Powoli ruszasz na zielonym świetle? Możesz dostać 300 zł mandatu. Niedługo ruszy akcja „Przejezdne skrzyżowania”

Gorące tematy Moto dołącz do dyskusji (589) 28.09.2019
Powoli ruszasz na zielonym świetle? Możesz dostać 300 zł mandatu. Niedługo ruszy akcja „Przejezdne skrzyżowania”

Udostępnij

Justyna Bieniek

Mimo że Rzeszów nie przoduje w rankingu najbardziej zakorkowanych miast Polski, to i tak jazda po mieście, szczególnie w godzinach szczytu, sprawia odczuwalne problemy. Korki w Rzeszowie, podobnie jak w innych polskich miastach dają się we znaki. Tę sytuacje dostrzegają urzędnicy, dlatego w miejskim magistracie postanowiono podjęć konkretne działania. A wszystko pod hasłem: „Przejezdne skrzyżowania”.

Rzeszów walczy z korkami w mieście

Rzeszowska policja rusza z akcją „Przejezdne skrzyżowania”, ma ona na celu usprawnienie ruchu na najważniejszych skrzyżowaniach w mieście. Pomysłodawcami akcji jest rzeszowski ratusz. Urzędnicy twierdzą, że za korki w Rzeszowie w pewnym stopniu odpowiadają sami kierowcy, którzy niesprawnie opuszczają skrzyżowania. To powoduje, że na zielonym świetle przejeżdża mniej samochodów niż powinno, a to z kolei doprowadza do zakorkowania miasta.

Akcja policji ma uświadamiać kierowcom, że sprawne ruszanie „na zielonym” przyczynia się do poprawy natężenia ruchu w mieście. Dzięki temu to sami kierowcy odczują pozytywne zmiany.

Akcja rusza w piątek 27 października, jeszcze przed przyjazdem studentów i potrwa przez pięć kolejnych piątków.

Ma ona polegać na ustawianiu policyjnych patroli w godzinach szczytu na najważniejszych skrzyżowaniach w mieście. Policjanci mają zatrzymywać kierowców, którzy ich zdaniem zbyt mało dynamicznie opuszczają skrzyżowanie. Na szczęście akcja ma charakter prewencyjny.

Warto jednak pamiętać, że powolne ruszanie na zielonym świetle i blokowanie płynności ruchu jest wykroczeniem zagrożonym 300 złotowym mandatem i dwoma punktami karnymi.

Dynamiczna jazda na skrzyżowaniach sposobem na rozwiązanie problemu z korkami

Obserwowanie wyników akcji może mieć ciekawe efekty. W końcu chyba wszyscy użytkownicy drogi dostrzegają, że płynność jazdy w tak newralgicznych miejscach jak skrzyżowania jest kluczowa. Dostrzeżenie tego problemu przez urzędników ratusza jest chyba jednym z bardziej pozytywnych aspektów całej akcji.

Co ciekawe, rzeszowski ratusz słynie wśród mieszkańców w wychodzeniu naprzeciw ich potrzebom. Jego działania są dość pozytywnie odbierane. Podjęcie konkretnych działań to taka miła odmiana po niekończących się zapowiedziach. Do tego to takie pozytywne wyróżnienie się stolicy południowo-wschodniej Polski na tle innych miast, jak choćby Łodzi, w której nasz redakcyjny kolega odczuł irracjonalność ruchu na skrzyżowaniu (Łódź korki).