- Bezprawnik -
- Społeczeństwo -
- Od paru dni żyjemy jak szczury pozamykane w klatkach. Miejmy świadomość, że to dzięki tym ludziom o IQ 75 z bulwarów wiślanych
Od paru dni żyjemy jak szczury pozamykane w klatkach. Miejmy świadomość, że to dzięki tym ludziom o IQ 75 z bulwarów wiślanych
Jak oceniacie jakość swojego życia w ostatnich kilku tygodniach?

Ponieważ przez większość czasu i tak pracuję przy komputerze, moje życie pogorszyło się na skutek różnych ograniczeń o jakieś 25 procent. To bardzo istotna ćwiartka, nie jestem nawet pewien czy można na nią patrzeć tylko w ujęciu jakiegoś wycinka, bo dopełnia pewną całość. Stabilizuje ją. Owszem, nie spędzam wiele czasu spacerując po łąkach i choć powinienem, rzadko goszczę na siłowni, ale te wszystkie drobne rzeczy stanowiły ważny element emocjonalnej równowagi.
Nie chcę nawet wiedzieć jak wygląda to w psychice moich bardziej ekstrawertycznych przyjaciół, którzy panicznie potrzebują kontaktu z innymi ludźmi, chodzą do parku tylko po to, by zagadywać wiewiórki, podoba im się jazda komunikacją miejską i zawsze mają o czym rozmawiać z taksówkarzem. Ich codzienna rutyna została pozbawiona wycieczek do pracy, radosnego shoppingu, a w ostatnim czasie zabrano im nawet możliwość wyjścia na świeże powietrze. Oczywiście, o ile wcześniej nie wymyśliło się pretekstu w postaci niezwykle pilnych zakupów.
Nowy tydzień przyniesie poluzowanie tych obostrzeń, przynajmniej stopniowe, natomiast nie zapominajmy o tym, jak znaleźliśmy się w tej sytuacji.
Ludzie z IQ 75 z bulwarów wiślanych
W marcu napisałem dość chętnie czytany i dobrze przyjęty tekst "Rezygnujemy z wolności, nasze biznesy padają, a ludzie z IQ 75 marnują to, urządzając grupowe schadzki w parku". Część ludzi oburzała się, że szkaluję mało inteligentnych ludzi, ale jeśli ta figura ich przerasta, to najwyraźniej sami są mało inteligentni.
Część ludzi - i ci na pewno są mało inteligentni - zarzucała mi z kolei, że nie powinienem się interesować oraz mówić innym jak mają żyć. Jeśli ja chcę siedzieć w domu, to oczywiście mogę, ale nie mam prawa krytykować ich za to, że znudzeni chcą się spotkać z przyjaciółmi na jedno piwo czy pójść na wycieczkę do parku z kolegami ze szkoły. To oczywiście bzdura.
Jak najbardziej mamy prawo krytykować takie postawy, a przy okazji je zwalczać. Brak świadomości pewnej części społeczeństwa jest zagrożeniem dla nas samych, zaś luzowanie zasad narodowej kwarantanny będzie skutkowało stopniowym luzowaniem zachowań rodaków, którzy prawdopodobnie znów zaczną - korzystając z dobrej pogody - łaknąć spotkań w większym gronie na świeżym powietrzu.
Nie byłoby "aresztów domowych" bez zdjęć licealistów w parkach
Większość Polaków jest od kilkunastu dni uwięziona w swoich domach. Przepisy były w tej materii dość precyzyjne. Można było wyjść do pracy, po zakupy czy w jakimś innym celu, ale przy dość nerwowej policji, nie sposób było wyobrazić sobie pójście (choćby w osamotnieniu) na spacer.
Władza wprowadziła te chyba trochę przesadzone przepisy nie dlatego, że one są słuszne i nie dlatego, że na nie zasługujemy. 90 procent społeczeństwa cierpi w domach, dlatego, że 10 procent to idioci. Wszyscy musimy dźwigać konsekwencje zachowań bezmyślnych ludzi, którzy w obliczu odwołanej szkoły i zajęć pognali w naturalnym odruchu na imprezy w parku.
I to może się powtórzyć, już niebawem. Dlatego nawołuję do tego, by bezlitośnie uprawiać "shaming bezmyślności" rodaków przy okazji kwarantanny. Ponieważ z jej konsekwencjami będziemy zmagać się wszyscy, tak zdrowotnymi, jak i prawnymi. Jeśli nie wierzycie - przypomnijcie sobie ostatnie 2 tygodnie.

USA, Niemcy, Chiny – trzy różne strategie dot. złota. Na tle Pekinu, Berlina i Waszyngtonu polskie zakupy NBP wyglądają coraz ciekawiej
21.04.2026 20:31, Filip Dąbrowski
21.04.2026 16:01, Joanna Świba
21.04.2026 15:07, Aleksandra Smusz
21.04.2026 13:33, Piotr Janus
21.04.2026 13:00, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 12:31, Marcin Szermański
21.04.2026 11:43, Mateusz Krakowski
21.04.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 10:39, Rafał Chabasiński
21.04.2026 9:52, Mateusz Krakowski
21.04.2026 9:11, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 8:27, Marcin Szermański
21.04.2026 7:50, Rafał Chabasiński
21.04.2026 7:03, Aleksandra Smusz
20.04.2026 20:20, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
20.04.2026 15:33, Aleksandra Smusz

Co drugi młody szuka napoju o „lepszym składzie". Rynek wód funkcjonalnych rośnie jak na drożdżach, a producenci obiecują cuda w butelce
20.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 14:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 13:57, Mateusz Krakowski

Trump ma jedyną szansę, żeby historia zapamiętała go inaczej niż szaleńca. Musi być spełniony "tylko" jeden warunek: UFO musi istnieć
20.04.2026 13:07, Marcin Szermański
20.04.2026 12:29, Piotr Janus
20.04.2026 12:01, Aleksandra Smusz
20.04.2026 11:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 10:59, Edyta Wara-Wąsowska
20.04.2026 10:42, Marcin Szermański
20.04.2026 9:51, Edyta Wara-Wąsowska


























