- Home -
- Codzienne -
- Wakacje po polsku. Zapłacisz nie tylko za domek, ale też za zużytą energię - co do złotówki
Wakacje po polsku. Zapłacisz nie tylko za domek, ale też za zużytą energię - co do złotówki
Zauważyłam, że kwestia nadmiernego zużywania prądu jest w naszym społeczeństwie dość istotna. Zwracają na nią uwagę pracodawcy, skrupulatnie pilnując, żeby pracownicy nie ładowali prywatnych telefonów. Teraz okazuje się, że w niektórych pensjonatach obok rachunku za pobyt otrzymamy również rachunek za prąd.

Dodatkowe opłaty w hotelach
Temat dodatkowego rachunku za prąd wywołał post pewnej turystki na facebookowej grupie Bieszczady. Pani wynajmowała domek w okolicach Soliny. Wyjeżdżając, otrzymała obok rachunku za pobyt, także rachunek za prąd. Zdziwieni? Niekoniecznie. Takie dodatkowe opłaty wcale nie są czymś nadzwyczajnym. Jest to jedna ze sztuczek przemycania kosztów. W dodatku wcale nie jest nielegalna. Oczywiście problem zaczyna się jeżeli nie zostaliśmy o tym powiadomieni wcześniej, czyli przed skorzystaniem z usługi.
Dodatkowe opłaty w hotelach możemy spotkać właściwie na całym świecie. Przy niektórych pomysł płacenia za wykorzystaną energię wydaje się dość logiczny. Wyjeżdżając na wakacje, możemy spotkać się z dużo bardziej dziwacznymi opłatami. Opłata za pilot do telewizora, ręcznik, klimatyzację, sprzątanie, budzenie, ciepłą wodę, a nawet korzystanie ze schodów czy windy. Pomysł znad Soliny wydaje się więc dość niewinny. Jedyny niesmak może budzić brak wyraźnej informacji o takiej opłacie.
Pensjonaty i agroturystyki jak tanie linie lotnicze
Takie zachowanie przypomina trochę politykę tanich linii lotniczych. Cóż - to oznacza, że właściciele domków czy pensjonatów uczą się od najlepszych. Wydaje się, że w Polsce problem zaczyna się dopiero pojawiać, dodatkowe opłaty w hotelach spotkamy natomiast coraz częściej za granicą. W niektórych miejscach końcowa opłata może w ich wyniku wzrosnąć dwukrotnie.
Zła wiadomość jest taka, że właściwie nie jest to nielegalne. To właściciel ustala warunki korzystania z obiektu. Najczęściej są one zawarte w ofercie lub regulaminie. Jeśli się z nimi nie zgadzamy, możemy zrezygnować z usługi. Gdyby jednak przytrafiła mi się sytuacja, podobna do tej wspomnianej wyżej, prawdopodobnie nie zgodziłabym się na poniesienie dodatkowej opłaty za prąd. Brak wcześniejszej informacji o takim sposobie rozliczenia pozbawia właściciela możliwości domagania się zapłaty.
05.04.2026 12:22, Piotr Janus
05.04.2026 11:26, Miłosz Magrzyk
05.04.2026 10:34, Miłosz Magrzyk
05.04.2026 9:25, Marcin Szermański
05.04.2026 8:16, Piotr Janus
05.04.2026 7:38, Aleksandra Smusz
05.04.2026 6:16, Jerzy Wilczek
04.04.2026 20:44, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 17:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 16:57, Piotr Janus
04.04.2026 9:32, Marcin Szermański
04.04.2026 9:04, Aleksandra Smusz
04.04.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.04.2026 7:46, Piotr Janus
04.04.2026 7:00, Mateusz Krakowski
04.04.2026 6:23, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 6:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 5:19, Jerzy Wilczek
03.04.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
03.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska





























