1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Wynajmujesz mieszkanie bez umowy? Skarbówka i tak się dowie, a kara może sięgnąć 46 milionów złotych

Wynajmujesz mieszkanie bez umowy? Skarbówka i tak się dowie, a kara może sięgnąć 46 milionów złotych

Niektórzy właściciele nie rozliczają się z wynajmu mieszkania. Za taką postawą często stoi brak umowy i błędne przekonanie, że wówczas łatwiej wyeksmitować niepłacącego lokatora. Jednak nic bardziej mylnego. Najem bez podpisania dokumentów oznacza bowiem porozumienie ustne. Rodzi ono konsekwencje podatkowe tak jak w każdej umowie.

Zryczałtowany podatek od prywatnego najmu wynosi 8,5%

Stawka ta obowiązuje do sumy 100 tys. zł (przy jej przekroczeniu trzeba zapłacić 12,5% od nadwyżki). W kontekście podatków od innych dochodów, jak np. praca na etacie, daje to zaskakująco niskie kwoty.

Korzyści z nierozliczania się z najmu prywatnego są całkowicie niewspółmierne do ogromnych kar, które mogą zostać wymierzone w toku postępowania skarbowego.

US może się łatwo dowiedzieć o niepłaceniu podatku

Fiskus uzyskuje takie informacje np. w przypadku konfliktów lokatora z sąsiadami. Zdarza się też, że o nieregulowaniu należności donosi urzędnikom sam najemca, gdy znajduje się w sporze z właścicielem.

Postępowanie może być prowadzone nawet wówczas, gdy proceder miał miejsce dobrych kilka lat temu, a lokator dawno się wyprowadził. Warto przy tym pamiętać, że problemu z osobą zajmującą lokal nie da się rozwiązać samowolnie — pokazuje to choćby historia, w której lokator nie płacił, więc właściciel zabrał mu drzwi wejściowe do mieszkania.

Przedawnianie się sprawy po pięciu latach to uproszczenie

Aby wyjaśnić, jak jest ono liczone, przyjmijmy, że właściciel mieszkania nie płacił podatku za najem za cały 2020 rok. Zobowiązania z tego tytułu trzeba uregulować do końca kwietnia 2021.

Przedawniają się one po pięciu latach liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin zapłaty należności. W naszym przypadku to zatem 31 grudnia 2026.

Nieuregulowana danina od najmu mającego miejsce w styczniu 2020 uchodzi podatnikowi na sucho dopiero z końcem 2026, a więc równo po siedmiu latach.

Skarbówka działa najaktywniej tuż przed upływem terminu

Trzeba mieć też świadomość, że przedawnienie zobowiązań podatkowych bywa przez fiskusa celowo wydłużane — np. poprzez wszczęcie postępowania karnego skarbowego, które zawiesza bieg terminu. Co istotne, sam fakt, że najemca nie reguluje czynszu, nie zwalnia właściciela z rozliczenia: niepłacący najemca a podatek od najmu to temat, w którym wiele osób wciąż się myli.

Gigantyczne kary za nierozliczanie się z najmu

Długotrwały najem bez zgłoszenia to ogromne ryzyko zwłaszcza w sytuacji, gdy niezapłacona kwota do US osiąga lub przekracza pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli 24 030 zł. Wówczas taki czyn nie jest wykroczeniem, lecz przestępstwem skarbowym.

Podstawę grzywny stanowi kwota stawki dziennej. Zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym wynosi ona obecnie od 1/30 płacy minimalnej do 400-krotności tejże sumy, co daje należność między ok. 160 zł a, bagatela, około 64 000 zł.

Rzecz jasna, mówimy tu o jednej stawce – a ich maksymalny wymiar to 720. Jak łatwo policzyć, w skrajnym, czysto teoretycznym przypadku kodeksowa grzywna w 2026 roku może złożyć się na ponad 46 milionów złotych.

Sądy zwykle wymierzają bardziej adekwatne kary do nieuregulowanych zobowiązań

Przeważnie kształtują się one na poziomie kilku lub parunastu tysięcy złotych (plus niezapłacony podatek wraz z odsetkami). Bywa też, że sądy czasem przesadzają z wysokością kar — wtedy zawyżony wyrok można zaskarżyć.

Jeśli w przeszłości nie rozliczyliśmy się z najmu, warto skorzystać z instytucji czynnego żalu, który można złożyć przez internet. Pozwala ona zapłacić zaległe daniny razem z odsetkami. Choć kwota do uregulowania może być wysoka, procedura ta chroni przed gigantycznymi karami.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi