- Bezprawnik -
- Codzienne -
- Nasza czytelniczka dostała 40 zł odszkodowania od Poczty Polskiej, za uszkodzenie przesyłki wartej 1000 zł. Poczta Polska rozumie ból, ale kompletnie nie czuje się winna
Nasza czytelniczka dostała 40 zł odszkodowania od Poczty Polskiej, za uszkodzenie przesyłki wartej 1000 zł. Poczta Polska rozumie ból, ale kompletnie nie czuje się winna
Reklamowanie jakiejkolwiek przesyłki uważam za koszmar, wyjątkowo jednak nie znoszę skostniałego systemu reklamacji Poczty Polskiej. Krajowy operator w mojej opinii zatrzymał się w poprzedniej epoce, nie tylko mentalnie. Potwierdza to historia naszej czytelniczki. Jeśli kiedykolwiek zdarzyło się wam ubezpieczać cenną zawartość przesyłki, w przyszłości możecie sobie darować ten wydatek. Okazuje się, że w praktyce nie ma on żadnego znaczenia.

Poczta Polska rozumie, ale kompletnie nie czuje się winna
Nasza czytelniczka wysłała przesyłkę za pośrednictwem Pocztex. W związku z zawartością — był to lek, który poza lodówką mógł przebywać jedynie 12 godzin — wybrała opcję doręczenia do godziny 12 następnego dnia oraz ubezpieczyła przesyłkę na 1000 zł. Ponieważ paczka dotarła dwa dni później, a lek nadawał się już tylko do wyrzucenia. Czytelniczka zgłosiła reklamację. I tu zaczyna się cała historia.
Zdanie Poczty Polskiej przysługuje jej jedynie 40 zł odszkodowania. Operator twierdzi, że jedyną nieprawidłowością, jaką się wykazał, było zbyt późne doręczenie przesyłki. Kwestię zwrotu za uszkodzoną zawartość, zbywa. Dlaczego? Ponieważ zarówno paczka, jak i jej zawartość dotarły w całości. Swoje stanowisko popiera przepisami o prawie pocztowymi i regulaminem.
Wszystkiemu winne są przepisy, na podstawie których działa operator pocztowy
W świetle Regulaminu świadczenia usługi pocztowej POCZTEX za nienależyte wykonanie usługi poszkodowanemu należy się odszkodowanie nie wyższe niż dwukrotność opłaty. W przypadku naszej czytelniczki była to dwukrotność 20 zł opłaty za doręczenie do godziny 12 następnego dnia. Co do ubezpieczenia wartości przesyłki to oczywiście było ono wykupione, ale takie ubezpieczenie przysługuje jedynie, gdy paczka zginie lub ulegnie zniszczeniu albo uszkodzeniu. W tym przypadku taka sytuacja nie miała miejsca. W końcu paczka dotarła w całości. Na nic zdało się tłumaczenie, że zawartości utraciła swoje właściwości i nie nadaje się do użytku. Dla operatora liczą się tylko fizyczne zniszczenia.
Kwestia utraty właściwości przesyłanego przedmiotu jest praktycznie nie do udowodnienia w postępowaniu reklamacyjny, podobnie zresztą jak większość uszkodzeń. Nie jest to pierwszy problem z reklamacją przesyłek u operatora. Poczta polska ma bardzo specyficzny sposób reklamowania przesyłek i zasad ich składania. Już sam fakt rozdzielenia kwestii odpowiedzialność za niewykonaną usługę od dochodzenia odszkodowania, jest niezrozumiały. Aby złożyć wniosek o odszkodowanie, nie wystarczy złożyć reklamacji u operatora, należy również wysłać wniosek do ubezpieczyciela. O czym placówka nie informuje swoich klientów, a informacje o takiego drodze dochodzenia roszczenia można znaleźć dopiero w OWU. Dodatkowo stwierdzenie uszkodzeń może mieć miejsce jedynie do dnia następnego po odebraniu przesyłki. Przyjmuje się, że przyjęcie przesyłki bez zastrzeżeń zwalnia ubezpieczyciela z odpowiedzialności.
Cała zawiłość składania reklamacji na przesyłkę jest dość absurdalna, w końcu z tej procedury korzystają najczęściej zwykli konsumenci. Informacje powinny być przedstawiane w dość zrozumiały sposób. Poczta Polska najwidoczniej nie dostrzega tego problemu. Sama czynność odnalezienia informacji na stronie operatora co, do sposobu reklamacji jest już sztuką. Kolejną jest zrozumienie zawiłego opisu procedury, chociaż nie, na początku trzeba jeszcze przebić się przez gąszcz regulaminów, wzorów i oświadczeń i wybrać ten trafny, a to wcale nie jest takie oczywiste.
zobacz więcej:
09.05.2026 11:29, Marcin Szermański
09.05.2026 11:21, Mariusz Lewandowski
09.05.2026 10:59, Mariusz Lewandowski
09.05.2026 10:19, Rafał Chabasiński
09.05.2026 9:21, Filip Dąbrowski
09.05.2026 8:22, Filip Dąbrowski
08.05.2026 21:23, Filip Dąbrowski
08.05.2026 16:03, Piotr Janus
08.05.2026 15:22, Joanna Świba
08.05.2026 14:35, Aleksandra Smusz
08.05.2026 13:49, Marcin Szermański
08.05.2026 13:02, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 12:07, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 10:37, Marcin Szermański
08.05.2026 9:50, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 9:20, Piotr Janus

Koniec z niesprawiedliwością? Jest postulat objęcia kwalifikacją wojskową wszystkich kobiet w Polsce
08.05.2026 8:26, Mateusz Krakowski
08.05.2026 7:43, Aleksandra Smusz
08.05.2026 7:07, Miłosz Magrzyk

„Bez nagłośnienia sprawy dalej byłbym ignorowany". Klient Media Expert nie odpuszcza po zwrocie 388 zł
07.05.2026 17:17, Mariusz Lewandowski
07.05.2026 16:11, Piotr Janus
07.05.2026 15:19, Marcin Szermański
07.05.2026 14:32, Piotr Janus

Nie zawsze celebryta będzie płacić kosmiczne alimenty. Dla syna Rutkowskiego zasądzono jedynie 3 tys. zł
07.05.2026 13:48, Aleksandra Smusz
07.05.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
07.05.2026 12:22, Aleksandra Smusz
07.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska


























