Pewien turysta chciał przemycić na lotnisku… odurzonego narkotykami orangutana. A czego jeszcze nie można przywozić z zagranicy?

Zagranica Zakupy Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (660) 23.03.2019
Pewien turysta chciał przemycić na lotnisku… odurzonego narkotykami orangutana. A czego jeszcze nie można przywozić z zagranicy?

Paweł Mering

Mimo że świadomość w zakresie regulacji prawnych związanych z turystyką rośnie, to wiele osób nie zdaje sobie sprawy z pewnych przepisów, których złamanie może skutkować bardzo dotkliwymi konsekwencjami. Czego nie można przywozić z zagranicy?

Turystyka nierozerwalnie łączy się z prawem. W przypadku podróży poza granice państwa należy mieć świadomość, że prawo polskie per se przestaje obowiązywać, a wiążącym systemem prawnym co do zasady jest obowiązujący na terytorium, na którym obecnie się znajdujemy.

Turystyka a prawo

Podróż poza granice macierzystego dla świadomego turysty jest pewnym wyzwaniem, gdyż ma on świadomość ilości systemów prawnych, jakich będzie podlegał. Nieznajomość prawa zazwyczaj nie jest przesłanką, która umożliwia jego nieprzestrzeganie, więc wiele zachowań może poskutkować odpowiedzialnością.

Jak donosi The Guardian, pewien rosyjski turysta chciał wywieźć z terytorium Indonezji… małpę. Podczas kontroli bagażu na lotnisku okazało się, że znajduje się w nim odurzony narkotykami orangutan. Ów turysta tłumaczył, że zwierzę miało być domową maskotką, ale także niezapomnianą pamiątką z wakacji.

Takich przypadków jest wiele, a wśród polskich turystów, przynajmniej jakiś czas temu, niezwykle popularne było przywożenie pamiątek, w postaci żywych raf koralowych, czy wyrobów ze skór zwierząt.

Czego nie można przywozić z zagranicy?

Niestety, niemożliwe jest określenie zamkniętego katalogu konkretnych przedmiotów, których przywiezienie na terytorium Unii Europejskiej (albo jedynie Polski) jest oczywiście bezprawne. Sytuację komplikuje fakt, że wiele pamiątek zakupionych jest legalnie w macierzystych państwach, co w żadnym wypadku nie oznacza legalność ich wwozu na teren Polski.

Co do zasady, na gruncie prawa unijnego, problematyczne może być wwiezienie na teren Polski:

  • wyrobów ze skóry krokodyli, aligatorów, niedźwiedzi, węży i innych
  • przedmiotów wyprodukowanych z użyciem elementów pochodzenia zwierzęcego (biżuteria, wyroby z kości słoniowej)
  • przedmiotów, które wchodzą w skład ekosystemu morskiego (rafa koralowa, muszle)
  • innych produktów, w których skład wchodzą elementy odzwierzęce
  • roślin i zwierząt, a w szczególności gatunków zagrożonych wyginięciem

Za przewiezienie przedmiotów z powyższej listy sprawca może ponieść odpowiedzialność. Przewidziana za ten czyn kara pozbawienia wolności w wynosi od 3 miesięcy do 5 lat.

Ignorantia iuris nocet

Nieznajomość prawa szkodzi. Niestety, wśród wielu turystów, panuje przekonanie, że ogólne zasady prawa są na całym świecie takie same. My, Polacy, nierzadko również myślimy, że w obcym kraju na pewno nic nam nie grozi. Niestety, taki pogląd jest czasami mylny.

Z drugiej strony na szczęście dzięki Unii Europejskiej, a także procesowi harmonizacji prawa, podróżując pomiędzy krajami UE (albo podlegającymi prawu unijnemu) pewność co do prawa jest znacznie wyższa. Dodatkowo fakt, że każdy Polak ma co najmniej dwa obywatelstwa (polskie i unijne) może ułatwić wiele spraw za granicą.

Niech ten wpis nie będzie jedynie przedstawieniem ogólnego katalogu rzeczy, których wwozić nie wolno. Gorąco zachęcamy czytelników, by przed odbyciem podróży poza granicę państwa, a w szczególności poza granice Unii Europejskiej, oprócz rozeznania w kwestii noclegu i atrakcji turystycznych, zapoznawali się z obowiązującymi przepisami. Ta najczęściej bagatelizowana kwestia, związana z podróżowaniem, w mojej opinii jest najważniejsza.