- Home -
- Codzienne -
- Atak phishingowy, klienci stracili setki tysięcy złotych – czy WBK będzie musiał płacić odszkodowania?
Atak phishingowy, klienci stracili setki tysięcy złotych – czy WBK będzie musiał płacić odszkodowania?
W nawiązaniu do opisywanej ostatnio w mediach internetowych, w tym przez fakt.pl sytuacji, gdy na skutek ataku hakerskiego klienci WBK stracili znaczne kwoty i, jak wskazano na wymienionym portalu, nastąpiło to w związku z błędem banku, dokonamy wstępnej analizy prawnej w zakresie możliwej odpowiedzialności banku. Pieniądze skradzione z konta w BZ WBK - czy bank za nie odpowiada?

W pierwszych słowach, autor wskazuje, że artykuł nie jest poradą prawną, ale przedstawieniem poglądów prawnych autora.
Teraz do rzeczy – do klientów banku przesłano sfabrykowane maile zawierające informacje o zablokowaniu konta i konieczności dokonania weryfikacji poprzez wpisanie numeru identyfikacyjnego klienta, numeru PIN oraz danych karty płatniczej.
W WBK natomiast w zakresie usługi przelew24, nie było konieczności dodatkowego potwierdzania transakcji hasłem z tokena, lub SMS-a (jak podaje fakt.pl). Teraz powstaje pytanie, jak kształtuje się odpowiedzialność banku za przedmiotowe zdarzenia?
Pieniądze skradzione z konta w BZ WBK - czy bank odpowiada?
W mojej ocenie patrząc z mojego doświadczenia cywilisty, w pierwszej kolejności poddałbym ocenie zachowania klientów banku. Rozumiem oczywiście, że sytuacje w życiu są różne, mogliśmy być zdenerwowani otrzymując wiadomość od przestępców, zestresowani pracą lub też z innych powodów nasz stan psychiczny mógł spowodować, że nieopatrznie podaliśmy dane (co też w nawiązaniu do prac noblisty Daniela Kahneman mogło być spowodowane działaniem tzw. szybkiego systemu myślenia).
Jednakże, z punktu widzenia prawa okoliczności takie są, co do zasady indyferentne i nasze zachowanie należałoby ocenić raczej jako rażącą niedbałość. Jeżeli więc dana szkoda powstała z naszej rażącej niedbałości, to tym samym jej powstanie spowodowane było niezachowaniem należytej ostrożności, jakiej od przeciętnego konsumenta można by oczekiwać w przedmiotowym zakresie i to nas, a nie bank winno obciążać owe działanie.
Pieniądze skradzione z konta w BZ WBK - phishing zmorą XXI wieku
Drugą kwestią jest natomiast to, czy mając na uwadze istniejące standardy zabezpieczeń i zdarzające się coraz częściej ataki hakerskie, w tym phisingowe, bank nie powinien zastosować standardowego systemu zabezpieczeń jakim są sms-y lub tokeny? I czy taki brak obciąża pod względem prawnym bank? To zależy, wydaje się, że raczej nie, choć być może biegły sądowy wskazałby, że przedmiotowe stanowi obecnie standard, a brak tej formy zabezpieczenia samo w sobie przesądza o rażącej niedbałości banku w zakresie zabezpieczeń?
Warto w tym miejscu wskazać, że przy ataku phishingowym na bank WBK (źródło wyborcza.biz) Sąd Okręgowy w Łodzi w wyrokach z 2013 r. uznał odpowiedzialność banku, gdy potwierdzenia transakcji dokonywane były za pomocą kodów SMS. Ocena zasadności wyroków może być różna, tym niemniej judykaty te wspierają stanowisko oszukanych klientów, w zakresie zasadności dochodzenia przez nich roszczeń od banku. Nie budzi bowiem wątpliwości, że od przestępców kwoty te nie będą możliwe – co należy stwierdzić prawie ze 100 procentową pewnością – do odzyskania.
Podając treść uzasadnienia jednego z wyroków:
Każda jednak sytuacja winna podlegać indywidualnej ocenie, najistotniejszą kwestią jest to czy:
- Klient zachował się rażąco niedbale?
- Czy bank dochował podwyższonej staranności wymaganej od profesjonalisty, w zakresie zabezpieczenia depozytu?
Warto w tym miejscu zacytować Pana Adriana Latoszka, prawnika w departamencie Bankowości i Finansów Międzynarodowych warszawskiego biura CMS ,,Jednak katalog działań klienta, które mogą być uznane za jego rażące niedbalstwo, nie jest zamknięty, gdyż zmienia się wraz z rozwojem techniki i świadomości społecznej, w szczególności w obszarze bezpieczeństwa i potencjalnych zagrożeń.”
Z poglądem tym należałoby się zgodzić, jednakże nie powinniśmy tracić z oczu tego, że i bank powinien udoskonalać swe metody działania i swe systemy zabezpieczeń, mając na uwadze posiadane przez ów podmiot środki finansowe, zasoby organizacyjne, materialne, know–how.
Odpowiadając na pytania w tytule, w mojej ocenie odpowiedzialność w sytuacji, w której na opisanych warunkach pieniądze zostały skradzione z konta w BZ WBK odpowiedzialność odszkodowawcza banku mogłaby wystąpić.
Jeśli masz wątpliwości dotyczą w/w lub innego zagadnienia, możesz skonsultować się z prawnikiem. Na przykład za pomocą adresu [email protected], pod którym uzyskasz płatną poradę prawną od doświadczonych prawników.
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz

























