- Home -
- Technologie -
- Zdjęcia na tle Wieży Eiffla lepiej robić za dnia. Nocą… możesz naruszyć prawo autorskie
Zdjęcia na tle Wieży Eiffla lepiej robić za dnia. Nocą… możesz naruszyć prawo autorskie
Jedna z największych turystycznych atrakcji świata – Wieża Eiffla. Prawdziwym grzechem byłoby nieuwiecznienie spotkania z nią na zdjęciu. Uważajcie jednak, ponieważ jeżeli fotografia zostanie wykonana nocą, pokazując ją szerszej publice możecie naruszyć prawo autorskie.

Oczywiście nie dotyczy to zdjęć wykonanych do rodzinnego albumu, który pokazujemy tylko najbliższym i znajomym. Mieści się to w granicach dozwolonego użytku prywatnego. Jeżeli jednak zdecydujemy się rozpowszechnić takie zdjęcie na przykład na stronie internetowej, to w tej sytuacji dochodzi do bardzo ciekawej sytuacji, którą sygnalizował jakiś czas temu serwis TorrentFreak. Czemu jednak do naruszenia dochodzi tylko nocą?
Architektura a prawo autorskie
Prawo autorskie obejmuje swoją ochroną obiekty architektoniczne. W świetle obowiązującego prawa robiąc zdjęcie jakiemuś budynkowi, a następnie rozpowszechniając je, można by było założyć, że dokonujemy ingerencji w prawa przysługujące jego projektantowi. Polski ustawodawca przewidział jednak taką dość ryzykowną ewentualność i na szczęście zabezpieczył nas przed sytuacją, która w praktyce paraliżowałaby fotografię w mieście. Dlatego też w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych czytamy:
To (w dużym uproszczeniu) rozwiewa część naszych wątpliwości, choć kwestia prawnoautorskiej ochrony utworów architektonicznych jest generalnie problemem bardzo złożonym i należałoby go rozpatrywać na wielu płaszczyznach (np. w sytuacji, gdyby ktoś zechciał masowo produkować i sprzedawać fototapetę z Wieżą Eiffla).
Natomiast to, że Wieża Eiffla nie jest już objęta restrykcyjną prawnoautorską ochroną determinuje ponadto czynnik w tej sytuacji o wiele bardziej oczywisty – czas. W Polsce majątkowe prawa autorskie wygasają w ciągu 70 lat od śmierci twórcy. We Francji, będącej bohaterem niniejszego wpisu, sytuacja wygląda podobnie: 70 lat od śmierci twórcy lub – ciekawostka – 100 lat, jeżeli zginął on „za Francję” (Mort pour la France).

Wedle danych encyklopedycznych Wieża Eiffla miała wprawdzie aż trzech głównych architektów (w związku z czym każdemu z nich powinny przysługiwać stosowne prawa), a ostatni z nich zmarł dopiero w 1946 roku (a więc 68 lat temu). Jednakże w 1884 roku, na kilka lat przed rozpoczęciem budowy, Gustav Eiffel odkupił prawa autorskie od swoich partnerów i w ten sposób stał się jedynym dysponentem własności intelektualnej związanej z projektem słynnego budynku. Jednocześnie znany inżynier zmarł w 1923 roku, w spokoju i w swoim domu w Paryżu, słuchając V symfonii Beethovena, w związku z czym majątkowe prawa autorskie do Wieży Eiffela można uznać za wygasłe.
Swoją drogą, takiego szczęścia nie ma kilka nowszych budynków, jak chociażby brukselskie Atomium, którego fotografie usunięto z Wikipedii (w polskiej wersji też podziwiać możemy jedynie panoramę okolicy widzianą z tej budowli). Wprawdzie w samej Belgii nie istnieje odpowiednik naszego art. 33, ale z punktu widzenia samej Wikipedii nie ma to większego znaczenia. Nie rozumiem też do końca tej praktyki, gdyż w mojej ocenie w takiej sytuacji wręcz wzorcowo zastosowanie znajduje prawo cytatu.
Dlaczego więc trzeba uważać na nocne zdjęcia Wieży Eiffla?
W świetle powyższych kilku akapitów domyśliliście się już zapewne, że prawnoautorska ochrona wcale nie dotyczy samej konstrukcji.Potwierdza to zresztą oficjalna strona Tour Eiffel, podkreślając jednocześnie, że m.in. nazwa samej wieży, kilka związanych z nią atrakcji turystycznych, jak i stosowne domeny internetowe są chronionymi znakami towarowymi. Czego więc dotyczy ochrona? Otóż… pojawiających się w nocy pokazów świetlnych, traktowanych jako przedstawienie artystyczne, a więc utwór w rozumieniu prawa autorskiego (być może i to można by było kwestionować, choć tutaj niezbędne byłoby ustalenie jaki w tym wszystkim jest wkład laserów i komputerów, a jaki człowieka). W każdym razie na stronie wieży czytamy:
Teoretycznie więc wrzucając do sieci nocną fotografię (nawet nie materiał filmowy) Wieży Eiffla, na której znalazł się fragment pokazu świetlnego, naruszamy prawa jego twórców. Czy to prawo jest w praktyce respektowane? Prawdopodobnie nie. A w każdym razie mam taką nadzieję…
Wpis pierwotnie ukazał się na blogu techlaw.pl
zobacz więcej:
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj
























