- Home -
- prawo-karne -
- Fałszywy wywiad z Ewą Chodakowską i trenerka jako rzekoma twarz kampanii środka na odchudzanie
Fałszywy wywiad z Ewą Chodakowską i trenerka jako rzekoma twarz kampanii środka na odchudzanie
Ewa Chodakowska, przez jednych uwielbiana a przez innych znienawidzona, jest bez wątpienia jedną z najpopularniejszych trenerek w Polsce (a może i najpopularniejszą). Z tego względu wiele firm chciałoby, by kobieta firmowała swoją twarzą i nazwiskiem ich produkty. Co zrozumiałe, trenerka wybiera tylko oferty, które pasują do stworzonego przez nią wizerunku. Jedna z firm, wiedząc, że Ewa Chodakowska prawdopodobnie nigdy nie zareklamowałaby ich produktu (suplementu diety, który ma gwarantować spektakularne efekty), postanowiła dopuścić się zatem oszustwa. Dziś Ewa Chodakowska poinformowała, że miało miejsce bezprawne wykorzystanie wizerunku jej osoby i jego rozpowszechnianie.

Suplement diety, po zażyciu którego "po prostu się chudnie"? Nigdy
Są produkty, których reklamować po prostu nie wypada, jeśli wykonuje się daną profesję. Ewa Chodakowska od lat powtarza, że to dieta i ciężki trening są kluczem do wymarzonej sylwetki. I nieważne, czy ktoś trenerkę lubi, czy też - mówiąc delikatnie - nie przepada za nią, to musi przyznać, że jest ona dość konsekwentna w kształtowaniu swojego wizerunku. Nic dziwnego zatem, że gdy w Internecie pojawiły się posty i grafiki sugerujące, że Ewa Chodakowska stała się twarzą środka na odchudzanie, to jej fani byli w szoku. W jeszcze większym szoku mógł być każdy, kto przeczytał rzekomy wywiad z Chodakowską, w którym również zachwalała preparat. Okazało się, że wywiad... był sfałszowany, a trenerka nigdy go nie udzieliła. Co interesujące, na Facebooku całość (wywiad + przerobione screeny) zostały oznaczone jako reklama (najwidoczniej ustawiono cały post firmy jako post sponsorowany). Tym samym treść szybko dotarła do naprawdę sporej liczby osób.
Ewa Chodakowska opisała całą sytuację na swoim profilu na Instagramie, gdzie dołączyła też przerobioną grafikę krążącą po sieci. Trenerka nie ma wątpliwości, że jest to bezprawne wykorzystanie wizerunku jej osoby do reklamowania środka na odchudzanie. Kobieta zapewnia, że padła ofiarą oszustwa i nie ma z całą sprawą absolutnie nic wspólnego. Zaznacza też wyraźnie, że przyjmowanie takich preparatów może być niebezpieczne dla zdrowia i życia.
Bezprawne wykorzystanie wizerunku i jego rozpowszechnianie
Nie ma wątpliwości, że sytuacja przedstawia się tak, jak twierdzi Chodakowska, to faktycznie nastąpiło bezprawne wykorzystanie wizerunku i jego dalsze rozpowszechnianie. Zgodnie z art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
Ewa Chodakowska nie zgodziła się na rozpowszechnienie jej wizerunku w takiej formie i przez tę firmę (przerobiono grafikę, którą ona sama zamieściła w mediach społecznościowych). Należy też wykluczyć spełnienie którejkolwiek przesłanki z ust. 2. Tym samym doszło do naruszenia dóbr osobistych. Chodakowskiej przysługują z tego tytułu cztery roszczenia - zaniechania naruszeń (usunięcie grafik i wywiadu), żądanie usunięcia skutków naruszeń (np. oficjalne przeprosiny), zadośćuczynienie pieniężne i zobowiązanie sprawcy do zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny.
zobacz więcej:
27.03.2026 7:35, Jakub Kralka
27.03.2026 6:25, Aleksandra Smusz
27.03.2026 5:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 4:14, Marcin Szermański
26.03.2026 19:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 18:14, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:28, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:12, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 16:13, Mateusz Krakowski

To że premier ścina VAT na paliwo i zapowiada pakiet CPN, nie znaczy jeszcze, że na stacjach zapłacimy mniej
26.03.2026 15:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 15:16, Aleksandra Smusz
26.03.2026 14:27, Piotr Janus
26.03.2026 13:40, Rafał Chabasiński
26.03.2026 12:49, Mateusz Krakowski
26.03.2026 12:02, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 11:18, Marcin Szermański
26.03.2026 10:36, Mateusz Krakowski
26.03.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 9:06, Marcin Szermański
26.03.2026 8:17, Filip Dąbrowski
26.03.2026 7:30, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 6:58, Filip Dąbrowski

Laptop zaczyna wariować, a w serwisie słyszysz „minęły dwa lata, nic już się nie da zrobić". To nie zawsze jest prawda
26.03.2026 5:05, Joanna Świba
26.03.2026 4:04, Marcin Szermański
25.03.2026 19:04, Mariusz Lewandowski
25.03.2026 18:08, Marcin Szermański



























