tylko czasami”

  1. Tak tak kosiarka spalinowa w styczniu może spowodować duże zanieczyszczenie powietrza … tak trzymać i nie wyciągać .

        • mieszkałem kilka lat temu obok instytucji państwowej z dużym parkingiem i przy nawet minimalnym śniegu cieć przed przybyciem urzędników, nawet przy minimalnych opadach śniegu wyjeżdżał odśnieżarką. – chyba po to tylko aby wypalić limit paliwa…

          • Masz na myśli zakontraktowany pług śnieżny a to tak. Gdy napisałeś odśnieżka to stanęła mi przed oczami ta pchana spalinowa wyrzucająca śnieg na bok

          • właśnie niestety ta pchana i spalinowa…

            właśnie takim gównem jeździł przez pół godziny do godziny rano

            btw. do liści i zamiatania też miał podobne spalinowe urządzenie ze „poziomymi” szczotkami, robiło tylko trochę mniej hałasu

    • No bez przesady, fakt że teraz jest moda na niekoszenie nie oznacza, ze bywały koszenia trawy w grudniu czy styczniu. Byleby śniegu nie było.
      A jak do tego dochodza pilarki, bo styczeń to czas przycinania drzew to jest zabawnie

  2. A tak teoretycznie, co jeżeli reszta instalacji grzewczej nie jest wystarczająca do zapewnienia komfortowej temperatury w domu np ze względu na silne mrozy?

    • Dobrze mówisz: teoretycznie. Kiedy ostatni raz były mocne mrozy? A szczególnie takie jak choćby w 1929, 1940?
      Poza tym jak temperaturę masz ciut poniżej komfortowej, chodzisz w swetrze i w ciepłych skarpetach. 16-18 stopni to nie tragedia, przy takiej temperaturze idzie zdecydowanie żyć.

  3. dmuchawy do liści to idiotyzm,
    jeszcze jakby zasysały suche liście do wora…

    nie dość że hałasują, smrodzą, to są mniej wydajne niż zwykła miotła i kubeł.

    • Używam elektrycznej i ta potrafi zasysać. Topornie i mało dokładnie, ale przydatne tam, gdzie ciężko liście wyciągać (choćby z krzewów).

      • za duzo razy widziałem, „wojny” pracowników zieleni na dmuchawy.

        w bogatszych krajach mają z tym większy problem, i też zakazują
        wystarczy wyszukać w grafice słowa „leaf blower war” +stop +no

        • Jesienne przedpołudnie – fachowcy skończyli już wszelakie roboty budowlane w okolicy, cisza, spokój, można pracować przy otwartym oknie. I nagle jest, wyłania się zza krzaków. Ekipa sprzątająca. I dmuchawy bo wstyd jest teraz miotłą zamieść liście.
          Więc znam to uczucie.

  4. Bardzo dobrze. Zdaje się, że Polacy narzekają z powodu braku obostrzeń i boją się pandemii zombie. Spoko, rządowi nie trzeba dwa razy powtarzać. Cały kraj znajdzie się w czerwonej strefie jak drugi lockdown, który dobije gospodarkę będą chcieli zrobić.

  5. A sąsiad na balkonie piętro niżej nadal może palić papierosy co 15 minut i nic nie można mu zrobić. Ciekawe kiedy w Europie w końcu skończy się terror palaczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *