1. Home -
  2. Społeczeństwo -
  3. Reprezentacja Polski nie będzie grać z mordercami. Teraz to FIFA ma problem, czy w nagrodę wyśle morderców na Mundial

Reprezentacja Polski nie będzie grać z mordercami. Teraz to FIFA ma problem, czy w nagrodę wyśle morderców na Mundial

Wstyd, że trwało to tak długo, ale decyzja ostatecznie zapadła. Polska nie zagra z Rosją w barażu do Mundialu 2022, teraz ruch po stronie FIFA i UEFA. 

Aż trzech dni potrzebowała polska federacja, by zdecydować, że z mordercami nie kopie się piłeczki po boisku.

Ale się udało. Nie ma żadnych kompromisów, żadnych pozorowanych działań, żadnego grania poza Moskwą. Co by się nie działo, Polska w nosie ma eliminacje tegorocznego Mundialu. I jest to bardzo dobra decyzja. Nie ma chyba Polaka (nie mylić z ruskimi trollami), który tej decyzji by nie popierał.

Głos w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę, choć nadal dość skromny, zabrali też piłkarze Reprezentacji Polski w piłce nożnej.

- pisał prezes PZPN Cezary Kulesza.

- zaaprobował te słowa Robert Lewandowski - jeden z najważniejszych sportowców i zarazem osób publicznych świata.

Najdobitniej w sprawie wypowiedział się Wojciech Szczęsny, którego żona pochodzi z Ukrainy.

- pięknie i trafnie kwitował bramkarz Juventusu.

Piłka po stronie kompromitującej się FIFA i UEFA

Kiedy Rosjanie w bezprawnej napaści mordują ukraińskich obywateli, globalne federacje piłkarskie kompromitują się swoją wstrzemięźliwością. Podejmują decyzje, które w znaczący sposób odstają od potrzeby sytuacji.

Wiedzieliście na przykład, że wczoraj UEFA nałożyła sankcje na rosyjskie i... ukraińskie kluby piłkarskie? To trochę przypomina scenariusz z krajów talibów, gdzie kobietę najpierw się gwałci, a potem kamienuje za uprawianie pozamałżeńskiego seksu.

Choć Polska, a prawdopodobnie Czechy i Szwecja również, odmawia grania z Rosją - teraz to UEFA i FIFA muszą zachować się odpowiednio. Nie wyobrażam sobie bowiem tego, by w tej sytuacji na i tak kontrowersyjny, wyłoniony w aurze korupcji i łamania praw człowieka Mundial 2022, wysłać właśnie Rosję.

Choć wpisywałoby się to we wszystkie zachowania tych federacji z ostatnich dni, po prostu w to nie wierzę. "Jesteście mordercami - świetnie - oto wasz wilczy bilet na mistrzostwa".

Świat piłki nożnej nie zdaje egzaminu w obliczu agresji Rosji na ludność Ukrainy. Wielu piłkarzy nie zabiera stanowiska w tej sprawie, organizacje piłkarskie podejmują złe decyzje. Zaimponował mi za to Tomas Tuchel, który jest bezpośrednim podwładnym rosyjskiego oligarchy Romana Abramowicza. Pomimo perspektywy utraty pracy nie bał się powiedzieć wprost, że praca takiego człowieka, to rzeczywiście jest w obecnej sytuacji dla niego problem.

Fot. tytułowa: Roger Gorączniak / Creative Commons Attribution 3.0 Unported

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi