- Home -
- Codzienne -
- Nareszcie! Patostreamer Crawly został zatrzymany przez policję, a następnym krokiem będzie deportacja
Nareszcie! Patostreamer Crawly został zatrzymany przez policję, a następnym krokiem będzie deportacja
Obywatel Ukrainy Vladyslava O., lepiej znany jako patostreamer Crawly, został zatrzymany przez policję. To nie koniec dobrych wiadomości. Okazuje się, że mężczyzna terroryzujący galerie handlowe w przebraniu gnoma został przekazany Straży Granicznej celem wydalenia go z Polski.

Patostreamer będzie miał okazję spełnić swoje marzenie i zamieszkać w Moskwie
Na początku miesiąca poruszaliśmy na łamach Bezprawnika temat osobnika posługującego się pseudonimem Crawly. Chodzi o patostreamera znanego z organizowania "pranków" polegających na terroryzowaniu klientów i sprzedawców galerii handlowych w całym kraju oraz inscenizowanie bójek, rozbojów czy skakaniu po samochodach.
Vladyslav O., bo tak naprawdę delikwent się nazywa, jest obywatelem Ukrainy. Równocześnie jednak miał się przedstawiać jako Białorusin. Miał również incydent publicznego znieważa Polaków oraz deklarowania, że wolałby mieszkać w Moskwie. Teraz będzie miał ku temu okazję. Ewentualnie przebranie zielonego gnoma zamieni na wojskowy mundur i pójdzie walczyć za którąś ze stron wojny w Ukrainie.
Od dawna opinia publiczna zastanawiała się, kiedy Crawly zostanie wreszcie wydalony z Polski. Pierwszy krok w tej sprawie zrobiła już policja, która w piątek przekazała dobre wieści. Crawly został zatrzymany. O akcji funkcjonariuszy poinformował rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji Jacek Dobrzański.
Jak widać, następnym krokiem będzie odesłanie patostreamera do kraju pochodzenia. Wbrew pozorom jest to zaskakujące. W końcu, gdyby Vladyslav O. popełnił jakieś przestępstwo, to w pierwszej kolejności należałoby go osądzić, skazać i ukarać. Tymczasem najwyraźniej nasze władze zdecydowały się na zastosowanie procedury z art. 302 ustawy o cudzoziemcach.
Przepis ten określa, w jakich przypadkach można dokonać wydalenia cudzoziemca. Przesłanek jest kilkanaście. Wśród nich znajdziemy między innymi brak ważnej wizy, nieopuszczenie terytorium Polski po upływie jej ważności, wykonywanie pracy bez stosownego pozwolenia, podjęcie działalności gospodarczej wbrew obowiązującym przepisom. W grę wchodzi także zostanie persona non grata w ramach dyplomatycznej wymiany nieprzyjaznych gestów z jakimś państwem, nielegalne przekroczenie granicy, czy niezgodny z deklarowanym cel pobytu cudzoziemca.
Deportacja jest możliwa także wtedy, gdy dana osoba zostanie uznana za zagrożenie dla bezpieczeństwa albo porządku publicznego. Brzmi znajomo, prawda? W tym konkretnym przypadku interesuje nas jednak inna pozycja znajdująca się w katalogu przesłanek..
Crawly został zatrzymany i będzie deportowany, choć nie do końca wiadomo, za który konkretny wybryk
Punkt art. 302 ust. 1 pkt 8) na pierwszy rzut oka najlepiej pasuje do stanu faktycznego opisanego przez Jacka Dobrzańskiego:
Tym samym powinniśmy sięgnąć do przepisów związanych z SIS. Ustawa o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w Systemie Informacyjnym Schengen oraz Wizowym Systemie Informacyjnym odsyła nas do art. 24 unijnego rozporządzenia nr 2018/1861. Z jego treści dowiemy się, że państwa członkowskie mogą stwierdzić, że obecność danej osoby stanowi zagrożenie dla porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego lub bezpieczeństwa narodowego. Wydaje się wówczas krajową decyzję sądową lub administracyjną o odmowie wjazdu i pobytu. Ta przekłada się na wpis w systemie SIS dotyczący odmowy wjazdu i pobytu.
Co ciekawe, art. 24 wskazuje trzy możliwe przesłanki zastosowania tego trybu: popełnienie przestępstwa zagrożonego karą co najmniej roku więzienia, poważne podstawy, by uważać, że dana osoba zamierza popełnić poważne przestępstwo albo gdy dany delikwent znalazł się na terytorium Unii, lub danego kraju członkowskiego, nielegalnie.
Crawly został zatrzymany i będzie deportowany, ale czy popełnił już jakieś przestępstwo? Wiele wskazuje na to, że tak. Mowa o art. 133 kodeksu karnego: "Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3." Warto więc przytoczyć jego wypowiedź na temat Polaków.
Istnieje oczywiście możliwość, że w grę wchodzi na przykład bycie sabotażystą na usługach Kremla. Są oni przecież w Polsce obecni i dokonywali już aktów terroryzmu. Przykładem mogą być liczne próby podpaleń. Służby nie informują jednak, czy patostreamer miał jakieś powiązania z wrogimi służbami.
12.04.2026 10:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 9:20, Mariusz Lewandowski

Spółdzielnia może zażądać dowodu, że spałeś z partnerem. Brzmi absurdalnie, ale ma podstawę w ustawie
12.04.2026 8:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 7:25, Mariusz Lewandowski
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka
























