- Bezprawnik -
- Państwo -
- Komornik mimo wszystko zabrał 500 złotych na dziecko? Są dwa rozwiązania...
Komornik mimo wszystko zabrał 500 złotych na dziecko? Są dwa rozwiązania...
Nie może, a zajmuje? Tak zdaje się twierdzić Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (autor pomysłu o obniżeniu stawek zastępstwa radcowsko–adwokackiego, co korzystne będzie dla niesolidnych dłużników), poglądy swe formułując jak się wydaje bez należytej uprzedniej analizy przepisów. Komornicy jeszcze bowiem przed wejściem programu w życie ostrzegali, że brak jest potrzebnych regulacji…

Komornik sądowy nie może zająć świadczenia z 500+, gdyż jest to świadczenie wychowawcze, a takie na podstawie art. 833 par. 6 kodeksu postępowania cywilnego nie podlega egzekucji. Zgodnie z przepisem:
Wydaje się więc, że problemu nie ma i "źli oraz krwiożerczy" komornicy słusznie winni otrzymywać masowo dyscyplinarki za zajmowanie świadczeń.
Komornik zabrał 500 złotych na dziecko?
Jednakże, sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak przedstawia to Minister. Problem bowiem pojawia się, gdy komornik sądowy zajmuje rachunek bankowy. Środki te bowiem tracą swą tożsamość i jakby łączą się z pozostałymi środkami na rachunku. W praktyce dość trudno byłoby ustalić czy dana kwota wydana z rachunku, to jest kwota z wynagrodzenia za pracę rodzica, czy też z programu 500+. Rozważania te są tylko teoretyczne, gdyż komornicy sądowi nie dysponują narzędziami, w tym prawnymi, które umożliwiałyby im uzyskanie wglądu do historii rachunku bankowego.
Rozwiązania powyższego mogą być dwa:
- pierwsze, odbierać osobiście pieniądze, nie zaś za pomocą przelewu na rachunek. W takim przypadku komornik, też może środki zająć po fizycznym odebraniu kwoty przez dłużnika i po wezwaniu dłużnika do ich wydania, ale w praktyce o ile środki nie zostaną zajęte w miejscu zamieszkania, to raczej nie będą zajmowane. Komornicy niezbyt często śledzą dłużników by zabierać im pieniądze z portfela. Na marginesie można wskazać, że w takim przypadku komornik, też nie będzie wiedział czy te 500 zł w gotówce (np. w portfelu/kieszeni) jest z programu 500+ czy też z innego źródła.
- drugie z działań wymaga inicjatywy ustawodawczej, ale jest możliwe do wykonania i skuteczne (w mojej ocenie). Należałoby zakładać odrębne rachunki bankowe, na których środki z 500+ byłyby przelewane – koszt ich prowadzenia, zapewne niezbyt wysoki, mogłoby ponieść państwo. Rachunki byłyby zwolnione z jakichkolwiek zajęć, ze swej strony postulowałbym również by istniała możliwość wglądu w historię rachunku, i dokonania kontroli wydatkowania tych środków.
Jak natomiast wskazuje Rafał Fronczek Prezes Krajowej Rady Komorniczej:
Komornicy więc, uprzedzali, że tak się może dziać, ustawodawca zaś zaniechał wydania odpowiednich regulacji.
W pewnym podsumowaniu, w mojej ocenie wypowiedzi pod ,,publiczkę” powinny zostać zastąpione realnymi działaniami ustawodawczymi, podjętymi w interesie obywateli.
Jeśli masz wątpliwości dotyczą w/w lub innego zagadnienia, zawsze możesz skonsultować się z prawnikiem. Na przykład za pomocą adresu [email protected], pod którym uzyskasz płatną poradę prawną od doświadczonych prawników współpracujących z naszym serwisem.
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus


























