Uwaga przedsiębiorcy! Miasto przeprowadzi prowokację „na 18-latka”

Firma Społeczeństwo Zakupy dołącz do dyskusji (28) 13.08.2019
Uwaga przedsiębiorcy! Miasto przeprowadzi prowokację „na 18-latka”

Jerzy Wilczek

Nie jest tajemnicą, że alkohol dla nieletnich jest ciągle całkiem łatwo dostępny. Wrocław więc mówi „dość!”. Po mieście mają chodzić „tajemniczy klienci” i sprawdzać, w których sklepach i barach sprzedawcy będą pytać o dowód.

Badanie będzie prowadzone na zlecenie wrocławskiego urzędu miejskiego – i ma dotyczyć miejsc, gdzie można dostać alkohol – podaje „Gazeta Wrocławska”. Jak więc nietrudno się domyślić, będą to przede wszystkim sklepy, bary czy kluby.

Tajemniczym klientem ma być osoba, która dopiero niedawno przekroczyła próg pełnoletności. A „jej wygląd i zachowanie mają budzić uzasadnione wątpliwości dotyczące jej pełnoletniości”.

Alkohol dla nieletnich. Wrocław wyda na akcję 20 tys. zł

Tajemniczy klient ma odwiedzać wrocławskie sklepy i bary od 16 września do 31 października. Miasto planuje wydać na tę akcję około 20 tys. zł. Nie wybrano jednak póki co wykonawcy. Organizacje pożytku publicznego mogą jeszcze wysyłać zgłoszenia do 27 sierpnia.

Pozostaje pytanie, jak karani będą ci sprzedawcy, którzy „testu osiemnastolatka” jednak nie przejdą. Jak zapewnia miasto Wrocław, to nie o karanie tu chodzi.

Bo w ramach akcji mają być przeprowadzone specjalne warsztaty i szkolenia – właśnie dla tych przedsiębiorców i sprzedawców, którzy zostaną przyłapani na „gorącym uczynku”. Takie szkolenie ma być zakończone nawet wręczeniem specjalnego certyfikatu.

Oczywiście jednak tacy sprzedawcy mogą zostać ukarani jeszcze przez inne instytucje. A przypomnijmy – za sprzedaż alkoholu nieletnim grozi grzywna lub nawet 2 lata więzienia.

Alkohol dla nieletnich. Skąd ten pomysł?

Z informacji „Gazety Wrocławskiej” wynika jednak, że to wcale nie jest tak, że problem sprzedaży alkoholu nieletnim jest coraz poważniejszy.

– Nie ma żadnego wzrostu liczby spraw związanych z kupowaniem alkoholu przez nieletnich i nie ma wielu takich interwencji. Od początku tego roku mamy zarejestrowanych 50 spraw, których sprawcami są osoby nieletnie – informuje wrocławska policja.

Dodaje, że wśród takich spraw dominują między innymi bójki, rozboje czy kradzieże. Jednak funkcjonariusze podkreślają, że 50 incydentów przez pół roku to wcale nie jest tak dużo.

Czy więc warto przeznaczać 20 tys. zł z miejskiej kasy na taki program? Cóż, można powiedzieć, że to trochę walka z wiatrakami. Przecież chyba każdy nastolatek chce jakoś spróbować procentów. I zwykle znajdzie sposób, by to zrobić. A kreatywność nastolatków, którzy chcą się nieco rozerwać zawsze chyba będzie większa niż czujność sprzedawców.

28 odpowiedzi na “Uwaga przedsiębiorcy! Miasto przeprowadzi prowokację „na 18-latka””

  1. Sprzedaż tajemniczemu klientowi alkoholu nie jest wykroczeniem ani przestępstwem. Jak wspomniano – kontroler jest pełnoletni. Więc jakkolwiek by sprzedawca przeszedł czy nie taki bzdurny test, nie można go ukarać. Chociaż w sumie Polska nie jest państwem prawa.

    • jeśli by się udało znaleźć kontrolera wyglądającego na góra 15 to można teoretyzować, że sprzedawca się nie postarał, ale póki nie ma obowiązku sprawdzania przy każdej sprzedaży to i tak nie da się nic z tym zrobić, bo co? każdego ciągać do sądu i szukać jakiegoś specjalisty, który oceni czy sprzedawca miał prawo domniemywać, że kupujący był w odpowiednim wieku?
      wiadomo, że jak dwunastolatek próbuje kupić to sprzedawca się zorientuje, ale od 15 bywa ciężko, a też nie można sprawdzać każdego, kto wygląda na mniej niż 60

      • Może inaczej. Sprzedaż alkoholu na podstawie koncesji i osobie pełnoletniej jest legalna. Przestępstwem jest sprzedaż osobie nieletniej. Niezależnie od tego, czy sprzedawca wylegitymuje kontrolera czy nie, w obu przypadkach w żaden sposób nie złamał prawa, bo kontroler jest pełnoletni. W polskim prawie nie występuje (teoretycznie, w praktyce jest różnie) słowo „mógłby”. Sprzedawca nie może otrzymać grzywny za sprzedaż alkoholu osobie pełnoletniej, nawet jeżeli młodo wygląda. Rozważany jest stan faktyczny, a nie hipotetyczny.

        • Dotarłeś do sedna. To ma na celu edukować, a nie karać. :) A fragment „Oczywiście jednak tacy sprzedawcy mogą zostać ukarani jeszcze przez inne instytucje. A przypomnijmy – za sprzedaż alkoholu nieletnim grozi grzywna lub nawet 2 lata więzienia.” rozumiem tak, że tacy sprzedawcy mogą znaleźć się pod nadzorem, aż pewnego dnia wpadną po sprzedaniu alkoholu nieletniemu. :)

          • Podstawowym prawem polskiego przedsiębiorcy jest prawo do bycia ukaranym, to raz. Dwa – wbrew płaczom w mediach problem nie jest aż tak duży, wynika bardziej z kultury i wychowania, a nie z ułomności przepisów. Żadne przepisy, zakazy i kary problemu nie rozwiążą. Mam natomiast pewne podejrzenie, że cała akcja jest po prostu okazją do przekazania publicznych pieniędzy w odpowiednie ręce, tutaj będzie to „inspektor”. W rzeczywistości politycy mają głęboko w dupie to, czy jakiś nastolatek kupi sobie piwo, bo sposobów na obejście przepisów jest mnóstwo – od namówienia kogoś dorosłego zaczynając.

          • Marcin – PEŁNA ZGODA. Znam rodzinę, gdzie alkohol był w domu i dzieciaki nie musiały iść do sklepu, by się napić. Z kolei grupa młodzieży zawsze może wydelegować pełnoletniego przedstawiciela, by kupił dla wszystkich. Reasumując – akcja nie ma sensu, ponieważ wina sprzedawcy jest rzadkością i nie ma praktycznego znaczenia.
            Pozdrawiam.

    • Dokładnie – czynem zabronionym jest sprzedaż „nieletniemu”, a nie „osobie wyglądającej na nieletnią”. Dlatego dywagacje autora o karaniu są bez sensu. Za to cel urzędu miasta jak najbardziej słuszny – edukować, a nie karać.

  2. No dobra przyjdzie młody kontroler załóżmy 23 lata. Sprzedawca nie zapyta o dowód no to ten że udała się prowokacja – na to sprzedawca poprosi o dowód – ten pokazuje 23 lata – czyli sprzedał legalnie. Za co ukarać sprzedawcę skoro legalnie sprzedał alko?

    • Przyjść może nieletni – np. jakiś członek jakiejś organizacji typu ZHP, ZHR, itd. itp. albo nawet Stowarzyszenia AlkoStopDowódStart w którym członkostwo jest dozwolone od 7 roku życia (1 klasa).

      • nie mniej jednak skupmy się na faktach – w artykule jest napisane:”
        Tajemniczym
        ma być osoba, która dopiero niedawno przekroczyła próg pełnoletności.” czyli jest pełnoletnia – co znaczy że jeśli ktoś mu sprzedał alko nie popełnił przestępstwa, a jak wspominałem nie ma paragrafu za brak kontroli ale jest za sprzedaż nieletnim – kurtyna.

        • A chyba wiem nawet dlaczego… ;-)

          Bo gdyby był to nieletni, i sprzedano by mu alkohol to ktoś pilnujący tego nieletniego (lub inny klient, inny sprzedawca, itd.) musiałby zgodnie z prawem zgłosić popełnienie przestępstwa ;p

          A jeśli by tego nie zrobił, to sam popełniłby przestępstwo ;)


  3. Oczywiście jednak tacy sprzedawcy mogą zostać ukarani jeszcze przez inne instytucje.

    Pytanie na jakiej podstawie i jakie organizacje mogą ukarać sprzedawców w związku ze sprzedażą alko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *