- Home -
- Państwo -
- Mamy je wszystkie. Oto nasz ranking najgłupszych i najbardziej żenujących momentów samorządowej kampanii wyborczej 2018
Mamy je wszystkie. Oto nasz ranking najgłupszych i najbardziej żenujących momentów samorządowej kampanii wyborczej 2018
Kampania samorządowa rusza pełną parą. Mistrzowie Painta, "co autor miał na myśli", wykonawcy muzyczni, żałosne lub na siłę śmieszne hasła - wszystko to zbiera się w jedną całość. W roku 2018 zebrało się całkiem sporo materiału. Przedstawiamy ranking!

Wiecie, jak to jest: powoli nadchodzą wybory, a część z nas nie wie nawet do końca, na kogo głosować. To już ten moment, w którym zaczynamy czuć lekką odrazę do tej czy tamtej grupy społecznej, emocjonujemy się wyborami w Warszawie, mimo że mieszkamy na dolnośląskiej wiosce i tym podobne. Przynajmniej ja tak mam, bo u mnie nic ciekawego, trzech kandydatów na wójta i obietnice w rodzaju "zaktywizujemy wieś". Dlatego też przeglądam sobie Hity Kampanii Wyborczych (taki uroczy fanpage) i wspominam, ile śmiechu i radości - a także zażenowania - przeżyliśmy w tych wyborach. Chociaż wczoraj przez moją miejscowość przejeżdżał samochód z wielkim billboardem. Poza zachęcaniem do głosowania na kandydata PSL do sejmiku, puścił też na pełen regulator "Hej, sokoły". Było tak przaśnie, że komputer podłączyłam sznurem do snopowiązałki.
W tym miejscu chciałabym przyznać miejsce specjalne burmistrzowi Legionowa. Jego "pani od seksu" i tym podobne sformułowania zapewniły mu wieczyste miejsce na ławce ludzi, którzy nie powinni otwierać ust, kiedy nie mają nic ciekawego do powiedzenia. I nie, nie wytłumaczy tego nijak.
Najgłupsze momenty kampanii 2018
10. Z listy Towarzystwa Przyjaciół Sanoka i Ziemi Sanockiej startuje niejaki Michał Bąk. Nazwisko jak każde inne, chichotanie z nieprzystojnych dźwięków wydawanych odbytem powinno się skończyć na etapie zerówki, ale jak widać, żywe jest i do dzisiaj. Copywriter płakał, jak pisał, a grafik płakał, jak projektował.
Dystans szanuję, ale jak to mówiła Cirilla Fiona Elen Riannon, nie ten czas, nie to miejsce.

9. Skoro już jesteśmy przy kandydatach, nie może tu zabraknąć Jaśnie Xięcia Wielmożnego Pana, czyli Gniewomira Rokosza, Wielkiego Niedoszłego. Kandydat ten uroczy co prawda nie dostał się na listy, ale koniecznie musimy o nim wspomnieć.
No dobrze, Gniewomir Rokosz może księciem tak naprawdę nie jest, ale odnoszę wrażenie, że bardzo by chciał. Potomek ten arystokratyczny z dumnym, sarmackim wąsem przez złośliwość urzędów nie mógł wystartować w kampanii. A zboczeńcy i oszołomy mogą już, a jakże. A on, ojciec Warcisława Wiktoryna Ottona Macieja, Świetlany Natalii Iriny Stanisławy i Klary Benedykty Izabelli Heleny nie. A tak pięknie by się prezentował, szlachta wróciłaby na salony.
8. Motyw muzyczny musi być. Nie wiem, czy pamiętacie piosenkę o Leszku Ruszczyku ("przyjaciela chcesz w sejmiku..." ♬), ale mamy godnego następcę. Nie mam pojęcia, czy disco polo weszło aż tak dobrze, że koniecznie trzeba o sobie nagrać jakiś szlagier, aczkolwiek ten tutaj jest absolutnym mistrzem.
Jedno trzeba mu przyznać: piosenka wbrew wszystkiemu wpada w ucho i wierci w nim ogromną dziurę. Już wiem, że znikną problemy i codzienne troski - kandydat PiS-u Paweł Wnukowski. Jeśli się nie dostanie do sejmiku, będzie mógł grać ten utwór na podlaskich weselach.
7. Bardzo zagadkowy plakat ma Janusz Bocian. Z twarzy może faktycznie trochę starszawy Ewan McGregor, więc ktoś wpadł na pomysł, żeby sprezentować mu następujący obrazek:
Hello there! Przyznam, że to nie jest plakat wyjątkowo głupi, raczej bardzo zabawny. Problem w tym, że nie wiem, jak to odczytać. Skoro to są droidy, których szukamy, to znaczy, że jesteśmy imperialnymi szturmowcami, czy jak?
6. Wiecie jak to jest, kiedy ktoś na siłę próbuje tłumaczyć związek frazeologiczny? Na przykład, kiedy mówi, że zjadł zęby i pokazuje nagie dziąsła? Mamy trochę klimaty gore w tej kampanii, na przykład tutaj:
Widzicie, kandydat tak się postarał. Strzelam - ale tylko strzelam - że z wołowym serduchem przyszedł do wyborców. Tam jest aorta, kochani.
5. Zbigniew Jurkowski chciał się pokazać od lepszej strony, dlatego zatrudnił mistrzów Painta. Jest naturalnie, w głębi szumi las, w tle jakiś zwierz groźny.
Na powyższym plakacie wszystko jest prawdziwe, zero ściemy. Czy te oczy mogą kłamać?
4. Tym razem nie będzie to plakat, ale bardzo, bardzo głupia wpadka Jacka Drobnego, kandydata na prezydenta do Świdnicy z ramienia PiS. Widzicie, zapomniał się przelogować i zostawił - jako własna strona internetowa - komentarz przedstawiający siebie w dobrym świetle. Jako "Paweł Ł" komentował radośnie, dyskredytując SLD, aż do momentu, w którym nie przełączył konta prawidłowo i wrzucił post. Wszystko oscreenowano. Całość możecie znaleźć tutaj.
3. Tym razem mistrz Painta zawitał do Łodzi. Ja jestem pewna, że historia tego plakatu brzmi tak: "Tomeczek, ty jesteś dobry w komputer, zostaw tego łoła, zrób wujkowi plakat, co?"
Nie wiem jak was, mnie zastrzelili.
2. Restauratorka z Augustowa, kandydująca do Rady Miejskiej Augustowa. Historia jest smutna i żenująca. Według jednego z internautów, nie zapłaciła za towar kupiony w firmie jego rodziców. Restaurację oficjalnie zamknęła, ale prowadzi ją jej mąż. Dlaczego jednak o tym wspominamy? Bo odpowiedziała naszemu bohaterowi.
Komentarzy w tym tonie jest jeszcze kilka. Jak to mówią: piłeś, nie pisz.
1. Miejsce pierwsze jest szczególne, ponieważ zyskało moją personalną nagrodę wszystkich kampanii tych i następnych. Leszek Bubel by się nie powstydził. O spocie negatywnie wypowiadał się nawet Krzysztof Bosak, a skoro narodowcy mówią ci, że przegiąłeś - to prawdopodobnie dryfujesz już poza Gromadą Lokalną i szukasz nowej egzoplanety. Chodzi rzecz jasna o szczujący, ohydny materiał Prawa i Sprawiedliwości o uchodźcach:
Klimaty jak z "The Purge".
Ach, ta kampania
Oczywiście wiem, że wielu z was powie "to nie zgadza się z moim TOP 10", więc z tego miejsca pragnę powiedzieć, że lista jest absolutnie subiektywna. Kwiatków było rzecz jasna więcej.
Za chwilę cisza wyborcza, dlatego Bezprawnik życzy wam, żeby wygrali właśnie wasi kandydaci. Jak zrobią to wszyscy naraz, to dopiero będzie wesoło.
zobacz więcej:
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski





































