Żeby Ukrainiec mógł przyjechać do Polski, musi mieć pieniądze. Ale panowie, nie takie z Monopoly…

Na wesoło Zagranica dołącz do dyskusji (13) 07.02.2018
Żeby Ukrainiec mógł przyjechać do Polski, musi mieć pieniądze. Ale panowie, nie takie z Monopoly…

Udostępnij

Igor Wesołowski

W dzieciństwie służyły do szpanowania przed kolegami, stanowiąc dowód zamożności i posiadania wyższego statusu społecznego. Poza grą mogły być pomocne dla mamy, chcącej zrobić zakupy w „sklepie” młodszej siostry. Banknoty – zabawki popularne w grach typu Monopoly, stanowią ostatnią deskę ratunku dla cudzoziemców ubiegających się o wjazd do Polski. Fałszywe pieniądze do przekroczenia granicy

Osoby, które nie posiadają obywatelstwa Unii Europejskiej powinny udowodnić, że dysponują środkami potrzebnymi do utrzymania na terenie krajów wspólnoty. Aby uzyskać możliwość wjazdu do Polski, potrzeba co najmniej 300 zł na czas pobytu nieprzekraczający trzech dni i 75 zł na każdy kolejny. Przepis ma na celu zabezpieczenie strefy na wypadek wjazdu osób chcących utrzymywać się w niej  w sposób nielegalny. Kwoty nie wydają się duże z naszej perspektywy, jednak z punktu widzenia osób zza wschodniej granicy mogą stanowić cenę zaporową. Chociaż i to stopniowo się zmienia.  Jak pokazują ostatnie miesiące  wynagrodzenia Ukraińców w Polsce rosną szybciej niż pensje Polaków.

Pieniądze potrzebne do przekroczenia granicy UE

Większość zainteresowanych pobytem i pracą w Polsce zwykle oszczędza odpowiednią ilość gotówki lub pożycza ją od znajomych.  Trójka Ukraińców, przekraczająca przejście w Medyce także przygotowała na okazję wjazdu do naszego kraju odpowiednią kwotę pieniędzy. Celnicy, przyjmujący od grupy dokumenty zobaczyli kwotę 3 tysięcy Euro i kilkuset dolarów, co zdecydowanie pokrywało niezbędne koszty pobytu. Niestety, błyskawicznie się okazało, że pieniądze… pochodziły z popularnej gry planszowej. Trzeba uczciwie powiedzieć, że cudzoziemcy nie wykazali się specjalną przebiegłością.

fałszywe pieniądze do przekroczenia granicy
Pieniądze wykorzystane podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy (fot. Straż Graniczna)
Na banknotach wyraźnie widać napisy сувенир (tł.. pamiątka), co mogłoby wzbudzić ciekawość nawet u celnika niezbyt biegle posługującego się językami naszych wschodnich sąsiadów. Niewinny na pozór sposób na obejście przepisów, może wiązać się z przykrymi konsekwencjami. Zainteresowani pobytem w Polsce usłyszeli zarzut próby nielegalnego przekroczenia granicy, co skutkuje często administracyjnym zakazem wjazdu do Unii Europejskiej.

Fałszywe pieniądze do przekroczenia granicy

Okazuje się, że osób próbujących w ten sposób przekroczyć granicę między Polską, a Ukrainą jest więcej. Nie dalej, jak w zeszłym tygodniu do identycznego podstępu posunął się obywatel Mołdawii. W tym wypadku osoba postanowiła okazać na granicy mniej podejrzane banknoty o nominale 100 Euro. Taka naiwność może dziwić tym bardziej, że nielegalna próba przekroczenia granicy może stanowić w przyszłości poważne przeciwwskazanie w przypadku próby normalnego wjazdu do Polski.