1. Home -
  2. Zakupy -
  3. Wielka awantura o robaki w batonach Anny Lewandowskiej. Czy ktoś gra tu nieczysto?

Wielka awantura o robaki w batonach Anny Lewandowskiej. Czy ktoś gra tu nieczysto?

Zaczęło się od posta internautki, który przedstawiał batona Foods by Ann Anny Lewandowskiej z pleśnią i pełzającym robakiem. Internautka wezwała jednocześnie, żeby przestawić się lepiej na batony głównej konkurentki Lewandowskiej - "trenerki wszystkich Polek", Ewy Chodakowskiej. Teraz współpracownicy Lewandowskiej mówią wprost - post to prowokacja. Kogo? Można się domyślić. Czy ktoś tu gra nieczysto, czy może jakaś trzecia strona próbuje wszystkich ograć? 

Mateusz Madejski04.12.2017 11:54
Zakupy

Od jakiegoś czasu Anna Lewandowska próbuje zawojować rynek swoimi przekąskami, czyli "energetyzującymi" batonami. Biznes musiał iść nieźle, bo w pod koniec października konkurencyjny baton BeRAW zaprezentowała arcyrywalka żony najlepszego polskiego piłkarza - Ewa Chodakowska. Na reakcję Lewandowskiej długo nie trzeba było czekać. W tym samym dniu, w którym Chodakowska zaprezentowała batony, jej konkurentka zapewniła, że jej oferta będzie się stale poszerzać i że będzie robić wszystko, aby Foods by Ann były jak najlepsze. Zapowiadała się pasjonująca rywalizacja na topie polskiego showbusinessu.

Czy robaki w batonach Lewandowskiej to prowokacja?

I miesiąc po debiucie BeRaw pojawił się udostępniony na fanpage'u Foods by Ann post z pleśnią i robakiem. - To nie pierwszy taki przypadek. A ja się pytam, gdzie jest sanepid i kontrola jakości? Uważajcie na siebie, może czas to czas przerzucić się na batony Ewy Chodakowskiej? Podajcie dalej - pisała internautka.

Na reakcję współpracowników Lewandowskiej długo nie trzeba było czekać.

Internet zaczął więc żyć plotkami, że może to nieczysta gra głównej konkurentki. Więc i Ewa Chodakowska poczuła się wywołana do tablicy.

Gdzie więc leży prawda? Na pewno nie może być wątpliwości do to tego, że obie trenerki mocno ze sobą konkurują. Czy jednak jedna z nich posunęłaby się do tego, by wykorzystać czarny PR? A nawet jeśli - to czy celebrytka takiej rangi jak Chodakowska wykorzystałaby to narzędzie w tak ordynarny i rodzący oczywiste wątpliwości sposób? Być może więc to wcale nie jest prowokacja, jak chcieliby tego przedstawiciele Foods by Ann. A może na rynku "energetycznych" batonów chce w ten sposób zaistnieć jakiś trzeci gracz, sprytnie wykorzystując całe zamieszanie?

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi