Kontrole PIP w Żabce uniemożliwią sieci handel w wolne niedziele?

Zakupy dołącz do dyskusji (44) 06.06.2018
Kontrole PIP w Żabce uniemożliwią sieci handel w wolne niedziele?

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Jak wspominaliśmy wielokrotnie na łamach Bezprawnika, ustawa o zakazie handlu w niedzielę okazała się pełna luk i niedociągnięć. Z tego powodu sieć sklepów franczyzowych Żabka może pozostawać otwarta w niedziele objęte zakazem handlu, ponieważ zyskała status placówki pocztowej. Kontrole PIP w Żabce wykazały, że inspektorzy pracy odnoszą się bardzo sceptycznie do nowo powstałych „placówek pocztowych”.

Dziurawa ustawa

Po wejściu w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele przedsiębiorcy szybko dostrzegli, że nowe prawo można „obejść”. W związku z tym niektóre Żabki postarały się o uzyskanie statusu placówek pocztowych, i – tym samym – mogły funkcjonować w niedziele ustawowo wolne od handlu. Solidarność zaapelowała do Głównego Inspektora Pracy o częstsze kontrole, sugerując, że Żabki stosują nieuczciwe praktyki. Wyniki kontroli okazały się niejednoznaczne.

Kontrole PIP w Żabce

Okazało się, że status placówek pocztowych w sklepach spożywczych rzeczywiście budził wątpliwości inspektorów pracy, niemniej, działalność taka, w świetle prawa, jest legalna. Punkt 15 artykułu 3. Prawa pocztowego definiuje, bowiem, placówkę pocztową jako:

Jednostkę organizacyjną operatora pocztowego lub agenta pocztowego, w której można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub która doręcza adresatom przesyłki pocztowe lub kwoty pieniężne określone w przekazach pocztowych, albo inne wyodrębnione i oznaczone przez operatora pocztowego miejsce, w którym można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub odebrać przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym.

Zgodnie z powyższą definicją, aby uzyskać status placówki pocztowej nie trzeba spełniać wszystkich wymienionych warunków.

PointPack.pl

Uzyskanie statusu placówki pocztowej przez Żabki było możliwe dzięki nawiązaniu współpracy z firmą posiadającą status operatora pocztowego, PointPack.pl. To dzięki niej Żabki mogą świadczyć usługi nadawania i odbierania przesyłek kurierskich i w związku z tym korzystać z możliwości prowadzenia handlu w wolne niedziele.

Żabka oferuje franczyzobiorcom pomoc prawną

Jak wynika z wypowiedzi biura prasowego Żabki, dla portalu wiadomoscihandlowe.pl:

Zarówno w sytuacji występowania ogólnych wątpliwości związanych z nowym prawem, jak i w każdym konkretnym przypadku, staramy się wesprzeć prawnie franczyzobiorców, którzy jako drobni przedsiębiorcy mają ograniczone możliwości rozstrzygania ewentualnych wątpliwości powstających w konsekwencji wizyt organów kontrolnych.

W związku z tym, w drugiej połowie maja, biuro prasowe Żabki wystosowało do franczyzobiorców maila z instrukcjami o tym jak powinny wyglądać kontrole PIP w Żabce. W mailu znajdowały się instrukcje zalecające udostępnianie inspektorom wszystkich koniecznych dokumentów. Polecane było również składanie wymaganych wyjaśnień oraz wnoszenie zastrzeżeń do protokołu, jeśli zaistnieje taka potrzeba.

Żabka nie łamie przepisów

Jak twierdzi biuro prasowe Żabki, większość jej franczyzobiorców otwiera sklepy w niedzielę wolną od handlu, korzystając z innego – niż przewidziany dla placówek pocztowych – przywileju. Chodzi mianowicie o możliwość prowadzenia handlu osobiście przez przedsiębiorcę we własnym imieniu i na własny rachunek.

Łatanie ustawy już wkrótce

Już w ubiegłym miesiącu, po licznych sygnałach o tym, że ustawa o zakazie handlu jest pełna niedociągnięć, wiceminister pracy Stanisław Szwed poinformował, że prawo zostanie znowelizowane. W nowym kształcie ustawa uniemożliwi dwojaką interpretację bądź korzystanie z luk w przepisach.

44 odpowiedzi na “Kontrole PIP w Żabce uniemożliwią sieci handel w wolne niedziele?”

  1. Moja Babcia nie siała tego samego w tym samym miejscu, bo – jak mówiła – „się wyrodzi”. I nam się już „wyrodzili” p-osły i inne poli-tyki. Co uchwalą – to bubel. Z tej chorej ustawy powinni się ci nauczyciele, prawniczki, historycy i inne nieuki „zasiadający” w sejmie wycofać – byłoby to wyjście honorowe, bo przecież żaden z tych tumanów w łeb sobie nie palnie. Jedynym wyjściem dla uzdrowienia tej sejmo-patologii jest natychmiastowe wprowadzenie kadencyjności. Tylko kto to ma wprowadzić. Przecież sami siebie nie będą bić po kieszeniach.

      • Przede wszystkim „ciemnemu ludowi” podtyka się takich, bo w 90 proc. „suweren:)” jest ciemny i durny. Jak uzdrowić? Radykalnie! Przeważająca większość powinna oddać głosy nieważne. Że i tak „wybiorą” – wybiorą, ale wieść o buncie pójdzie w świat.

        • Nieważne głosy już były.W najlepszym razie będzie przez to trochę dymu,że wybory sfałszowano,albo że niby „suweren jest tak głupi,że nawet krzyżyka postawić nie może”.

      • Socjologiczno-(pseudo)”inteligenckie” wypociny jaśnie panie XD

        PiS wygrał z 2 prostych względów: 1.schowali Kaczyńskiego i Macierewicza do kojca na czas trwania wyborów by się nie ślinili i nie warczeli i udawał normalniejszych i uczciwszych ludzi. 2.PO kradła,odwalała manianę i tuziny afer (umiejętnie podkreślanych przez PiSowską opozycję) a na koniec jeszcze miała czelność próbować ściągać arabskich nachodźców (wśród których byli jak uczy nawet już historia) bandyci i terroryści.

        A Samoobrona też nie trafiła kiedyś do sejmu dlatego,że „cham” Lepper był „swojski” tylko dlatego,że jak Kukiz ostatnio Lepper do sejmu wjechał na ludziach chcących zmian i zemsty na samozwańczych „elitach” okrągłostołowych okradających kraj,naród i poniżających ludzi – zwłaszcza ludzi którzy byli elektoratem dla Kukiza i Leppera.

        Jeśli zaś chodzi o to,dlaczego PO i Nowoczesna nie mają szans – ludzie pamiętają afery Platformy a kapitan Schetyna jak kapitan Francesco Schettino właśnie kieruje swój okręt – PO – prosto na dno. Nowoczesna zaś skutecznie zaprezentowała się jako partia bardziej kabaretowa niż „odwieczny” mistrz Polskiego kabaretu politycznego Janusz Korwin-Mikke.

  2. Polska nie jest państwem prawa. Jeżeli inspektor się uprze, to karę dowali. Pierwsza zasada – wszystkie wątpliwości rozstrzyga się na niekorzyść podatnika. Druga – zgodność z prawem nie gwarantuje bezpieczeństwa. A trzecia – celem kontroli jest kara, a urzędnik ma zawsze rację. Walka w sądzie nie ma sensu.

    • Walka w sądzie i pisanie pism ma sens. Wielki Lem w Cyberiadzie wszystko wyjaśnił.
      Klucz to opowiadanie:
      „jak Trurl i Klapaucjusz demona drugiego rodzaju stworzyli, aby zbójcę Gębona pokonać”

      Umiejętne stosowanie przepisów i zasypywanie urzędów pismami to sposób na zbójecką biurokrację.Skoro urzędnicy potrzebują zajęcia to należy im je zapewnić – najlepiej tak,by stali się przy tym całkowicie nieszkodliwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *