- Bezprawnik -
- Moto -
- Uratował mieszkańców wyjeżdżając płonącą cysterną z miasta, musi zapłacić karę. Niemiecki sąd nie ma litości
Uratował mieszkańców wyjeżdżając płonącą cysterną z miasta, musi zapłacić karę. Niemiecki sąd nie ma litości
Bohaterski kierowca ciężarówki zauważył, że jego cysterna płonie. Co zrobił? Zachował zimną krew i starał się wyjechać jak najdalej od zabudowań, by chronić ludzi. Jest wyrok sądu w tej sprawie: kierowca może i jest bohaterem, ale karę i tak musi zapłacić.

Możesz być okrzyknięty bohaterskim kierowcą, ale nie znaczy to wcale, że sąd będzie miał dla ciebie litość. Taka sytuacja właśnie miała miejsce na południu Niemiec.
Niejaki Jürgen Heim jest skromnym kierowcą ciężarówki. W lato zeszłego roku przejeżdżał przez bawarskie miasteczko Schrobenhausen. Zauważył jednak, że jego transport się pali. A było to niezwykle niebezpieczne, bo niemiecki kierowca przewoził 35 tys. litrów paliwa. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby taki ładunek eksplodował w centrum miasteczka... To samo musiał sobie pomyśleć pechowy kierowca. I jak najszybciej postanowił wyjechać z miasta na autostradę. Przy okazji poinformował straż pożarną. Z jednej strony takie zachowanie podpowiadałby zdrowy rozsądek - w końcu nie można narażać mieszkańców na niebezpieczeństwo. Z drugiej - na pewno pędzenie poza miasto w palącej się ciężarówce to nie lada wyczyn.
(Prawie) wszystko się dobrze skończyło. Na tym filmiku widać, że straż poradziła sobie z płonącą ciężarówką;
Dla miasta to bohaterski kierowca. Ale sąd nie ma litości
Na pewno wielu kierowców uległby instynktowi i uciekło z ciężarówki, nie bacząc na to, że wokół są ludzie i zabudowania. W bawarskim mieście zatem niespełna 50-letni kierowca został okrzyknięty prawdziwym bohaterem. Planowano zorganizować nawet imprezę na jego cześć. Sam kierowca pozostał skromny. - Po prostu postanowiłem zareagować, nic wielkiego - tłumaczył niemieckim mediom.
Bohaterski kierowca? Na pewno nie dla sądu. Ten stwierdził, że Heim nie jest żadnym bohaterem, a po prostu kierowcą, który... złamał przepisy. Według sądu administracyjnego bowiem kierowca powinien wcześniej dostrzec sygnały, że z cysterną jest coś nie w porządku. Sąd podkreślił, że Heim już wcześniej podczas podróży widział, że z opony unosi się dym. Jednak wystarczył mu szybki test hamulców, by stwierdzić, że wszystko jest w porządku - i pojechać dalej. Dopiero gdy cysterna naprawdę się paliła, Niemiec postanowił zareagować i wezwać odpowiednie służby.
Na pouczeniach się jednak bynajmniej nie skończyło - sąd orzekł, że bohaterski kierowca ma zapłacić aż 3,2 tys. euro kary. Może jak na bawarskie standardy nie są to kosmiczne pieniądze, ale na pewno 50-latek nieźle dostanie po kieszeni.
A zatem - bohaterski kierowca czy może kierowca, który popisał się raczej dezynwolturą? Na pewno kierowcy przewożący tak łatwopalne materiały powinni zachować wyjątkową czujność. Z drugiej strony, czy naprawdę sąd powinien pozostać niewzruszony wobec tego, że 50-latek zaryzykował swoim bezpieczeństwem, by chronić mieszkańców?
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski


























