Wielu rodziców zostawia dzieci wyjeżdżając do pracy za granicę. Bez załatwienia odpowiednich formalności, mogą zostać pozbawieni praw rodzicielskich.

W czasach, w których zarówno granice państw, jak i obce rynki pracy są coraz bardziej otwarte, wiele osób wyjeżdża poza Polskę w celach zarobkowych. Często dochodzi do takich sytuacji, kiedy tymczasowo emigrujący rodzice pozostawiają swoje dzieci pod opieką np. dziadków. Ma to miejsce zwłaszcza w przypadku samotnie wychowujących matek czy ojców.

Skala takiego zjawiska jest bardzo duża. Zależnie od źródła danych, dotkniętych jest nim nawet 400 tysięcy dzieci lub 2% spośród całej uczącej się młodzieży. Niestety, w bardzo wielu przypadkach opieka nad potomstwem nie zostaje prawidłowo przeniesiona. Przy niewłaściwym załatwieniu tego typu spraw, sąd może odebrać rodzicom ich prawa.

Najczęściej problem wynika z błędnego przekonania, że wystarczy jedynie wystawione notarialne pełnomocnictwo do sprawowania opieki. Nawet przy pozostawieniu dziecka bliskiemu członkowi rodziny, trzeba jednak dokonywać tego poprzez sąd rodzinny. Nie jest to kwestia czasochłonna, ani kosztowna (opłata za wniosek to 40 zł), warto więc zadbać o jej uregulowanie. Obowiązek ten opisuje kodeks rodzinny i opiekuńczy:

Art. 110. § 1. W razie przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej sąd opiekuńczy może orzec jej zawieszenie.
§ 2. Zawieszenie będzie uchylone, gdy jego przyczyna odpadnie.

Opisywany problem przyjął tak dużą skalę, że otrzymał już nawet osobny termin – eurosieroctwo. Ma on oczywiście także konsekwencje wychowawcze i społeczne. Jednak z perspektywy prawnej, dowolna sytuacja wymagająca decyzji rodzica przykuje uwagę sądu. Przykładowo, trafienie dziecka do szpitala może sprawić, że nie będzie komu przedstawić dokumentacji medycznej. Po takim obrocie spraw i wyjściu na jaw braku opiekuna, odebrane mogą być prawa rodzicielskie.

Należy wziąć pod uwagę również fakt, że przy ustaleniu praw do opieki nad dzieckiem innej osobie, niż rodzicom, obowiązkowa będzie sądowa kuratela. Dzięki temu na bieżąco sprawdzane będzie, czy nieletni ma zapewnione wszelkie środki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Pamiętajmy – choć większość kancelarii notarialnych odsyła w tego typu sprawach do sądu – nie wszystkie są uczciwe. Zdarzają się przypadki, w których odpłatnie przygotowuje się pełnomocnictwo, które nie spełnia jednak swojej roli. W najlepszym przypadku będziemy musieli pilnie wracać do kraju, aby naprawić błąd. W najgorszym – czeka nas walka w sądzie o prawa do opieki nad własnym dzieckiem.

Problemy z prawem rodzinnym, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.