1. Home -
  2. Biznes -
  3. Komisja Etyki Reklamy przyłapała Rossmanna na nadużywaniu ekologicznych określeń w swoich kosmetykach

Komisja Etyki Reklamy przyłapała Rossmanna na nadużywaniu ekologicznych określeń w swoich kosmetykach

W decyzji z 8 listopada 2023 roku, Komisja Etyki Reklamy, działająca przy Radzie Reklamy, postanowiła skrytykować Rossmann Supermarkety Drogeryjne Polska sp. z o.o. za stosowanie na opakowaniach kosmetyków Alterra określeń wprowadzających w błąd, takich jak "neutralność klimatyczna", "bio" oraz "wegański".

Liczne skargi (KER/130/23 do KER/134/23) wskazywały na błędne informacje dotyczące neutralności klimatycznej i wykorzystanie terminów "bio" oraz "wegański" bez odpowiednich dowodów. Skarżący zarzucali, że Rossmann wprowadza w błąd, twierdząc, że ich produkty są neutralne dla klimatu, nie przedstawiając przy tym konkretnych dowodów.

Konkretna treść skarg przeciwko Rossmanowi

Komisja Etyki Reklamy częściowo się zgodziła, a częściowo nie wie co myśleć

Komisja, po analizie materiałów dowodowych, stwierdziła, że użycie określenia „neutralny klimatycznie” przez Rossmann jest nieuprawnione. Zespół Orzekający wskazał, że neutralność klimatyczna powinna być osiągana przez działania redukcyjne, a nie tylko kompensacyjne, jak to było w przypadku Rossmanna. Komisja dość dobitnie wskazała swoją linię rozumowania, popierając ją dowodami naukowymi: W przypadku gdy reklamodawca powołuje się na neutralność klimatyczną, powinien podejmować udokumentowane działania faktycznie obniżające ślad węglowy, bez działań kompensacyjnych (tzw. offsetów węglowych), które wg naukowego podejścia, np. w SBTi (Science Based Targets initaitve), nie są zaliczane do działań mitygujących zmiany klimatyczne.

W kwestii użycia terminów "bio" i "wegański", Komisja stwierdziła, że nie ma wystarczających dowodów na to, że Rossmann posługuje się tymi znakami w sposób nieuprawniony. Niemniej, brak jasnych informacji na opakowaniach i stronie internetowej firmy mógł wprowadzać konsumentów w błąd.

Co ważne, Komisja Etyki Reklamy zwróciła też uwagę na możliwe naruszenie innego prawa, które jednak nie jest przedmiotem rozważań Komisji - chodzi o ustawę z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim. Kwestia użycia języka obcego w opisach zamieszczonych na opakowaniach produktów konsumpcyjnych wzbudziła uwagę KER, jednak nie doczekała się w konsekwencji rozstrzygnięcia w tej sprawie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi