- Home -
- Codzienne -
- Sędzia idzie do sądu, bo Minister Sprawiedliwości był niesprawiedliwy
Sędzia idzie do sądu, bo Minister Sprawiedliwości był niesprawiedliwy
Niektórzy pomyślą, że to kolejny odcinek serialu produkcji polskiej "Wojna rządu ze środowiskami prawniczymi". Inni powiedzą, że to bunt elit III RP przeciwko "dobrej zmianie". Faktem natomiast jest to, że sędzia Justyna Koska-Janusz pozwała Zbigniewa Ziobro za naruszone dobra osobiste.

Sędzia też człowiek, i dobra osobiste posiada. A cała historia rozpoczęła się na początku października, kiedy Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało na swojej stronie internetowej, że
Reasumując, w ocenie Ministerstwa (taki) sędzia Koska-Janusz nie posiada cech wymienionych na końcu komunikatu. A skoro taką informację znajdziemy na oficjalnej stronie ministerstwa sprawiedliwości, to jako obywatel mógłbym oczekiwać, że ta ocena jest prawdziwa. Jest to tym bardziej oczekiwane, że minister, odwołując sędziego z delegacji do innego sądu, nie musi tej decyzji w żaden sposób uzasadniać. Taki komunikat jest zatem działaniem o nadzwyczajnym charakterze.
A tymczasem okazuje się, że sytuacja jest nieco mniej klarowna niż wynika to z komunikatu. Sędzia Koska-Janusz w słynnej sprawie Izabelli Ch. (pani, która wjechała mercedesem na schody na warszawskiej Rotundzie) dokonała jednej czynności: zwróciła akta sprawy prokuratorowi, który chciał początkowo skierować sprawę na przyspieszony tryb postępowania. Przyczyną była wątpliwość sędzi co do poczytalności sprawcy, a tym samym - konieczność uzyskania opinii biegłych. I ta decyzja okazała się słuszna - biegli orzekli o niepoczytalności Izabelli Ch.
Sędzia walczy o swoje dobra osobiste
Skąd zatem informacja o nieudolności sędzi Justyny Koska-Janusz? To doskonałe pytanie. Sieć Obywatelska WatchDog Polska wystosowała do Ministerstwa Sprawiedliwości wniosek o udostępnienie informacji publicznej:
Ministerstwo nie udzieliło odpowiedzi na powyższe pytania, a stowarzyszenie poinformowało o złożenie do sądu administracyjnego skargi na bezczynność organu administracji publicznej.
Nie dziwi zatem, że sędzia zdecydowała się na złożenie powództwa o naruszenie swoich dóbr osobistych. Adwokat Andrzej Michałowski, który reprezentuje sędzię, poinformował portal oko.press, że:
Cisza w eterze ze strony ministerstwa budzi wątpliwości - wszak, gdyby sprawa była tak oczywista, jak to zakreślono w prasowym komunikacie, Zbigniew Ziobro byłby w stanie szybko wytłumaczyć się z całej sprawy.
Czy ta bierność wynika z faktu, że Justyna Koska-Janusz swego czasu nałożyła na aktualnego Ministra Sprawiedliwości grzywnę w wysokości 2 tys. zł, a na dodatek - o zgrozo - wydała niekorzystny dla niego wyrok?
zobacz więcej:
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz
08.04.2026 13:40, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 12:58, Marcin Szermański
08.04.2026 12:15, Mateusz Krakowski
08.04.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 10:37, Marcin Szermański
08.04.2026 9:46, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 8:55, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 8:31, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 7:52, Marcin Szermański
08.04.2026 7:02, Piotr Janus
07.04.2026 21:19, Filip Dąbrowski
07.04.2026 16:02, Piotr Janus
07.04.2026 15:15, Marcin Szermański
07.04.2026 14:31, Mateusz Krakowski

Ten przepis zaskakuje nawet doświadczonych kierowców. Dziecko na rowerze ma więcej praw, niż myślisz
07.04.2026 13:40, Marcin Szermański
07.04.2026 12:01, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 11:24, Mateusz Krakowski
07.04.2026 10:48, Miłosz Magrzyk
07.04.2026 9:54, Mateusz Krakowski
07.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 8:32, Piotr Janus
07.04.2026 7:40, Miłosz Magrzyk

Adam Glapiński przejdzie do historii jako ten, który zostawił Polskę złotą. I to jest konsensus poza politycznym sporem
06.04.2026 17:13, Jakub Kralka
06.04.2026 15:34, Jerzy Wilczek
06.04.2026 14:25, Mariusz Lewandowski
06.04.2026 13:25, Jerzy Wilczek



























