- Home -
- Moto -
- Mechanik i właściciel samochodu zatrzymani za cofnięcie licznika pojazdu o 100 tysięcy km. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności
Mechanik i właściciel samochodu zatrzymani za cofnięcie licznika pojazdu o 100 tysięcy km. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności
Pomimo tego, że cofanie liczników to przestępstwo, niezwykle trudno jest kupić używany samochód, który nie został poddany temu specyficznemu zabiegowi. Najwidoczniej wykrywalność tych przestępstw jest na tyle niska, że handlarze są niezwykle zuchwali. Na szczęście powoli się to zmienia, a dowodem na to jest aresztowanie dwóch handlarzy z Krakowa.

Cofanie liczników pojazdów przed jego sprzedażą jest na tyle częstą praktyką, że w zasadzie lepiej jest założyć, że każdy wystawiony na sprzedaż samochód padł ofiarą tego procederu. To swojego rodzaju paradoks, ponieważ cofanie liczników to przestępstwo. Dotychczasowa praktyka organów ścigania pozostawiała jednak wiele do życzenia, niejako przyzwalając i rozzuchwalając handlarzy. Całe szczęście powoli możemy obserwować pierwsze zwiastuny tego, że pobłażliwe traktowanie tych przestępstw się skończy.
Krakowscy policjanci zatrzymali dwóch 30-latków, którzy mieli swój udział w sprzedaży samochodu, którego licznik został cofnięty. Cała historia zaczyna się niezwykle typowo. Oto mężczyzna kupił używanego Volkswagena Polo, kierując się poleceniem zaufanego mechanika. Nie wiedział jednak, że ten działa w zmowie z właścicielem samochodu. Razem postanowili oszukać mężczyznę, sprzedając mu samochód, którego licznik został wyregulowany w ten sposób, że pokazywał o 100 tysięcy kilometrów mniej, niż faktycznie przejechał. Kupiec nie od razu zorientował się, że został oszukany. Stało to się dopiero po tym, jak zdał sobie sprawę z wysokiej, jak na wskazania licznika, awaryjności Volkswagena.
Cofanie liczników - kara do 8 lat pozbawienia wolności
Dopiero wtedy przeprowadził swoje prywatne dochodzenie, które ujawniło, że przy liczniku tego samochodu najprawdopodobniej odprawiono czary. Swoje spostrzeżenia zgłosił policjantom, którzy przystąpili do działania. Ci nie musieli długo zwlekać i szybko udało im się zebrać dowody pozwalające na aresztowanie dwójki mężczyzn. Za udział w tym procederze odpowie zarówno mechanik, który dokonał zabiegu, jak również właściciel samochodu.
Warto przypomnieć, że do czasu zmiany prawa, cofanie liczników w samochodzie jest traktowane jak "zwykłe" oszustwo, a więc czyn określony w art. 286 kodeksu karnego.
Właśnie taka kara grozi mężczyznom, których zatrzymała krakowska policja. W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad nowelizacją kodeksu karnego, która do naszego porządku prawnego wprowadzi przestępstwo cofnięcia licznika. Według zapowiedzi przedstawicieli resortu nowe przepisy miałyby wejść w życie od 1 stycznia 2019 roku. Projekt ustawy wciąż jednak nie został skierowany do Sejmu. Gdyby jednak obowiązywał już dziś, dwójce zatrzymanych w Krakowie groziłaby kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
zobacz więcej:

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus

335 mln zł rocznie na bezdomne zwierzęta, a gminy nie kontrolują schronisk. 3/4 spraw o znęcanie kończy się umorzeniem
13.03.2026 11:22, Miłosz Magrzyk
13.03.2026 10:27, Aleksandra Smusz
13.03.2026 9:39, Rafał Chabasiński
13.03.2026 8:44, Aleksandra Smusz
13.03.2026 8:32, Mariusz Lewandowski

Ostatnia szansa, żeby otworzyć konto firmowe w Santanderze. Niedługo tej marki już nie będzie, a do zgarnięcia 3600 zł
13.03.2026 8:11, Filip Dąbrowski
13.03.2026 7:57, Jakub Bilski
13.03.2026 7:17, Joanna Świba
13.03.2026 6:29, Marcin Szermański
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus























