- Home -
- Zagranica -
- Góra (taka prawdziwa) też człowiek i ma swoje prawa - czekała na to 120 tysięcy lat
Góra (taka prawdziwa) też człowiek i ma swoje prawa - czekała na to 120 tysięcy lat
Władze Nowej Zelandii przyznały osobowość prawną górze Taranaki, dzięki czemu stała się ona kolejnym obiektem geograficznym w tym kraju, który jest traktowany na równi z osobami fizycznymi czy prawnymi.

Jednym z podstawowych pojęć prawnych jest tak zwana zdolność prawna. Choć polskie prawo nie definiuje go wprost, powszechnie uważa się zdolność prawną jako możność bycia podmiotem praw i obowiązków. Ten, kto posiada zdolność prawną, może zatem posiadać majątek, wchodzić z innymi w relacje o charakterze prawnym (np. zawierać umowy) czy wreszcie być pozywanym i samemu pozywać inne podmioty posiadające zdolność prawną.
W polskim prawie zdolność prawną posiadają osoby fizyczne i prawne. Tak też jest w większości krajów, choć czasami jest to rozszerzane - np. na zwierzęta, dziedziczące fortuny po swoich zmarłych właścicielach. A tymczasem, jak informuje The Guardian, w Nowej Zelandii...
osobowość prawna otrzymała... góra (taka z kamienia) - i, o dziwo, to ma sens
Co więcej: to nie pierwszy obiekt geograficzny w tym kraju, któremu władze przyznały osobowość prawną. Góra Taranaki dołączyła do rzeki Whanganui, która niedawno również zyskała osobowość prawną. Osobowość, oczywiście, dosyć specyficzną, co przyznaje jeden z ministrów nowozelandzkiego rządu Gerrard Albert. No właśnie - po co w ogóle całe to zamieszanie w przyznaniu względnie młodej (bo liczącej raptem 120 tysięcy lat) górze cechy charakterystycznej dla człowieka i przejawów jego działalności?
Trzeba wiedzieć, że władze Nowej Zelandii starają się jak najlepiej współpracować z przedstawicielami maoryskich plemion, które zamieszkiwały tę wyspę na długo przed jej kolonizacją przez Brytyjczyków. Jedni mogą to uważać za przejaw lewackiej poprawności politycznej, inni za przywracanie sprawiedliwości i wynagrodzenie historycznych krzyw, jakie spotkały nowozelandzkich autochtonów ze strony kolonizatorów. Nowożytne władze Nowej Zelandii postanowiły zatem prawnie uszanować atencję, jaką Maorysi otaczają różne elementy świata przyrody.
Z europejskiej perspektywy może to się wydawać niedorzeczne, ale w sumie niewiele to się różni od np. różnego rodzaju świętych gajów, doskonale nam znanych z książek historycznych. W Europie łatwiej jednak spotkać wyznawców Kościoła Latającego Potwora Spaghetii niż poganina czczącego dębowy zagajnik. Są jednak kraje, gdzie nowożytne, świeckie władze muszą koegzystować ze społecznościami o zupełnie innym podejściu do otaczającego nas świata. Nas to nie dotyczy. Wyobrażacie sobie np. ministra Szyszkę, muszącego respektować prawa Puszczy Białowieskiej do pozostania Puszczą Białowieską? No właśnie.
Polityka władz Nowej Zelandii oczywiście nie oznacza, że góry czy rzeki tego kraju zyskają typowo „ludzkie” prawa, np. wyborcze. Konsekwencją decyzji o przyznaniu osobowości prawnej górze Taranaki będzie lepsza jej ochrona. Na przykład przed turystami, którzy tłumnie odwiedzają wzniesienie, zachęceni m.in. poleceniem ze strony wydawców popularnego przewodnika turystycznego Lonely Planet.
zobacz więcej:
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj

Przesiadka na "elektryka" właśnie stała się bardziej dostępna. Ile można zaoszczędzić dzięki nowemu programowi?
09.04.2026 13:06, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 12:29, Edyta Wara-Wąsowska























