- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Nie wiem jakim masochistą trzeba być, żeby sprzedawać na OLX i Allegro Lokalnie
Nie wiem jakim masochistą trzeba być, żeby sprzedawać na OLX i Allegro Lokalnie
Nieustannie zdumiewa mnie popularność platform typu OLX czy Allegro Lokalnie. Dlaczego ludzie sobie to robią?

Popieram ideę wyprzedawania mniejszych lub większych rupieci w internecie. Czasem żal coś wyrzucić ze względu na wartość, a gdy tak sobie w domu gnije i niszczeje to również nie jest to przesadnie pedagogiczne. Z drugiej jednak strony mam przekonanie graniczące z pewnością, że starego ajfona nadal lepiej oblać benzyną i podpalić (nie róbcie tego w domu), niż użerać się z OLX.
Ponieważ problem ze społecznością OLX jest znany od dawna (firma sama wypuściła świetną, ale jednak precedensową kampanię reklamową, która uczy jej własnych użytkowników, żeby nie byli skończonymi burakami), zaskoczyło mnie, że Allegro postanowiło pójść tym samym kierunkiem. I rzeczywiście: Allegro Lokalnie zaczęło powtarzać wszystkie grzechy OLX-a, czyli stało się platformą dla kompletnie amatorskich kupujących i sprzedających.
Allegro Lokalnie i OLX to piekło dla sprzedającego
W rezultacie mamy więc Allegro Biznes, gdzie profesjonaliści sprzedają profesjonalistom (niedługo będziemy mieli dla was ciekawy wywiad w tym temacie). Mamy normalne Allegro, gdzie profesjonaliści sprzedają dziś amatorom. No i mamy Allegro Lokalnie, czyli lokalne targowisko rodem z piekielnego koszmaru, który wiernie naśladuje OLX.
Oba serwisy imitują obecnie atmosferę jakiegoś wybitnie słabo zorganizowanego bazarku. Wystawienie oferty nie wiąże się ze sprawnym procesem sprzedaży - jak miało to miejsce na klasycznym Allegro - tylko nieuchronnie prowadzi do procesu odpisywania na spam oszustów, roszczeniowe żądania wystawiane przez "madki horyh curek", czy wreszcie konieczność wielogodzinnego korespondowania z półanalfabetami. Zaczyna się fala głupich pytań, negocjowania ceny z absurdalnych powodów, napastowanie przez WhatsAppa i inne.
Oczywiście rozumiem, że ktoś może się czuć w tych warunkach jak ryba w wodzie, klimat tureckiego bazaru jest mu bliski, a nawet jest szczęśliwy, że ktoś chce z nim się nieco potargować. Jednak dla osób prywatnych, które szybko chcą upłynnić posiadany towar, czy to w drodze sprzedaży za konkretną cenę czy licytacji, OLX lub Allegro Lokalnie stają się powoli utrapieniem. Serwisy zbierające memy, śmieszne dialogi z sieci czy kolekcjonujące roszczeniowych konsumentów, niemal każdego dnia wypuszczają nam jakiś skarb prosto z komunikatora na OLX-ie.
Konieczność użerania się odstrasza od sprzedawania w sieci
Podmioty nieprofesjonalne, które po prostu maksymalnie kilka razy w roku chcą w sieci coś sprzedać, naprawdę nie mają łatwo. Tam gdzie przez lata ich potrzeby sprawnie obsługiwało Allegro, dziś dominuje OLX i Allegro Lokalnie z toksycznymi społecznościami wychowanymi w kulturze roszczeniowości. Tam gdzie była prostota i łatwe opróżnianie zawartości piwnicy albo garażu, dziś każdy z nas staje się autonomicznym centrum obsługi nie do końca rozgarniętego klienta.
Mało kto wie, że Allegro generalnie nadal pozwala sprzedawać osobom prywatnym z pominięciem serwisu Lokalnie, jednak ta funkcja jest głęboko ukryta w interfejsie strony. Szkoda, bo to wybawienie.
27.05.2026 14:22, Rafał Chabasiński
27.05.2026 13:43, Marek Śmigielski
27.05.2026 12:58, Mateusz Krakowski

Sprawdzisz, czy w twojej firmie kobiety i mężczyźni zarabiają tak samo. Ministerstwo udostępnia aplikację
27.05.2026 12:18, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 10:25, Marcin Szermański
27.05.2026 9:44, Edyta Wara-Wąsowska
27.05.2026 9:09, Marek Śmigielski
27.05.2026 8:17, Marek Śmigielski

Koniec z kasowaniem punktów karnych za szybką jazdę. Od czerwca kierowców czeka przykra niespodzianka
27.05.2026 7:45, Mateusz Krakowski
27.05.2026 6:48, Aleksandra Smusz
26.05.2026 16:13, Joanna Świba

Babcia mieszka w drewnianej chacie w centrum miasta. Żebrze, choć siedzi na majątku wartym 5 milionów
26.05.2026 15:25, Aleksandra Smusz
26.05.2026 14:39, Miłosz Magrzyk

Singiel płaci 770 zł miesięcznie za podstawowe produkty. Tyle wydaje, zanim w ogóle pomyśli o przyjemnościach
26.05.2026 13:51, Aleksandra Smusz
26.05.2026 13:00, Miłosz Magrzyk
26.05.2026 12:13, Edyta Wara-Wąsowska

Wpisują to w tytuł przelewu, by fiskus nie tknął ich pieniędzy. Tak ludzie bronią się przed zapłatą podatku
26.05.2026 11:37, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 10:47, Piotr Janus
26.05.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 9:16, Edyta Wara-Wąsowska
26.05.2026 8:27, Rafał Chabasiński
26.05.2026 7:40, Mateusz Krakowski
26.05.2026 6:49, Rafał Chabasiński
25.05.2026 18:59, Joanna Świba
25.05.2026 16:07, Marcin Szermański
25.05.2026 15:18, Aleksandra Smusz
25.05.2026 14:31, Rafał Chabasiński
25.05.2026 13:43, Marcin Szermański
























