- Bezprawnik -
- Prawo -
- Możesz zapłacić 10 tys. zł kary. Wszystko zależy od białego dymu
Możesz zapłacić 10 tys. zł kary. Wszystko zależy od białego dymu
W Polsce trwa zmasowana akcja mająca ujawnić nielegalne podłączenia rynien do kanalizacji sanitarnej – przestrzega Forsal. Kontrolerzy używają prostej metody – do sieci wtłaczany jest specjalny nietoksyczny dym. Przemieszczając się rurami, para „wypływa” w miejscach, gdzie instalacja deszczowa jest połączona z kanalizacją ściekową.

Oprócz tej metody stosowane są również mniej widowiskowe kontrole kamerami, pomiary przepływu oraz badania chemiczne ścieków.
Deszczówka szkodzi kanalizacji sanitarnej
Kanalizacja sanitarna została zaprojektowana wyłącznie do odbioru ścieków z gospodarstw domowych. Wprowadzanie do niej wód opadowych jest zabronione przez prawo. Podczas intensywnych opadów ogromne ilości deszczówki przeciążają system i powodują cofanie się ścieków, lokalne podtopienia, a czasem nawet zalanie piwnic i garaży.
Dodatkowo wody opadowe niosą piasek, żwir, liście i inne zanieczyszczenia, które mogą uszkodzić oczyszczalnie. Skutkiem są awarie i kosztowne naprawy oraz wzrost opłat za wodę i ścieki w celach zrekompensowania kosztów napraw.
Art 9. Ustawy z 7 czerwca 2001 roku o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków mówi o tym, że:
Zabrania się wprowadzania ścieków bytowych i ścieków przemysłowych do urządzeń kanalizacyjnych przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych będących skutkiem opadów atmosferycznych, a także wprowadzania tych wód opadowych i roztopowych oraz wód drenażowych do kanalizacji sanitarnej.
Podobnie zabronione jest wprowadzanie do urządzeń kanalizacyjnych odpadów stałych, które mogą powodować zmniejszenie przepustowości przewodów kanalizacyjnych, a w szczególności żwiru, piasku, popiołu, szkła, wytłoczyn, drożdży, ścinków skór, tekstyliów czy włókien.
Wielu właścicieli nieruchomości nie wie, że ich instalacja jest niezgodna z prawem
Wielu właścicieli nieruchomości nie ma świadomości, że ich instalacja jest podłączona w sposób niezgodny z prawem. Wynika to często z dawnych praktyk budowlanych – w latach 70., 80. i 90. standardy były mniej rygorystyczne, a świadomość ekologiczna niższa. Mimo to przepisy jasno mówią, że to właściciel odpowiada za stan instalacji i jej zgodność z prawem.
Za nielegalne odprowadzanie wód opadowych do kanalizacji sanitarnej grozi grzywna nawet do 10 tys. zł. W skrajnych przypadkach, gdy właściciel uporczywie odmawia usunięcia nieprawidłowości, sprawa może trafić do sądu. Choć areszt za „niewinną” rynnę zdarza się rzadko, przepisy pozwalają na taki krok w ramach zdyscyplinowania uporczywych naruszycieli.
Masz maksymalnie 3 miesiące na usunięcie wad
Po wykryciu nielegalnego podłączenia właściciel otrzymuje pismo z zaleceniem usunięcia nieprawidłowości w określonym terminie – zwykle od 30 do 90 dni. Możliwe rozwiązania to m.in. montaż przydomowych zbiorników retencyjnych, tworzenie oczek wodnych, zastosowanie drenażu, a tam, gdzie jest taka możliwość podłączenie do kanalizacji deszczowej.
Zignorowanie nakazu może oznaczać wysokie kary finansowe, a w przypadku recydywy – jeszcze surowsze sankcje. Dlatego najlepiej samodzielnie sprawdzić swoje instalacje i, jeśli to konieczne, wprowadzić zmiany, aby kanalizacja sanitarna nie była niewłaściwie obciążona.
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski


























