Ceneo.pl na kilkanaście godzin przed Black Friday… ukrywa opcję „sprawdź historię ceny”. Podobno „awaria”

Zakupy dołącz do dyskusji (666) 22.11.2018
Ceneo.pl na kilkanaście godzin przed Black Friday… ukrywa opcję „sprawdź historię ceny”. Podobno „awaria”

Jakub Kralka

Jak wiecie, wczoraj uruchomiliśmy nasze bezprawnicze konto na Instagramie (followy i pomysły mile widziane). Nie jest to medium, w którym czujemy się równie mocni, co na Facebooku, ale chcemy powalczyć nim o nowych czytelników.

Koncepcja na konto jest taka, że wrzucamy proste infografiki z jeszcze prostszymi (bo możliwymi do streszczenia na małym obrazku) poradami natury prawnej, zakupowej, „życiowej”. Przy okazji okresu świątecznego czy Black Friday chcieliśmy publikować oczywiście kwestie praw konsumenta oraz generalnie kupowania z głową.

I już miałem robić grafikę numer „trzy”, która daje taką (dla wielu z Was banalną, ale dla wielu użytkownika Instagrama przecież nie oczywistą) ogólną refleksję, że sklepy w Czarny Piątek oszukują.

Standardową praktyką jest to, że na przykład na kilka dni przed Black Friday 2018 podnosiło się ceny, by następnie łaskawie przecenić je do cen standardowych. Widok napisu „promocja” wyłącza z reguły myślenie, a to z kolei oznacza, że kupujemy chętniej… płacąc tyle samo, co zapłacilibyśmy w zupełnie białą środę.

Awaria Ceneo.pl ukrywa historię cen?

I tego właśnie miała dotyczyć porada na naszym instagramowym koncie. Że warto wejść na Ceneo.pl i na Skapiec.pl (trochę bałem się zarzutu kryptoreklamy – tu macie namacalny dowód, że czasem po prostu wrzuca się altruistycznie treści chwalące jakieś marki), gdyż te porównywarki cen posiadają taką fantastyczną opcję jak sprawdzenie historii cen. Na ogół po prostu pozwalają ocenić jak towar (np. Smartfon) wytraca na wartości, ale przydają się też do tego, by nie dać się nabrać na promocje.

I co robi Ceneo? Aż sprawdziłem czy aby na pewno czegoś nie przeoczyłem i Google szybko skierowało mnie do Wykopu, gdzie dziś rano ktoś dostrzegł to samo. Największa porównywarka cen w Polsce ukryła przed Black Friday opcję sprawdzania cen(!). W komentarzach można trafić na wypowiedzi pracowników Ceneo, którzy wskazują jednakże, że jest to awaria, a opcja sprawdzania cen działa w aplikacji mobilnej.

Nie wiem jak to interpretować, nie chciałbym też nazwać tej rzeczy po imieniu ze względów ostrożności prawnej, ale myślę, że takim działaniem – jeśli sklepy internetowe oszukują, to Ceneo z awarią swojej kluczowej opcji akurat w takim momencie, trochę im w tym nabieraniu klientów nie przeszkadza. Pozostaje mi wierzyć, że to faktycznie awaria, a nie tylko skok na prowizje ze zwiększonej sprzedaży w piątek.

Póki co tego typu opcja nie ukryła nie popsuła się u konkurencyjnej porównywarki cen – Skąpiec.pl. Swoją drogą byłem przekonany, że on powolutku już dogorywa, a teraz chyba się na niego przerzucę, gdyż wzbudza we mnie większe zaufanie brakiem niefortunnych awarii w niewłaściwym czasie.

Aktualizacja:

Historia cen została przywrócona w Ceneo.