Prawo jazdy już nie w chipsach, a z Paczkomatu. Nowy sposób odbioru dokumentów, ale nie w całej Polsce

Dobre wiadomości Moto Zdrowie dołącz do dyskusji (14) 02.07.2020
Prawo jazdy już nie w chipsach, a z Paczkomatu. Nowy sposób odbioru dokumentów, ale nie w całej Polsce

Paweł Mering

Prawo jazdy z paczkomatu? Co więcej, nie tylko ono, ale i dowód rejestracyjny, tablice rejestracyjne, czy inne komunikacyjne dokumenty. Wydział Ewidencji Pojazdów i Kierowców Urzędu Miasta Krakowa otrzymał do dyspozycji kilka Paczkomatów.

Prawo jazdy z Paczkomatu

Jak opisuje portal „trans.info”, Wydział Ewidencji Pojazdów i Kierowców Urzędu Miasta Krakowa umożliwia odbiór niektórych dokumentów w Paczkomatach. Chodzi m.in. o:

Dokumenty odebrać można w trzech Paczkomatach od InPostu, które mieszczą się w Krakowie.

Co ciekawe, Kraków nie jest pierwszym i jedynym miastem, w którym automaty paczkowe są wykorzystywane do bezkontaktowej obsługi petentów. InPost wsparł również urzędy z Gorzowa Wielkopolskiego, Nowego Targu, Wołomina oraz Koszalina.

Istotne jest także to, że rozmowy prowadzone są również z innymi podmiotami. Niewykluczone że Paczkomaty na użytek urzędów pojawią się w kolejnych miastach w Polsce. Trzeba przyznać, że to bardzo dobre posunięcie.

Obsługa w urzędach

Wydziały komunikacji właściwych urzędów są regularnie i mocno oblegane przez petentów. Niezbędne czynności z zakresu rejestracji pojazdów, uzyskiwania dokumentów, czy tablic rejestracyjnych, nie są możliwe do dokonania zdalnie, głównie z uwagi na fakt, że najczęściej coś, co nie jest dokumentem papierowym, z urzędu trzeba odebrać.

Koronawirus niejako zmusił różne instytucje do przemodelowania swojej działalności tak, by bezpieczeństwo zarówno pracowników, jak i obywateli, stało na pierwszym miejscu. Wznowienie działalności urzędów było niezbędne, ale nie działają one tak, jak dotychczas.

Przykładów problemów można wskazywać wiele. Najgorsze jest chyba ograniczanie liczby petentów w obiekcie, która bardzo często nie jest skorelowana z celem wizyty. Możliwe jest zatem, że trzy okienka blokowane są przez obywateli, których sprawy zajmują kilkanaście/kilkadziesiąt minut Osoby, których wizyta sprowadza się do prostej czynności – i „ich” okienka pozostają wolne – muszą czekać.

Szukanie nowych rozwiązań

Takie pomysły, jak prawo jazdy z Paczkomatu, to bardzo rozsądne działania. Po pierwsze, pokazują, że współpraca podmiotów prywatnych z administracją publiczną może przynieść wiele dobrego. Pozwala ona też na rozwiązywanie problemów, których w inny sposób – opierając się jedynie na ingerencji państwa – rozwiązać by się nie dało.

Po drugie, innowacja w zakresie wprowadzania rozwiązań zapewniających większe bezpieczeństwo sanitarne jest po prostu niezbędna. To dobrze, że urzędy szukają solucji, pozwalającej na ochronę zarówno pracowników, jak i petentów, co pozwala na zredukowanie ryzyka zakażenia.

No i, o czym warto pamiętać, odbioru prawa jazdy z Paczkomatu, jak i innych dokumentów, można dokonać o dowolnej godzinie. Obywatele nie muszą się przejmować godzinami otwarcia urzędu. Powoduje, to że takie temporalne rozwiązanie mogłoby z powodzeniem funkcjonować nawet i w czasie po epidemii.