- Bezprawnik -
- Finanse -
- Bieda w Polsce. Wyobraźcie sobie, że cała populacja Warszawy żyje za poniżej 600 zł miesięcznie
Bieda w Polsce. Wyobraźcie sobie, że cała populacja Warszawy żyje za poniżej 600 zł miesięcznie
Ostatnie lata w Polsce upływają pod znakiem wielkich programów społecznych. Mamy 500+, będziemy mieli rozmaite "trzynastki" i inne cuda. Ale czy to znaczy, że bieda w Polsce zniknęła? Nic z tych rzeczy. Ludzi żyjących w biedzie lub na jej skraju mamy w kraju 1,6 mln. To niemal tyle, ile wynosi populacja stolicy.

Bieda w Polsce? Przysłuchując się debacie publicznej, można mieć wrażenie, że ten temat przestał już istnieć. Przecież w erze wielkich programów socjalnych dyskutuje się raczej nad tym, czy pomoc społeczna to rzeczywiście pomoc, czy może trick wyborczy. A może to po prostu zadłużanie kraju w gierkowskim stylu?
W każdym razie - można mieć wrażenie, że w kraju tak naprawdę nikt już nie bieduje. Zresztą, czemu ktoś miałby biedować, skoro wystarczy kilkuminutowy spacer, by znaleźć przynajmniej kilka ogłoszeń o pracę w sklepach?
Tymczasem bieda w Polsce istnieje. I mało tego, trudno zrozumieć to, co dzieję się w naszym kraju, jeśli nie będzie się zdawać sprawy z jej rozmiarów.
Bieda w Polsce. Ile osób tak naprawdę nie ma na chleb?
Oczywiście tego do końca nie wiemy. W ostatnim "Dzienniku Gazecie Prawnej" możemy przeczytać, że 1,6 mln osób w kraju żyje za poniżej 600 zł miesięcznie. Biorąc pod uwagę, że w Warszawie mieszka ok. 1,7 mln osób, możemy sobie łatwo wyobrazić skalę zjawiska. Ale już na przykład GUS szacuje, że w skrajnej biedzie żyje u nas 2,8 mln osób.
Niezależnie od tego, które dane są prawdziwe - warto mieć zawsze świadomość, że Polska to nie tylko pędząca gospodarka i rosnące wieżowce w wielkich miastach.
Ta świadomość na pewno pozwoli nam zrozumieć, co się u nas dzieje w sferze politycznej. Weźmy ostatnią "piątkę PiS". Mieszkańcy dużych miast czy pracownicy korpo zgodnie uznali to za "kiełbasę wyborczą" - i byli przekonani, że nikt trzeźwy się na to nie nabierze.
Ale wystarczyło porozmawiać z kilkoma emerytami, by mieć na to zupełnie inną perspektywę. Bo dla wielu (jak nie dla większości) emerytów nad Wisłą dodatkowe 1100 zł oznacza to, że będzie można wreszcie kupić sobie ważne leki. Lub prenumeratę krzyżówek. Lub zabrać wnuka na lody. Dla wielu taki argument będzie populistyczny - ale właśnie, czy to nie jest część tego problemu?
Prawdą jest, że Polska to - i to nie jest przesada - kraj gospodarczego cudu. Od kilkudziesięciu lat mamy nieustanny wzrost PKB, a w "zachodniej" części świata poza nami może się pochwalić tym tylko Australia. Jednak Polska to też kraj biednych emerytów, samotnych matek walczących o groszowe alimenty czy niepełnosprawnych, którzy nie mogą liczyć na żadną porządną pomoc ze strony państwa. Faktem jest, że "przedsiębiorcza" Polska przez wiele lat przymykała na to wszystko oczy. Ale przymykanie oczu nie znaczy, że problem znika. Może on o sobie nagle przypomnieć - na przykład w dniu wyborów.
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański
02.06.2026 15:23, Mariusz Lewandowski
02.06.2026 15:19, Piotr Janus
02.06.2026 14:28, Joanna Świba
02.06.2026 13:47, Piotr Janus
02.06.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 11:56, Rafał Chabasiński

Dostałeś wyższą emeryturę, niż powinieneś? Sprawdź, kiedy ZUS się upomni, a kiedy pieniądze są twoje
02.06.2026 11:04, Edyta Wara-Wąsowska

„Zawsze musi być mandat”. Urzędniczka skarbówki zdradza, jak rząd oczekuje teraz linczu na przedsiębiorcach
02.06.2026 10:19, Mariusz Lewandowski

Jedziesz za granicę? Kup kubek w miejscowym Starbucksie. Sprzedasz go na eBayu nawet za 1000 dolarów
02.06.2026 9:50, Aleksandra Smusz
02.06.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 8:50, Mateusz Krakowski
02.06.2026 7:57, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 7:12, Rafał Chabasiński
02.06.2026 6:37, Joanna Świba
02.06.2026 2:24, Mariusz Lewandowski
01.06.2026 15:54, Miłosz Magrzyk
01.06.2026 15:00, Rafał Chabasiński
01.06.2026 14:06, Rafał Chabasiński
01.06.2026 13:17, Aleksandra Smusz

Kredytobiorcy muszą liczyć się z podwyżkami rat kredytów. W skrajnym wariancie nawet o 2 tys. zł miesięcznie
01.06.2026 12:26, Edyta Wara-Wąsowska

Wystarczy, że raz przekroczysz limit 10 tysięcy złotych i już zawsze będziesz wystawiać faktury w KSeF
01.06.2026 11:47, Rafał Chabasiński
01.06.2026 10:51, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 10:12, Aleksandra Smusz
01.06.2026 9:27, Piotr Janus
01.06.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 8:01, Rafał Chabasiński

Nocleg pod namiotem w Tatrach może kosztować życie lub co gorsza 1000 zł. W 2020 roku wiatr zrzucił z Zawratu dwie osoby
01.06.2026 7:16, Marcin Szermański
01.06.2026 6:25, Filip Dąbrowski























