Wymiana opon sezonowych powinna być obowiązkowa – zimowe opony w lipcu to zagrożenie na drodze

Gorące tematy Moto dołącz do dyskusji (141) 22.06.2019
Wymiana opon sezonowych powinna być obowiązkowa – zimowe opony w lipcu to zagrożenie na drodze

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Sezonowa wymiana opon w Polsce nie jest obowiązkowa, a powinna. Korzystanie z opon zimowych latem nie tylko jest lekkomyślne, ale może pozbawić wypłaty odszkodowania w przypadku kolizji.

Przepisy nie nakazują wymiany opon sezonowych

Na rynku dostępny jest szeroki wachlarz modeli opon letnich, zimowych i całorocznych. Mimo tego prawo nie dyktuje obowiązku ich wymiany ze względu na pory roku. Oznacza to, że zgodnie z obowiązującymi w Polsce normami, opony muszą spełniać pewne kryteria bezpieczeństwa. Przepisy stanowią, że opony montowane na jednej osi powinny:

  • być tej samej marki;
  • być tego samego typu;
  • nie różnić się rozmiarem;
  • mieć tę samą kategorię użytkowania, np. droga, śnieg, 4×4;
  • posiadać:
    ten sam bieżnik; jednakową strukturę: diagonalną lub radialną; ten sam indeks prędkości; ten sam indeks nośności.

Według rozdziału 2 §11 ust.7 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, pojazd nie może być wyposażony:

1) w opony różnej konstrukcji, w tym o różnej rzeźbie bieżnika, na kołach jednej osi, z zastrzeżeniem pkt 3;
2) w przypadku pojazdu samochodowego o dwóch osiach z kołami pojedynczymi:
a) w opony diagonalne lub diagonalne z opasaniem na kołach tylnej osi, jeżeli na kołach przedniej osi znajdują się opony radialne,
b) w opony diagonalne na kołach tylnej osi, jeżeli na kołach przedniej osi znajdują się opony diagonalne z opasaniem;
3) w opony różnej konstrukcji na osiach składowych;
4) w opony, których wskaźniki pokazują graniczne zużycie bieżnika, a w odniesieniu do opon niezaopatrzonych w takie wskaźniki – o głębokości rzeźby bieżnika mniejszej niż 1,6 mm, z zastrzeżeniem § 23 ust. 4 pkt 3;
5) w opony o widocznych pęknięciach odsłaniających lub naruszających ich osnowę;
6) w opony z umieszczonymi trwale, wystającymi na zewnątrz elementami przeciwślizgowymi.

Nie ma jednak przepisów regulujących konieczność wymiany opon zimowych na letnie, nawet, jeśli ich konstrukcja zorientowana jest na konkretne warunki temperaturowe.

Dlaczego wymiana opon powinna być obowiązkowa

Kluczową i decydującą kwestią jest bezpieczeństwo na drodze. Komplet dobrych opon kosztuje nawet kilka tysięcy złotych, dlatego kierowcy nierzadko decydują się na tzw. opony uniwersalne. Jak podkreślają specjaliści, trudno polemizować z twierdzeniem, że jeśli coś jest do wszystkiego, to w zasadzie jest do niczego. Oczywiście opony uniwersalne są pewnym kompromisem, nie zmienia to jednak faktu, że określona specyfikacja opon sezonowych ma swoje logiczne uzasadnienie. Krótko mówiąc korzystanie z opon sezonowych inaczej niż sugeruje producent jest niebezpieczne. Wymiana opon sezonowych ma sens i ze względów bezpieczeństwa powinna być obowiązkowa.

Opony letnie zimą

W przypadku korzystania z opon letnich zimą na pierwszy plan wysuwają się poślizgi. Konstrukcja opon letnich właściwie uniemożliwia kierowcy panowanie nad pojazdem na oblodzonej drodze. Trudne jest również wykonywanie gwałtownych manewrów. Jest to trudne zadanie nawet dla dedykowanych takim sytuacjom opon zimowych. Opony zimowe posiadają dużą ilość lamel i nacięć. Kanały odprowadzające w środkowej części są węższe, zaś te odprowadzające wodę i błoto pośniegowe na boki – szersze. Lamele wgryzają się w powierzchnię śniegu i stabilizują tor jazdy auta. Taka konstrukcja zwiększa skuteczność manewrów na drodze, a co za tym idzie – wpływa na bezpieczeństwo jazdy.

Opony zimowe latem

O ile jesienią wymiana opon letnich na zimowe wydaje się dość oczywista, niewielu kierowców zdaje sobie sprawę z tego, że jazda na oponach zimowych latem jest równie niebezpieczna. Dlaczego?

Opony zimowe, przystosowane do jazdy w niskich i bardzo niskich temperaturach, wytwarzane są najczęściej z tzw. mieszanki miękkiej. Oznacza to, że są one zdecydowanie bardziej podatne na przebicie lub uszkodzenia. Latem, szczególnie przy wysokich temperaturach, bieżnik opony zimowej ulega nienaturalnym odkształceniom. Ponadto szybciej traci on kontakt z powierzchnią, szczególnie podczas gwałtownego hamowania, przyspieszania oraz na zakrętach. W konsekwencji droga hamowania auta zdecydowanie się wydłuża (według ekspertów nawet o 16 metrów), a na zakrętach może dochodzić do wyraźnej utraty sterowności.

Należy mieć świadomość, że nagłe hamowanie na rozgrzanym asfalcie opon zimowych, szczególnie samochodów z systemem ABS, powoduje punktowe zdzieranie bieżnika. Mieszanka miękka, z której produkowane są dobrej jakości opony zimowe, w wysokich temperaturach zużywa się o wiele szybciej. Droga hamowania jest znacznie dłuższa, a co za tym idzie – zwiększa się ryzyko spowodowania kolizji.

Kolizja z oponami o innym przeznaczeniu a wypłata ubezpieczenia

Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę z tego, że spowodowanie kolizji na oponach użytkowanych niezgodnie z zaleceniem producenta (zimowych latem lub letnich zimą), może spowodować trudności z wypłatą odszkodowania. Jeśli kierowca jest sprawcą wypadku i ubiega się o wypłatę z AC, ubezpieczyciel może uchylać się od wypłaty odszkodowania lub zaniżyć wysokość jego wypłaty (na mocy OWU). Stanie się tak np. wówczas, gdy ubezpieczyciel uzna, że można było zminimalizować skutki kolizji lub jej uniknąć, gdyby auto sprawcy było wyposażone w rodzaj ogumienia właściwy danej porze roku. Poszkodowany, w tej sytuacji, stoi z kolei na wygranej pozycji. Ze względu na brak regulacji prawnych wskazujących, że sezonowa wymiana opon jest obowiązkowa, ubezpieczyciel nie ma podstaw prawnych ani do odmowy wypłaty odszkodowania, ani do redukcji jego wysokości.

Dobry koń i po błocie pójdzie

Mit jakoby dobry kierowca umiał zapanować nad autem zimą na oponach letnich jest krzywdzący i daleki od prawdy. Rzeczywiście indywidualne umiejętności kierującego pojazdem mają ogromny wpływ na opanowanie trudnej sytuacji na drodze, niemniej nie zmieniają praw fizyki. Opony letnie przeznaczone są do jazdy latem, zimowe – zimą. Przyjęło się, że temperatura umowną, przy której kierowcy powinni wymieniać ogumienie, jest 7 stopni Celsjusza. Rozważny kierowca, który rzeczywiście ma na uwadze swoje i cudze bezpieczeństwo na drodze, nie korzysta zimą z opon letnich. Jest to po prostu niebezpieczne, nieodpowiedzialne i – kolokwialnie mówiąc – po prostu głupie.

To, że w przepisach obowiązek wymiany opon nie jest uregulowany prawnie nie zwalnia kierowców ani z myślenia, ani z odpowiedzialności. Sezonowa wymiana opon powinna być obowiązkowa. W Polsce nie kara się kierowców za jazdę na nieprzystosowanym ogumieniu. Za to odśnieżanie szyb przy włączonym silniku jest już karalne. Zadziwiające.