1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Kupiłem na Allegro „oryginalny" produkt — po rozpakowaniu wiedziałem, że mnie oszukano

Kupiłem na Allegro „oryginalny" produkt — po rozpakowaniu wiedziałem, że mnie oszukano

Zamówiłeś oryginalny produkt przez internet, ale przyszedł do ciebie zamiennik lub podróbka? Nieważne, czy chodzi o ubrania, sprzęt elektroniczny czy innego rodzaju towar — masz prawo oddać nietrafione zakupy. Zobacz, co możesz zrobić.

Szybka przesyłka i szybkie rozczarowanie

Sam miałem taką sytuację dokładnie wczoraj. Przez weekend nagle zepsuł się pilot od mojego telewizora i postanowiłem kupić nowy. Dość szybko znalazłem pożądany model na Allegro, choć musiałem przesiać zamienniki od oryginałów.

Gdy już do nich dotarłem, wybrałem najtańszą z możliwych propozycji. W opisie oferty sprzedawca zaznaczył, że jest to oryginalny towar, poza tym miał sporo opinii i chyba ~99% liczbę pozytywów. Co mogłoby więc pójść nie tak? Bez zbędnego zastanawiania zamówiłem pilota, który dotarł do mnie wczoraj.

Niestety po rozpakowaniu okazało się, że nie jest to oryginalny produkt, a przecież taki był „obiecywany" przez sprzedającego. Wizualnie wygląda tak samo, jak oryginał i sprzedawany towar pokazywany na zdjęciach w ofercie na Allegro. Jest tylko jedno „ale" — produkt, jaki otrzymałem, nosi logo firmy, która go wyprodukowała. Na fotografiach zamieszczonych w ofercie nie ma tego logotypu, który wskazywałby na zamiennik.

Miał być oryginał, a nie jest? Towar niezgodny z umową

Sam fakt, że zakupiony towar nie jest taki, jaki miał być (w moim przypadku jest nieoryginalny) podpada pod Art. 43b Prawa konsumenta. Nie będę go tu cytował w całości, lecz jego najbardziej istotny fragment:

    Reklamacja czy zwrot — co mi przysługuje?

    Mogę więc napisać do sprzedającego, że towar nie jest zgodny z umową, żądać jego wymiany na produkt zgodny z umową lub odesłać go i odebrać zwrot zapłaconych środków. Mogę, ale nie muszę — gdyby był to przedmiot o znacznej wartości, to bym się nie zastanawiał. W tym akurat przypadku nie jestem pewien, czy odsyłać zwykłego pilota TV. Warto przy tym pamiętać, że czy mogę zwrócić towar bez paragonu to pytanie, na które przepisy odpowiadają jednoznacznie — przy zakupach internetowych dowodem zakupu może być choćby potwierdzenie płatności czy e-mail z zamówieniem.

    Co prawda okazał się zamiennikiem, ale przynajmniej działa (choć np. funkcja wybierania głosowego już nie, ale i tak z niej praktycznie nigdy nie korzystałem). Odesłanie zakupu i zamówienie nowego oznacza kolejne dni bez pilota, a sterowanie telewizorem z aplikacji na smartfona jest dla mnie niewygodne. Z drugiej strony, gdybym chciał od początku kupić zamiennik, to świadomie wybrałbym tańszą ofertę.

    Chcesz oddać towar zakupiony online? Nie musisz się w ogóle tłumaczyć

    Tak naprawdę kupując gdziekolwiek online elektronikę (i nie tylko) masz prawo odstąpić od umowy zawartej na odległość — i to bez podawania przyczyny. Możesz tego dokonać w terminie do 14 dni.

    Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34 ust. 2 i art. 35.

    W praktyce nie musiałbym tłumaczyć się z tego, że kupiony pilot do telewizora nie jest oryginalny. W tym przypadku najrozsądniej będzie chyba przetestować go przez kilka kolejnych dni i sprawdzić, czy ten zamiennik ma szansę działać przez dłuższy czas.

    Obserwuj nas w Google Discover
    Google Discover
    Podobają Ci się nasze treści?
    Google Discover
    Dołącz do dyskusji
    Najnowsze
    Warte Uwagi