1. Bezprawnik -
  2. Podatki -
  3. Uwaga na abonament RTV w kwietniu. Tym razem sytuacja jest szczególna

Uwaga na abonament RTV w kwietniu. Tym razem sytuacja jest szczególna

Abonament RTV należy zapłacić do 25. dnia każdego miesiąca. Tym razem sytuacja jest szczególna, bo termin ten przypada w sobotę. Czy to oznacza, że mamy czas do 24 kwietnia?

Termin zapłaty abonamentu RTV wypada w sobotę

Wiele wskazuje na to, że z abonamentem RTV będziemy się męczyć co najmniej do końca tego roku. Obecne rządowe plany sugerują likwidację podatku od posiadania radia lub telewizora dopiero od 2027 r. Uwierzę, jak zobaczę.

Na razie posiadacze telewizorów, radia oraz całego mnóstwa innych sprzętów pozwalających na odbiór sygnału powinni odprowadzać daninę na media publiczne każdego miesiąca. Czasu mamy dużo, bo termin upływa 25. dnia tegoż miesiąca. Dotyczy to zresztą także nietypowych sytuacji — jak abonament RTV za radio w samochodzie, o którym wielu kierowców nawet nie pamięta.

Tym razem mamy do czynienia z pewną komplikacją. Dzień 25 kwietnia wypada w sobotę. Czy to coś zmienia z punktu widzenia obliczania terminu? Jak najbardziej.

Jak liczyć termin, gdy wypada w dzień wolny od pracy

Obliczanie terminów na dokonanie określonych czynności to stały element dużych ustaw proceduralnych, takich jak Kodeks postępowania administracyjnego czy Ordynacja podatkowa. W tym przypadku interesuje nas to, co się dzieje w sytuacji, gdy interesujący nas termin przypada w dzień wolny od pracy.

Radio ZET informowało na przykład w poniedziałek, że termin na zapłatę abonamentu RTV upływa w kwietniu dzień wcześniej, niż powinien:

W 2026 roku szczególnie ważną datą jest 24 kwietnia. To właśnie wtedy upływa realny termin płatności za ten miesiąc, ponieważ standardowy termin 25 wypada w dzień wolny. Spóźnienie może uruchomić procedury, których skutki wykraczają daleko poza zwykłe przypomnienie o zapłacie.

Ustawa o opłatach abonamentowych to króciutki akt prawny, w którym nie znajdziemy jasnego wskazania, jak należy liczyć terminy. Nie znajdziemy również wskazania konkretnej ustawy, którą należy stosować w sprawach nieuregulowanych. Na szczęście stosowne przepisy znajdziemy w Ordynacji podatkowej.

Do opłat abonamentowych stosujemy przepisy Ordynacji podatkowej

Zgodnie z art. 2 § 2 przywołanej przed chwilą ustawy: „Jeżeli odrębne przepisy nie stanowią inaczej, przepisy działu III stosuje się również do opłat, do których ustalenia lub określenia uprawnione są inne niż wymienione w § 1 pkt 1 organy". Opłata abonamentowa jak najbardziej do nich należy.

W dziale III Ordynacji podatkowej znajdziemy przepis dotyczący terminu płatności. Mam na myśli art. 47 § 3:

Jeżeli podatnik jest obowiązany sam obliczyć i wpłacić podatek, za termin płatności uważa się ostatni dzień, w którym, zgodnie z przepisami prawa podatkowego, wpłata powinna nastąpić.

Powinniśmy więc zapłacić abonament RTV do 25 kwietnia. Problem w tym, że dzień ten przypada w sobotę. Od strony czysto funkcjonalnej najprostszym rozwiązaniem jest bankowość internetowa. Zwykły przelew wysłany w sobotę zostanie jednak zaksięgowany dopiero w poniedziałek.

Szybkie przelewy rozwiązują nam ten problem, ale niestety w prawie wszystkich bankach wiążą się one z koniecznością zapłaty za usługę. Wyjątków jest niewiele — przykładem może być Express Elixir w Revolut czy oferta Santandera.

Termin zapłaty abonamentu RTV za kwiecień upływa dopiero 27. dnia tego miesiąca

Rozsądek podpowiada, by rzeczywiście wysłać przelew w piątek 24 kwietnia. Formalnie rzecz biorąc, możemy jednak zapłacić abonament – na przykład osobiście na poczcie albo szybkim przelewem internetowym – w poniedziałek 27 kwietnia.

Tak się bowiem składa, że Ordynacja podatkowa i praktycznie wszystkie inne ustawy proceduralne stosują w takich przypadkach ten sam mechanizm. Interesuje nas art. 12 § 5 Ordynacji podatkowej:

Jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy, chyba że ustawy podatkowe stanowią inaczej.

Ustawa abonamentowa nie zawiera żadnej alternatywnej procedury. Jedyną wzmianką o terminie zapłaty jest konieczność uregulowania daniny do 25. dnia każdego miesiąca. Tym samym wszystko wskazuje na to, że tym razem termin upływa dopiero 27 kwietnia.

Konsekwencje spóźnienia: co grozi za niepłacenie abonamentu RTV

Załóżmy, że mimo wszystko przekroczyliśmy termin. Czy to oznacza, że grozi nam teraz kara wynosząca nawet 915 zł za telewizor? Niezupełnie.

Jeżeli zarejestrowaliśmy nasze radio albo telewizor, to spóźnienie się z zapłatą skutkuje najzwyklejszą w świecie zaległością „podatkową", od której z czasem będą nam naliczane odsetki. Po czasie możemy się spodziewać wezwania do zapłaty, a nawet egzekucji abonamentu RTV w trybie administracyjnym. Warto też pamiętać, po ilu latach przedawnia się abonament RTV — co może uratować osoby, które otrzymają wezwanie obejmujące bardzo stare okresy.

Kara 30-krotności dotyczy tylko niezarejestrowanych odbiorników

Nieco inaczej mają się sprawy w przypadku niezarejestrowanego odbiornika. Wtedy rzeczywiście ustawa o opłatach abonamentowych pozwala na zastosowanie kary wynoszącej trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika. Stąd właśnie kwota 915 zł. Oczywiście najpierw musielibyśmy wpuścić do domu kontrolerów Poczty Polskiej — a należy pamiętać, że absolutnie nie mamy obowiązku tego robić. Więcej kontrowersji budzi samo to, co w praktyce oznacza abonament RTV a posiadanie urządzenia zdolnego do odbioru sygnału.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi