- Bezprawnik -
- Technologie -
- Wysoki rachunek telefoniczny boli nawet znanych polityków. R. Sikorski pyta czy 4000 zł za dobę w Szwajcarii to dla Plus "chciwość czy złodziejstwo"
Wysoki rachunek telefoniczny boli nawet znanych polityków. R. Sikorski pyta czy 4000 zł za dobę w Szwajcarii to dla Plus "chciwość czy złodziejstwo"
Kto nigdy nie dostał wysokiego rachunku telefonicznego, który w znaczący sposób wykraczałby poza nasze oczekiwania, niech pierwszy rzuci kamieniem. Były Minister Spraw Zagranicznych oraz Marszałek Sejmu nie akceptuje wyjaśnień operatora Plus w sprawie swojego pobytu w Szwajcarii.

Kiedy przeciętny konsument staje w spór z operatorem telefonicznym, jego szanse zwycięskiego wyjścia z takiej konfrontacji są raczej niewielkie - zwłaszcza, gdy okazuje się, że operator tak ogólnie ma rację, przed wszystkim zabezpieczył się w swoich regulaminach, a nawet ostrzegał abonenta, że może być drogo.
Wysoki rachunek Sikorskiego
W sumie to tak właśnie wyglądało to w przypadku Sikorskiego, który po przyjeździe do Szwajcarii dostał nawet od operatora stosowny komunikat o tym, że znalazł się poza Unią Europejską i teraz stawki za przesyłanie danych w roamingu mogą być bardzo wysokie, co będzie skutkowało wysokim rachunkiem. I rzeczywiście - rachunek okazał się wysoki, ponieważ opiewał na kwotę ponad 4000 złotych.
Trudno jest powiedzieć czy tweet Pana Sikorskiego jest formą publicystyki ubolewającą nad cenami w roamingu poza Unią Europejską (i jednocześnie słusznym podkreśleniem, że unijne instytucje się jednak przydają), czy też mimo wszystko jest to atak na operatora. Słowa "chciwość" czy "złodziejstwo" wskazują na spore poruszenie związane z wysokością otrzymanego rachunku.
Były Minister Spraw Zagranicznych zapewne zapomniał, że obwinianie tutaj konkretnego operatora nie jest dostatecznie trafnym rozwiązaniem. Identyczne lub bardzo podobne stawki roamingowe w Szwajcarii mają pozostali operatorzy działający na polskim rynku. Tak właśnie działa roaming - porozumienia zawierane są z zewnętrznymi podmiotami i zwykle są bardzo drogie. Trudno jest tutaj mówić wyłącznie o chciwości lub złodziejstwie. Unia Europejska odgórnie wymusiła, by operatorzy działający w ramach Wspólnoty się w kwestii roamingu dogadali w taki sposób, by oferować jak najniższe stawki. Często wiąże się to ze stratą dla polskich operatorów, którzy jasno przyznają, że często dokładają do nowych regulacji.
Większość operatorów stosuje mechanizmy tak zwanego "antyszoku rachunkowego" (różne nazwy w zależności od operatora). Również Plus działa w ten sposób i w rozmowie z TVN 24 Biznes i Świat przedstawiciel sieci wskazał, że rachunek zwyczajowo domyślnie blokuje się na pułapie kwoty 250 złotych. Aby tego dokonać, ktoś musiałby wysłać SMS o treści "ODBLOKUJ". Jeśli Minister Sikorski takiego SMS-a nie wysyłał, a mimo to astronomiczny rachunek został naliczony, być może powinno to wystarczyć do dokonania skutecznej reklamacji rachunku.
Podpisujemy, nie czytamy, obwiniamy
Często zdarza się (np. frankowicze), że nienawidzimy dużych koncernów tylko dlatego, że sami bez czytania podpisywaliśmy niekorzystne dla siebie umowy. Nie poświęcamy czasu na zapoznanie się z treścią usługi, którą wykupujemy. Reakcją na takie zdarzenia jest zwykle agresja wobec banku, ubezpieczyciela, operatora - jak widać zdarza się to nie tylko prostym ludziom, ale nawet cenionym na całym świecie politykom.
Jednocześnie na pewno warto uznać to za ciekawy element w dyskusji o tym, że regulaminy są zbyt skomplikowane, skoro nawet człowiek, który nie tak dawno temu współdecydował o geograficznym kształcie Europy i Ukrainy, ma z nimi problem.
zobacz więcej:
27.05.2026 8:17, Marek Śmigielski

Koniec z kasowaniem punktów karnych za szybką jazdę. Od czerwca kierowców czeka przykra niespodzianka
27.05.2026 7:45, Mateusz Krakowski
27.05.2026 6:48, Aleksandra Smusz
26.05.2026 16:13, Joanna Świba

Babcia mieszka w drewnianej chacie w centrum miasta. Żebrze, choć siedzi na majątku wartym 5 milionów
26.05.2026 15:25, Aleksandra Smusz
26.05.2026 14:39, Miłosz Magrzyk

Singiel płaci 770 zł miesięcznie za podstawowe produkty. Tyle wydaje, zanim w ogóle pomyśli o przyjemnościach
26.05.2026 13:51, Aleksandra Smusz
26.05.2026 13:00, Miłosz Magrzyk
26.05.2026 12:13, Edyta Wara-Wąsowska

Wpisują to w tytuł przelewu, by fiskus nie tknął ich pieniędzy. Tak ludzie bronią się przed zapłatą podatku
26.05.2026 11:37, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 10:47, Piotr Janus
26.05.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 9:16, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 8:27, Rafał Chabasiński
26.05.2026 7:40, Mateusz Krakowski
26.05.2026 6:49, Rafał Chabasiński
25.05.2026 18:59, Joanna Świba
25.05.2026 16:07, Marcin Szermański
25.05.2026 15:18, Aleksandra Smusz
25.05.2026 14:31, Rafał Chabasiński
25.05.2026 13:43, Marcin Szermański
25.05.2026 13:00, Jakub Bilski
25.05.2026 12:17, Edyta Wara-Wąsowska
25.05.2026 11:33, Piotr Janus
25.05.2026 10:42, Rafał Chabasiński
25.05.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
25.05.2026 8:54, Aleksandra Smusz
25.05.2026 8:03, Mateusz Krakowski
25.05.2026 7:44, Mateusz Krakowski

























