Poczta Polska żeruje na staruszce, która musi zapłacić 670 zł zaległego abonamentu, choć od lat jest z niego zwolniona

Gorące tematy Technologie dołącz do dyskusji (123) 01.07.2018
Poczta Polska żeruje na staruszce, która musi zapłacić 670 zł zaległego abonamentu, choć od lat jest z niego zwolniona

Joanna Buchwałd-Musińska

Na mocy ustawy, wszystkie osoby, które ukończyły 75 lat są zwolnione z opłat za abonament RTV. Pani Wanda przekroczyła ten próg w sierpniu 2012 r., mimo tego Poczta Polska wzywa ją do zapłaty 670 zł, ponieważ 6 lat wcześniej nie złożyła odpowiedniego druczku z pieczątką. Abonament RTV od emerytów.

Poczta Polska żąda zapłaty od osoby zwolnionej z opłat

Pani Wanda, dziś ponad 80-letnia osoba, z opłat za abonament RTV zwolniona jest od niemal 6 lat. W ubiegłym roku otrzymała jednak pismo, w którym Poczta Polska wzywa ją do zapłaty zaległości w opłatach abonamentowych za lata 2013-2015. Mimo, że w tym okresie Pani Wanda ustawowo była już zwolniona z powyższych opłat, Poczta nie odpuszcza, bo… Pani Wanda nie zgłosiła swoich urodzin w należyty sposób.

Okazuje się bowiem, że osoby starsze, które ukończyły 75 lat, powinny o tym fakcie operatora pocztowego informować. Ale sama informacja również nie wystarczy, by stwierdzić oczywistość. Pani Wanda powinna była zgłosić się na pocztę z druczkiem podbitym pieczątką. Rzecz w tym, że podobnego druczku nie otrzymała.

Poczta Polska żeruje na osobie starszej, bo nie przedstawiła pieczątki

Co ciekawe, w roku 2015 zmianie uległy przepisy nakazujące osobom starszym ganianie do urzędów z nonsensownymi druczkami i odtąd zwolnienie z opłat abonamentowych należy im się „z urzędu”. Ponieważ jednak „abolicja pieczątkowa” obowiązuje od roku 2015, Poczta Polska nie odpuszcza i nadal wysyła pani Wandzie wezwania do zapłaty.

Poczta uważa, że mimo oczywistych zmian w przepisach, ma prawo egzekwować zaległą opłatę od osoby, która nie dopełniła swego obowiązku i nie przedstawiła w odpowiednim czasie druczku z pieczątką. Jak twierdzi operator w liście do panie Wandy:

„Samo przekazanie informacji o posiadanych uprawnieniach, bez dopełnienia wymaganych formalności, nie jest jednoznaczne z faktem dokonania zgłoszenia placówce pocztowej.”

Poczta Polska stawia się jednak w roli wykonawcy przepisów, których sama lekceważyć nie może. W odpowiedzi udzielonej Wirtualnej Polsce, stwierdza:

„Jest nam bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Mamy świadomość problemu, jakim jest obecnie dla Klientki wniesienie opłaty i konieczności skierowania przez nią właściwych pism, jednak jesteśmy zobligowani do określonych działań na rzecz KRRiTV, zgodnie z obowiązującymi przepisami (…) Nie możemy samowolnie ich interpretować.”

Poczta „tylko” stosuje się do przepisów

Jak tłumaczyła dalej Poczta Polska, według przepisów, abonenci, którzy ukończyli 75 lat przed 9 października 2015 r. obligowani byli do zgłoszenia w placówce pocztowej nabytych uprawnień. W przeciwnym razie na koncie abonenta narastały zaległości. Zwolnienie z opłat przysługuje od pierwszego dnia miesiąca następującego po tym, w którym abonent potwierdził uprawnienia do zwolnienia z opłat RTV. Nie przedstawienie uprawnień skutkuje permanentnym przedłużaniem zobowiązania abonenta wobec Poczty Polskiej.

Jak zaznacza Poczta Polska, przepisy ustawy z 2015 r. nie oznaczają umorzenia należności powstałych do tego czasu.

Abonament RTV od emerytów – dług umorzyć może tylko KRRiT

Mimo kuriozum zaistniałej sytuacji, pani Wanda może odwoływać się jedynie do KRRiT, bo tylko ten organ ma możliwość umorzyć zaległości jakie powoduje abonament RTV od emerytów.

„Zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych, w wyjątkowych sytuacjach, jeżeli przemawiają za tym szczególne względy społeczne lub przypadki losowe, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może umorzyć lub rozłożyć na raty zaległości w płatności opłat abonamentowych oraz odsetki za zwłokę w ich uiszczaniu. Wniosek o umorzenie lub rozłożenie na raty zaległości z tytułu abonamentu można skierować do Biura KRRiT na adres: Departamentu Budżetu i Finansów Skwer Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa. Wniosek powinien zawierać imię i nazwisko oraz adres abonenta, indywidualny numer identyfikacyjny, okres oraz kwotę zadłużenia, uzasadnienie.”

Jak skomplikowane są takie procedury dla osoby starszej, można się tylko domyślać. W dobie powszechnej elektronizacji i cyfryzacji danych trudno uwierzyć, że podobne sytuacje mają jeszcze miejsce.

Przypadek pani Wandy to nie jedyny absurd, okazuje się bowiem, że Poczta Polska nie anuluje opłat również wówczas, gdy abonent od kilku lat nie żyje. Jak czytamy na stronie PP:

„W przypadku śmierci abonenta, na którego zostały zarejestrowane odbiorniki rtv, współmałżonek lub osoby wspólnie z nim zamieszkujące niezwłocznie powiadamiają urząd pocztowy o zgonie, przedstawiając akt zgonu, w celu dokonania stosownych zmian stanu prawnego i faktycznego.”

Mimo, że przepisy dotyczące abonamentu RTV były wielokrotnie przedmiotem debat sejmowych, w kwestiach tak banalnych i codziennych, jak dowodzi przypadek pani Wandy, raczej nieprędko doczekamy się „dobrej zmiany”.

Fot. do art. „Abonament RTV od emerytów” pochodzi z Pexels

123 odpowiedzi na “Poczta Polska żeruje na staruszce, która musi zapłacić 670 zł zaległego abonamentu, choć od lat jest z niego zwolniona”

  1. „Poczta Polska żeruje na staruszce (…)”

    Ach, Bezprawnik idzie drogą Faktu i Super Ekspresu, a miało być tak intelektualnie.

    • Akurat w tym wypadku, trudno sie nie zgodzic z autorem. Jak inaczej to nazwac jak nie zerowanie?

  2. Oto polska właśnie. Przecież tam jeden na drugim żeruje, w dodatku w majestacie prawa i w biały dzień, więc nie ma się czemu dziwić, że doją jakąś bogu ducha winną staruszkę.

  3. W pewnym sensie sama jest sobie winna, ponieważ wcześniej płaciła abonament. Na jedną taką staruszkę przypada kilka(naście) osób niepłacących nigdy i bez względu na wiek, którym podobna sytuacja raczej nie grozi.

  4. Szkoda ze sama poczta Polska nie wywiązuje się ze swoich usług.
    Też biorą kasę za listy priorytetowe a dostarczają je jak zwykłym listem.
    A ich usługi dają wiele do życzenia….
    Brak słów.

    • Podziękuj swojemu posłowi, za to że zarżnęli konkurencję – ułomną bo ułomną – ale jedyną rzecz która była w stanie Pocztę Polską poruszyć. Teraz wszystko wróciło do starego.

    • Żeby tylko. Do mnie nawet polecone nie dochodzą, a w placówce są oznaczane jako awizowane (mimo, że awizo nawet nie było) a następnie odebrane (!!!).

    • Możesz powiedzieć, jak często (i z jakich) usług PPSA korzystasz?

      Na ten przykład ja wysyłam od paru lat kilkadziesiąt-kilkaset różnych przesyłek rocznie i nigdy nie miałam przebojów i reklamacji. Raz zdarzyło się, że z winy wysyłającego na WER pękł zbiornik z olejem (ale to problem ludzi, którzy nie potrafią zapakować towaru i są przerażeni, że paczki – bez odpowiednio dokupionej opcji typu „Ostrożnie” – są, co absolutnie naturalne, rzucane w czasie przeładunków).

      Wiele razy doświadczyłam, że osoby z takimi poglądami jak wyrażone przez Ciebie, to (1) osoby, które nie znają różnicy między usługami (nie rozumieją czym różni się list polecony ekonomiczny od listu zwykłego priorytetowego), (2) osoby, których korzystanie z usług ogranicza się do próby wysłania listem zwykłym lub poleconym sprzedanych na Allegro nieumiejętnie zapakowanych kozaków, (3) osoby nierozróżniające przy zamawianiu ze Wschodu (to już wymaga znajomości angielskiego, więc część z nich zwraca się ku dropshippingowi, nie znając jego istoty) śledzenia globalnego od śledzenia do granicy kraju nadania, (4) osoby, które płacą rachunki na poczcie.

  5. PP to obecnie główny dystrybutor dewocjonaliów. Są dostępne w każdym urzędzie pocztowym. Jednak muszę poskarżyć się na ubogość oferty, gdyż nie znajduję pluszowego Jezuska w ofercie.
    Mimo poszukiwań nie znalazłem także komży w swoim rozmiarze.

    • Bo to kolos na glinianych nogach, w dodatku zarządzany przez ociężałych umysłowo dyrektorków. Nie tak dawno pracownicy w okienkach miały obowiązek wciskania klientom gazet i różnych bzdetów (żeby wyrobić target) pod sankcją utraty premii.
      Ale nie jest jeszcze tak źle. Jakiś czas temu sprzedawali dodatkowo: proszki do prania, pończochy, majtki bawełniane, płyn do naczyń a nawet szczotki do kibla.
      Zawsze mogą zacząć handlować kapustą kiszoną z beczki, śledziami lub kartoflami na wagę… i na powrót zniczami.

  6. Staruszka faktycznie nie dopełniła czegoś tam (to jakaś bzdura, to winę się udowadnia, więc niech jej udowodnią, że nie jest zwolniona z opłat), ale jak zamierzają egzekwować „dług” od… trupa??

    • Nie zdziwiłbym się, gdyby w przesiąkniętym gnojówką polskim prawie spadkowym stało, że za „długi” – nawet takiego rodzaju odpowiada najbliższa rodzina…

  7. a ja nie place i placil nie bede pedalom ,i nikt nigdy nie zarekeiruje ani grosza ,hi hi nie mam zadnych anten nie posiadam odbiornikow tv ,mam projektor i ogladam na scianie i prawnie jest to legalnie ,pokupujta se projektory i macie z bani abonament bo pamietajcie nie placicie za telewizje ani na telewizje tylko za to ze kupiliscie telewizor za swoja kase lub radio czyli tak naprawde placimy leasing ha ha ha i kto powie ze telewizor twoj, jak potem placisz do konca zycia za niego raty dla panstwa, za cos twojego ha ha ha ,co za chory przepis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *