Reklamacja usterki w telewizorze – przebarwień na ekranie. Serwisant przyjechał z dokumentem, w którym była już wpisana adnotacja, że takich usterek nie obejmuje gwarancja i to zanim obejrzano telewizor!

Kupując sprzęt elektroniczny, oczekujemy, że będziemy z niego korzystali długo i bezproblemowo. Jednocześnie liczymy się także z możliwością wystąpienia usterki, którą serwis producenta usunie podczas całego okresu gwarancji. Gdy jednak nie uszkodzimy sprzętu sami, a serwis odmawia naprawy, klient się denerwuje, serwis i firma tracą na wiarygodności, a marka na wizerunku.

Jeden z popularnych technicznych serwisów internetowych opisał niedawno sytuację, w której klient używał telewizora firmy Samsung z serii 6, tak jak robi to większość z nas. Po jakimś czasie na ekranie zaczęły się pojawiać specyficzne plamy, przebarwienia obrazu czy też cienie.

Postanowił poszukać rozwiązania, zanim zgłosi się do serwisu. Trafił na informację, z której wynika, że powodem usterki jest zbierający się na matrycy kurz, ale firma nie naprawia tego problemu w ramach gwarancji. Niestety, nie znalazł on także w instrukcji dołączonej do sprzętu informacji o zakazie użytkowania sprzętu w warunkach, jakie panują w większości mieszkań. Standardem jest informowanie, że nie powinno się używać telewizorów w środowisku zbyt wilgotnym, zimnym lub gorącym, a także bardzo mocno zapylonym, a w salonach mieszkań zwykle nie występują takie problemy.

Postanowił jednak skorzystać z serwisu i poprzez infolinię umówił się na wizytę technika, który miał orzec, czy sprzęt nadaje się do naprawy w ramach gwarancji, czy ma to być może usługa płatna. Wizyta doszła do skutku, fachowiec przyjechał i obejrzał usterkę i zaszokował klienta, przedstawiając mu wypełniony wcześniej dokument (drukiem), że reklamacja jego telewizora zostaje odrzucona. Co więcej, dowiedział się, że usterka jest nieusuwalna i nawet gdy zapłaci za wyczyszczenie matrycy, to problem nadal będzie się pojawiał po jakimś czasie.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Na forach dyskusyjnych dotyczących technik telewizyjnych można wyszukać doniesienia innych użytkowników telewizorów tej serii, którzy skarżą się na podobne działania serwisów.

Dziennikarze z portalu technologicznego, po otrzymaniu opisu sytuacji od właściciela telewizora, zwrócili się z zapytaniem o te problemy i działania serwisów bezpośrednio do producenta. Okazało się, że producentowi nie podoba się podejście serwisów do obsługi klientów, a postępowanie opisane przez tego, jak i innych klientów, jest niezgodne z przyjętymi przez firmę standardami.

Wielu użytkowników sprzętu elektronicznego w Polsce, boryka się z problemami odrzucania przez serwisy roszczeń dotyczących naprawy lub wymiany zepsutego sprzętu w ramach gwarancji lub rękojmi. Jeśli standardowe drogi postępowania zostały wyczerpane i nadal klient nie jest zadowolony z obsługi, to w takich przypadkach nieoceniona jest pomoc prawników, którzy doradzą postępowanie lub pomogą przygotować stosowne pisma. Nasi są stale dostępni pod adresem kontakt@bezprawnik.pl. Zawsze chętnie pomogą.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com