- Bezprawnik -
- Prawo -
- Twój karnet na siłownię ukrywa pułapkę. UOKiK ostrzega przed jednym zapisem
Twój karnet na siłownię ukrywa pułapkę. UOKiK ostrzega przed jednym zapisem
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przestrzega użytkowników siłowni, klubów fitness czy szkół tańca przed niedozwolonymi praktykami ich właścicieli. Jak się okazuje, w ich regulaminach mogą być zawarte klauzule niedozwolone, które w żaden sposób nie są wiążące.

Korzystanie ze sprzętu na własną odpowiedzialność? Nic bardziej mylnego
O jakich niedozwolonych praktykach i zapisach mowa? Jeśli chodzisz na siłownię, to być może spotkałeś się z zapisem o tym, że "korzystanie ze sprzętu jest możliwe wyłącznie na swoją odpowiedzialność" lub "nie ponosimy konsekwencji za kontuzje powstałe podczas ćwiczeń". Często takie zapisy widnieją w regulaminach, które podpisują użytkownicy siłowni, klubów fitness i innych miejsc przeznaczonych do kompleksowych ćwiczeń grupowych.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnia: nawet podpisanie się pod takim regulaminem - a więc niejako wyrażenie zgód na zawarte w nim wszelkiej maści zakazy i nakazy - nie oznacza, że taki regulamin ma moc prawną. Wręcz przeciwnie, jeśli zawierają one klauzule niedozwolone naruszające interesy konsumenta, to złożony podpis nie jest w żaden sposób wiążący.
Karnet to umowa, a nie wyłączenie odpowiedzialności
Komentuje Agnieszka Kowalska z Departamentu Komunikacji UOKiK:
Karnet na siłownię, fitness, taniec czy jogę to umowa. Ty płacisz, przedsiębiorca zobowiązuje się umożliwić ci korzystanie z usług przez określony czas. Zapisy sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów to klauzule niedozwolone. Nie wiążą cię, nawet jeśli widnieją w regulaminie. Przedsiębiorca ma obowiązek zapewnić ci bezpieczeństwo – nie może z góry wyłączyć swojej odpowiedzialności. A jeśli zajęcia nie odbyły się z jego winy, masz prawo do zwrotu pieniędzy lub innego terminu.
Warto wiedzieć, że nie każdy zapis korzystny dla przedsiębiorcy jest od razu zakazany — kluczowe jest to, czy rażąco narusza interesy konsumenta. Jak odróżnić klauzulę niedozwoloną a dozwoloną, wyjaśniamy w osobnym tekście. Pomocny jest tu również jawny rejestr klauzul abuzywnych prowadzony przez UOKiK.
Przedsiębiorca odpowiada za sprzęt, bezpieczeństwo i brak nadzoru
To właściciel klubu ma obowiązek zadbać o bezpieczeństwo swoich klientów. Może on odpowiadać m.in. za źle zabezpieczony lub niesprawny sprzęt, który przyczynił się do nabytego urazu. I nie tylko - jeśli ćwiczenia odbywały się bez nadzoru instruktora, podczas których doszło do kontuzji, to również może za nie odpowiedzieć przedsiębiorca.
To, że siłownie nie są bezkarne, potwierdza praktyka — w wielu sytuacjach można skutecznie dochodzić od klubu odszkodowania za urazy osób ćwiczących, o ile wykażemy winę przedsiębiorcy oraz związek przyczynowo-skutkowy między zdarzeniem a szkodą.
Regulamin trzeba dać klientowi przeczytać
Wracając jeszcze na chwilę do regulaminu, który nieraz wzbudza kontrowersje - właściciel klubu powinien umożliwić dokładne zapoznanie się z jego treścią. Każdy dobrze wie, jak wygląda to w praktyce z różnego rodzaju regulaminami: często nie ma czasu, by spokojnie je przeczytać, a zgodę trzeba wyrazić niemal od razu, składając podpis czy parafkę. Z drugiej strony pojawia się pytanie, ilu z nas rzeczywiście czyta regulaminy, nawet jeśli ma ku temu okazję.
Odwołany trening z winy klubu? Należy ci się zwrot
UOKiK rozwiewa ponadto wątpliwości dotyczące sytuacji, w których odwołano trening z winy organizatora. Sprawa jest prosta - jeśli w ten sposób straciłeś zajęcia, masz prawo do zwrotu kosztów lub do udziału w treningu w innym terminie.
Za rzeczy skradzione z szafki odpowiada klub
Najbardziej jednak podoba mi się opinia UOKiK dotycząca rzeczy osobistych pozostawionych w szatni lub zamykanej szafce. Informacja w stylu "za rzeczy pozostawione w szatni klub nie odpowiada" (która nawet czasami nie jest zawarta w regulaminie, a wywieszona np. na drzwiach szatni) jest zapisem niedozwolonym, a za ukradzione rzeczy odpowiada właściciel klubu.
zobacz więcej:
17.05.2026 10:25, Rafał Chabasiński
17.05.2026 9:34, Marcin Szermański
17.05.2026 8:39, Marcin Szermański
17.05.2026 7:40, Mateusz Krakowski
17.05.2026 6:43, Miłosz Magrzyk

Klienci uciekają od chatbotów, tylko InPost robi to dobrze. Firmy próbują oszczędzać, a tracą o wiele więcej
16.05.2026 19:03, Joanna Świba
16.05.2026 18:07, Marcin Szermański
16.05.2026 17:48, Joanna Świba
16.05.2026 17:33, Marcin Szermański
16.05.2026 13:51, Jakub Bilski
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański


























