1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Za chwilę kończy się spis powszechny. Rachmistrzom i spisywanym puszczają nerwy, GUS uspokaja i tłumaczy, co zrobić

Za chwilę kończy się spis powszechny. Rachmistrzom i spisywanym puszczają nerwy, GUS uspokaja i tłumaczy, co zrobić

Kończy się spis powszechny - jak uniknąć kary? Opornym rachmistrzowie grożą grzywną. Nie zawsze mają rację. Mamy obowiązek spisania się w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021, ale wciąż mamy prawo zrobić to w dogodnym dla siebie momencie.

Kończy się spis powszechny - jak uniknąć kary?

Spisało się już ponad 90 procent mieszkańców Polski. Do reszty dzwonią lub przychodzą rachmistrzowie. Nieudzielenie im odpowiedzi może się skończyć grzywną. Nie zawsze rachmistrz ma rację, gdy grozi karą.

Nie tak szybko z tymi karami

Grażyna Witkowska z oddziału ZUS w Katowicach uspokaja, że nie ma się czego obawiać.

Teoretycznie na spisanie się przez Internet czy infolinię lub w wyznaczonych do tego punktach na terenie miejscowości zamieszkania czas jest do momentu zanim dotrze do nas rachmistrz. Ale, jak widać, również później można to zrobić. Telefonicznie będzie bardzo trudno, bo wszystkie telefony GUS, nawet niezwiązane ze spisem są rozgrzane do czerwoności. Ci, którzy ze spisaniem czekali do teraz denerwują się, że nie mogą się dodzwonić i dzwonią na wszystkie numery GUS, jakie znajdą. Ten problem dotyczy dużych miast. Mieszkańcy mniejszych miast już się raczej pospisywali.

Jutro spisowa sobota

Z myślą o tych, którzy nie mieli dotąd czasu na spisanie, 16 urzędów statystycznych w miastach wojewódzkich, a także wybrane punkty spisowe na terenie całego kraju, w najbliższą sobotę – 25 września, wydłużają godziny pracy do północy. Lista otwartych placówek dostępna jest na tej stronie. Nocne spisywanie jest również możliwe za pośrednictwem infolinii spisowej: 22 279 99 99, która w najbliższą sobotę także będzie czynna do północy.

Udział w spisie powszechnym to obowiązek ustawowy dla wszystkich osób mieszkających w Polsce.  Wszyscy, którzy się nie spiszą, narażają się na karę grzywny w wysokości do 5 tys. zł. Dotąd w całej Polsce z wnioskami o ukaranie GUS wystąpił ponad 160 razy.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi