1. Bezprawnik -
  2. Państwo -
  3. 800 plus wreszcie bez biurokratycznej pułapki. Rząd posłuchał Rafała Brzoski

800 plus wreszcie bez biurokratycznej pułapki. Rząd posłuchał Rafała Brzoski

Rodzice pobierający 800 plus mają powody do zadowolenia – i nie chodzi wcale o kolejną kwotową waloryzację czy wartość 800 plus, ale o realną ulgę w urzędowych formalnościach. Wszystko wskazuje na to, że uciążliwy obowiązek pamiętania o corocznym składaniu formularzy niedługo przejdzie do historii. Zgodnie z najnowszym projektem resortu rodziny, to państwo przejmie na siebie pilnowanie terminów.

ZUS wyręczy świadczeniobiorców. Koniec z corocznymi formularzami

O ile z większości urzędowych procedur w naszym kraju nieodłącznie wynika konieczność pilnowania sztywnych dat, o tyle w przypadku 800 plus system ma wkrótce działać zupełnie inaczej.

Do tej pory każdy nowy okres świadczeniowy (rozpoczynający się zawsze 1 czerwca) wymagał od opiekunów ponownego, cyfrowego potwierdzania chęci pobierania środków. Przeoczenie tego terminu wiązało się zazwyczaj z bolesnym opóźnieniem przelewu, a nierzadko wręcz z bezpowrotną utratą pieniędzy za dany miesiąc – dlatego tak ważne było, aby złożyć wniosek o 800 plus do końca czerwca.

Jak podaje „Fakt”, na rządowych stronach pojawił się właśnie projekt nowelizacji ustawy, który ma ten problem całkowicie wyeliminować. Jeśli zaprezentowane przepisy wejdą w życie, ZUS zacznie samodzielnie przedłużać prawo do comiesięcznych wypłat. Urząd po prostu zautomatyzuje cały proces, opierając swoje decyzje na bazach danych i informacjach, którymi i tak już na co dzień dysponuje.

Tym samym potencjalni beneficjenci zyskają spory komfort – pierwszego kwietnia każdego roku w systemie pojawi się dla nich jedynie krótka informacja o pomyślnym przedłużeniu wsparcia na kolejne dwanaście miesięcy. W praktyce zmieni się też organizacja samej wypłaty 800 plus, bo ZUS nie będzie musiał czekać na działanie ze strony rodzica.

Biznes już od dawna apelował o deregulację. Teraz rząd posłuchał wreszcie Rafała Brzoski

Jak miałby się tłumaczyć ten konkretny krok w stronę uproszczenia życia obywatelom? Jak twierdzą autorzy nowych rozwiązań, jest to bezpośrednia odpowiedź na postulaty płynące ze strony rynkowych ekspertów. Z tego względu niezwykle interesująca może wydawać się w tym procesie rola zespołu deregulacyjnego, na którego czele stanął w zeszłym roku Rafał Brzoska – a cała deregulacja Tuska nabrała realnego tempa właśnie dzięki jego aktywności.

Rola zespołu „SprawdzaMy” i postulaty przedsiębiorców

Twórca InPostu już od wielu miesięcy głośno apelował o zmianę mechanizmów obsługujących 800 plus. Nie da się ukryć, że stopień skomplikowania obecnej procedury generuje po stronie instytucji państwowych ogromne, zupełnie niepotrzebne koszty administracyjne.

Jak argumentują zwolennicy tej reformy, automatyzacja to nie tylko czysta wygoda dla samych rodzin, ale też spora redukcja ryzyka zwykłych, ludzkich błędów oraz zauważalne skrócenie czasu oczekiwania na należne przelewy. Trzeba zatem przyznać, że w takim wariancie systemowym obie strony mają naprawdę sporo do zyskania – zwłaszcza że deregulacja gospodarki miała w założeniu obejmować nie tylko przedsiębiorców, ale i zwykłych obywateli.

Pułapki i nowe obowiązki. Rodzic wciąż musi uważać

Należy jednak zauważyć, że zdjęcie z obywateli obowiązku corocznego „klikania” nie oznacza, że będą oni mogli całkowicie zapomnieć o kontaktach z urzędem. System przedłuży wypłaty automatycznie tylko tym osobom, których szeroko pojęta sytuacja życiowa nie uległa żadnej zmianie. Opiekunowie wciąż będą mieli bezwzględny obowiązek niezwłocznego zgłaszania wszelkich modyfikacji mających wpływ na przyznane środki.

Wyjazd za granicę i koordynacja świadczeń

Mowa tu przede wszystkim o zmianie miejsca zamieszkania, a w szczególności o ewentualnym wyjeździe za granicę. Podjęcie pracy w innym państwie może bowiem błyskawicznie zmienić to, który kraj jest w pierwszej kolejności właściwy do wypłaty świadczeń socjalnych w ramach koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego.

Start automatycznych decyzji dopiero w 2027 roku

Przewiduje się, że ostateczny start zautomatyzowanych decyzji będzie możliwy najwcześniej od okresu świadczeniowego 2027/2028. To, co jednak warto zauważyć, to fakt, że data ta idealnie zbiega się z kalendarzem politycznym – zdejmując z barków milionów obywateli uciążliwy, biurokratyczny obowiązek dosłownie na chwilę przed planowanymi na jesień 2027 roku wyborami parlamentarnymi.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi