- Bezprawnik -
- Edukacja -
- Co jest nie tak z naszą edukacją, że po dwunastu latach obowiązkowej nauki matematyki ludzie nie potrafią rozwiązać zadań z podstawówki?
Co jest nie tak z naszą edukacją, że po dwunastu latach obowiązkowej nauki matematyki ludzie nie potrafią rozwiązać zadań z podstawówki?
Kilka dni temu na X (ex-Twitter) rozbrzmiała dyskusja nt. pytania z teleturnieju “Awantura o kasę”. Zadanie było matematyczne. Niestety, znaczna część populacji na samo słowo „matematyka” uruchamia w sobie bliżej niezrozumiałą blokadę. „Spektakularne” efekty tego widzieliśmy w komentarzach internautów. Nie napawa mnie to optymizmem.

Prosta matematyka
Zadanie, z którym mierzyli się uczestnicy było naprawdę łatwe – taka jest moja opinia. Należy jednak zauważyć, że bardzo łatwo wpaść w pułapkę. Spójrzmy na treść zadania poniżej:
Zdaję sobie sprawę, że pierwszą odpowiedzią, która pojawi się w głowie, może być 40 groszy. Nasz mózg czasami chodzi w pewien sposób na skróty. Nie będę skupiać się na uczestnikach teleturnieju – stres robi swoje, więc postrzeganie takich pytań jest zupełnie inne. Kompletne załamanie wywołali u mnie „zwykli” internauci – siedzący przed komputerem lub mający telefon w ręce, bez żadnej presji czasu. Niestety nawet wtedy polegli – nie tylko na rozwiązaniu, ale nawet na zrozumieniu podanego im przeze mnie rozwiązania.
Samo rozwiązanie powyższego równania nie powinno sprawić nikomu problemu. Równania pierwszego stopnia z jedną niewiadomą to poziom wczesnej podstawówki. Problem jednak leży gdzie indziej – w czytaniu ze zrozumieniem. To już tutaj wiele ludzi popełnia błędy. Kilka raz natrafiłem na interpretację, że „produkt droższy o 6 zł” to to samo co „produkt kosztujący 6 zł”. Może tak naprawdę problem nie leży w samym sobie liczeniu? W końcu matematyka jest mostem pomiędzy wieloma innymi naukami.
Co jest nie tak z naszą edukacją?
Dwanaście (w przypadku technikum – trzynaście) lat obowiązkowej nauki matematyki, a społeczeństwo nie radzi sobie z podstawowymi obliczeniami matematycznymi. Gdzie leży problem? Nie sądzę, że w treściach, które są nauczane. Argument, że jakaś rzecz się komuś nigdy po zakończeniu edukacji nie przydała, jest kulawy. Edukacja ogólna ma to do siebie, że uczy wszystkiego po trochu. Dopiero z wiekiem wybieramy co nas bardziej interesuje i w czym chcemy się wyspecjalizować. Od rozszerzenia w liceum po specjalizację na studiach – cały czas się w czymś specjalizujemy. Nie byłoby tego bez rozeznania, w czym się dobrze czujemy, a w czym nie.
Po zapytaniu się użytkowników X (ex-Twitter) tego, czy nauka matematyki w szkole ich nudziła, przewinęło się wiele popularnych opinii dotyczących edukacji. W wielu przypadkach znudzenie i/lub problemy z matematyką nie brały się z samego w sobie obliczania przysłowiowego „iksa”. Ludzie nie wiedzieli po co to robią, nie widzieli w tym większej, logicznej całości. Kto jest winny w tym przypadku? Jedni obarczali winą nauczycieli, drudzy przerabiany materiał. Standardowo.
Część była znudzona matematyką, bo brakowało w niej przykładów użycia w życiu codziennym. Ale w takim razie czym są zadanie tekstowe jak nie praktycznym zastosowaniem matematyki? W tym miejscu wracamy do tego, co napisałem wcześniej. Istnieje problem z czytaniem ze zrozumieniem. Do tego dochodzi automatyczna blokada na hasło “matematyka” spowodowana wcześniejszymi doświadczeniami z tym przedmiotem. To błędne koło. Trudno znaleźć praprzyczynę zaistniałego problemu. Tworzy nam się zbiór naczyń połączonych, które oddziałują jednocześnie na motywację i same efekty nauki.
Będzie coraz gorzej?
Dwa lata temu przeprowadzono badanie PISA, które sprawdza na piętnastolatkach umiejętności matematyczne, czytania ze zrozumieniem i rozumowania w naukach przyrodniczych. Wyniki martwią, choć można je w prosty sposób wytłumaczyć - nauczalnie zdalne w trakcie pandemii.
W matematyce polskie dzieci uzyskały co prawda drugi najlepszy wynik spośród państw Unii Europejskiej, ale jest to wynik gorszy niż cztery lata wcześniej. To samo stało się w czytaniu ze zrozumieniem - polskie dzieci są w czołówce, ale wypadły gorzej. Jak będzie w następnym badaniu? W końcu ewentualny spadek już trudno będzie wytłumaczyć pandemią.
Kolejną istotną kwestią jest także to, jak na dorosłe życie przekładają się wyniki w badaniu. To, że nastolatkowie radzą sobie dobrze teraz, nie oznacza, że jako dorośli będą potrafili w efektywny sposób wykorzystać chociaż mały ułamek nabytej wiedzy. Można się szczycić wskaźnikami, wynikami na egzaminach, rozwiązywaniem szablonowych zadań. Wspaniale, ale co z tego, skoro później pokonują ich najprostsze zadania z życia codzinnego?
Współczesnemu człowiekowi trudniej skoncentrować się na jednej rzeczy. Żyjemy w epoce krótkich wiadomości, szukamy dopaminy. To przysłowiowa rolka jest źródłem informacji, a nie obszerny artykuł, książka. Tym bardziej będzie to widoczne w pokoleniu Z i Alpha, które wychowują się w diametralnie innych warunkach niż ich rodzice, dziadkowie. To wszystko wpływa na inne umiejętności, w tym słynne już czytanie ze zrozumieniem.
zobacz więcej:

Czy Polska odchodzi od węgla za wcześnie? Świat zwiększa wydobycie, a my kupujemy węgiel z zagranicy
18.05.2026 14:24, Piotr Janus
18.05.2026 13:38, Marek Śmigielski
18.05.2026 12:51, Aleksandra Smusz
18.05.2026 12:02, Piotr Janus
18.05.2026 11:27, Edyta Wara-Wąsowska
18.05.2026 10:39, Marek Śmigielski
18.05.2026 9:55, Edyta Wara-Wąsowska
18.05.2026 9:07, Mateusz Krakowski
18.05.2026 8:20, Edyta Wara-Wąsowska
18.05.2026 7:39, Marek Śmigielski
18.05.2026 7:03, Aleksandra Smusz
17.05.2026 20:05, Joanna Świba

Wynajmujesz mieszkanie bez umowy? Skarbówka i tak się dowie, a kara może sięgnąć 46 milionów złotych
17.05.2026 13:51, Aleksandra Smusz
17.05.2026 10:25, Rafał Chabasiński
17.05.2026 9:34, Marcin Szermański
17.05.2026 8:39, Marcin Szermański
17.05.2026 7:40, Mateusz Krakowski
17.05.2026 6:43, Miłosz Magrzyk

Klienci uciekają od chatbotów, tylko InPost robi to dobrze. Firmy próbują oszczędzać, a tracą o wiele więcej
16.05.2026 19:03, Joanna Świba
16.05.2026 18:07, Marcin Szermański
16.05.2026 17:48, Joanna Świba
16.05.2026 17:33, Marcin Szermański
16.05.2026 13:51, Jakub Bilski
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański

























