Internetowe płatności są wygodne, ale często stają się celem hakerów. Orange stawia na technologię wspierającą zabezpieczenia.

W dzisiejszych czasach coraz więcej usług możemy obsługiwać za pośrednictwem internetu. W tym zawierają się także rozmaite opłaty – zarówno przy jednorazowych zakupach, jak i cyklicznych przelewach abonamentowych. Niestety, wygoda nie idzie w parze z bezpieczeństwem. Płacąc przez sieć musimy stale sprawdzać czy np. jesteśmy na dobrej stronie transakcyjnej bądź czy nasz komputer nie jest zainfekowany przez wirus, który mógł podmienić nam wprowadzany numer konta. O tego typu włamaniach pisaliśmy szerzej przy okazji kradzieży z serwisu iPKO.

Często stosowaną przez nowoczesnych złodziei metodą jest phishing. Polega on na tym, że przestępca podszywa się pod inną osobę lub instytucję, aby wyłudzić informacje lub nakłonić nas na przykład do przelania pieniędzy. Jak donosi portal cashless.pl, Orange postanowiło walczyć z tym procederem poprzez nowe standardy bezpieczeństwa wykorzystywane w komunikacji e-mail z klientami.

Do tej pory zdarzało się, że klienci operatora otrzymywali fałszywe wiadomości z domen, które przypominały te wykorzystywane przez znaną firmę. Na swojej stronie Orange informowało o trzech adresach, z których napływały fałszywe faktury: e-faktura.TP@orange.com, e-fakturaF@orange.com oraz e-fakturaM@orange.com. Obecnie jednak tego typu działania będą znacznie utrudnione, ponieważ wszystkie informacje, a także dane do przelewów będą przychodziły do klientów z nowej domeny @pl.orange.com. Ta zmiana pozwala na wykorzystywanie standardów DMARC (Domain-based Message Authentication, Reporting and Conformance), SPF (Sender Policy Framework) oraz DKiM (DomainKeys Identified Mail). Ich główną rolą jest identyfikowanie oryginalnych przesyłek i zatrzymywanie fałszywych e-maili jeszcze przed dotarciem do skrzynki odbiorczej abonenta.

Zawsze cieszą nas informacje mówiące o tym, że firmy dbają o swoich klientów. Jednak mimo stosowania nowoczesnych filtrów, apelujemy – zawsze zwracajcie uwagę na otrzymywane e-maile z fakturami lub innymi żądaniami zapłaty czy podawania danych. Weryfikujcie je pod kontem adresu nadawcy – jeśli wydaje Wam się on podejrzany, lepiej wstrzymać się o jeden dzień z zapłatą, niż przelać pieniądze oszustowi. Podejrzane wiadomości, jak takie o konieczności zmiany hasła, weryfikacji danych czy dopłaty do faktury warto każdorazowo konsultować z firmą, od których e-mail rzekomo pochodzi. W ten sposób możemy uniknąć przykrych niespodzianek.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jeśli padliśmy już ofiarą oszustwa, często pieniądze da się odzyskać. Kradzież najczęściej należy zgłosić do firmy, pod którą podszywali się złodzieje, a także na policję. W przypadku problemów z dalszymi działaniami, warto także zasięgnąć porady specjalisty. Z serwisem Bezprawnik.pl współpracuje grupa prawników, którzy poprowadzili niejedną sprawę w swoich specjalizacjach. Zachęcamy do dzielenia się swoimi wątpliwościami, nadsyłając je na adres kontakt@bezprawnik.pl – gwarantujemy zapoznanie się z każdym przypadkiem i szybką odpowiedź z bezpłatną wyceną rozwiązania danego problemu prawnego.