1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Ojojoj, w siedzibie CDA pewnie panika. Sąd Najwyższy zaorał dzisiaj Chomikuj

Ojojoj, w siedzibie CDA pewnie panika. Sąd Najwyższy zaorał dzisiaj Chomikuj

Wyrok SN w sprawie Chomikuj.pl powoduje, że podobne serwisy muszą mieć się na baczności. Jak się okazuje, można poniekąd uznać, że serwisy pozwalające na udostępnianie i pobieranie plików, odpowiadają za piractwo, jeżeli znajdują się tam treści chronione prawem autorskim.

Paweł Mering12.09.2022 18:13
Codzienne

Wyrok SN w sprawie Chomikuj.pl

Portal "Antyweb.pl" podaje, że wyrok SN w sprawie portalu Chomikuj.pl może mieć poważne konsekwencje dla całej branży. Pojawiła się bowiem informacja o sporządzeniu uzasadnienia orzeczenia wydanego dnia 27 maja 2022 roku w sprawie (II CSKP 3/22). Jest to ostateczne zwieńczenie sporu Stowarzyszenia Filmowców Polskich (SFP) z właścicielem portalu Chomikuj.pl.

Gwoli przypomnienia, sprawa dotyczyła żądania od właścicieli Chomikuj.pl zapłaty kwoty 289 939,50 zł tytułem odszkodowania. SFP argumentowało, że właściciel portalu (cypryjska spółka, choć lokalizacja tego podmiotu ulegała w trakcie postępowania zmianie) odpowiada za to, że serwis służył także piratom. Sprawa otarła się o dwie instancje, a w końcu - wskutek kasacji - trafiła do Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy uznał, że portal Chomikuj.pl jest bezpośrednio odpowiedzialny za naruszenia praw autorskich (autorskich praw majątkowych). Jest to bardzo istotne w kontekście drugiej strony medalu - czyli obowiązku przeciwdziałania piractwu. Zanim do tego przejdę, warto zwrócić uwagę na słowa Dominika Skoczka, dyrektora SFP. Cytowany przez "Wirtualne Media", wskazał, że

Portale są więc winne naruszeń, ale idą za tym dodatkowe obowiązki.

Portale muszą uważać

Obok samego żądania zapłaty odszkodowania, w sprawie dotyczącej Chomikuj.pl pojawiła się także kwestia wdrożenia filtrów antypirackich. W prawie cywilnym reguluje to art. 439 k.c., określający tzw. roszczenie prewencyjne. Zgodnie z tym przepisem - odnosząc to do sprawy - każdy, kto może ponieść szkodę wskutek działania przedsiębiorstwa, może żądać podjęcia odpowiednich środków ochronnych.

Oprócz tego ochronę zapewnia prawo unijne (dyrektywa DSM), która rozszerza dotychczasową ochronę. Bez zbędnego komplikowania, można w sumie założyć, że obowiązki stosowania zabezpieczeń antypirackich wynikają z kilku źródeł, w tym prawa unijnego.

Wyrok jest jednak przełomowy przede wszystkim dlatego - o czym wskazałem wcześniej - że doprecyzowuje kwestie odpowiedzialności za szkodę w rozumieniu art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Okazuje się, że "osobą, która naruszyła prawa autorskie" może być także serwis internetowy (hosting), pomimo że treści są umieszczane przez użytkowników.

Upraszczając całą sprawę: portal internetowy odpowiada za to, co umieszczają tam użytkownicy. Należy utrzymywać systemy antypirackie, a uprawnieni do dochodzenia roszczeń z tytułu naruszeń praw autorskich mogą kierować swoje żądania bezpośrednio do serwisów internetowych. Takie serwisy, jak CDA, czy inne - pochodne - mogą mieć duży problem.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi