Paraliż obsługi programu 500 plus i innych świadczeń – szykuje się strajk pracowników społecznych

Społeczeństwo dołącz do dyskusji (253) 16.04.2019
Paraliż obsługi programu 500 plus i innych świadczeń – szykuje się strajk pracowników społecznych

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

Wiele wskazuje na to, że strajk nauczycieli to tylko preludium do innych protestów. Następną grupą szykującą się do strajku mają być pracownicy społeczni. To z kolei oznacza, że zablokowana może być wypłata niektórych świadczeń społecznych. Strajk pracowników społecznych mógłby zatem okazać się niezwykle dotkliwy dla obywateli.

Strajk pracowników społecznych

Prawdopodobnie wiele osób nie zauważyło nawet, że protest pracowników społecznych trwa już od… zeszłego roku. Do tej pory jednak ograniczał się on raczej do pikiet czy innych „nieinwazyjnych” środków mających przekonać rządzących do spełnienia postulatów. Chodzi o podwyższenie wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników pomocy społecznej (o 1000 zł) oraz o wprowadzenie płatnego urlopu dla poratowania zdrowia. Do tej pory strajk pracowników społecznych (w kontekście przerwania wykonywania obowiązków służbowych) raczej się nie mówiło. Wszystko zmieniło się jednak w momencie, kiedy swój strajk rozpoczęli nauczyciele. Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej uważa, że strajk pracowników społecznych powinien odbyć się „teraz albo nigdy”.

Brak szacunku, niskie uposażenia, coraz mniej chętnych do wykonywania zawodu

Na co dzień nie mówi się zbyt dużo o pracy osób należących do tej grupy zawodowej, jednak z pewnymi faktami nie da się negocjować. Pracownicy społeczni mają niskie uposażenia, nie są szanowani wśród obywateli, są przeciążeni, a nierzadko opiekują się rodzinami, których jednocześnie się boją. Zdaniem Federacji jeśli nie zostanie przeprowadzony prawdziwy strajk pracowników społecznych, to w najbliższych latach już nic się nie zmieni. Chyba że na gorsze.

Strajk zablokuje wypłacanie świadczeń?

Ogólnopolski Komitet Protestacyjny Pracowników Pomocy Społecznej wysłał premierowi Morawieckiemu list, w którym poinformował, że strajk pracowników społecznych odbędzie się najwcześniej w drugiej połowie 2019 r. Dlaczego akurat wtedy? Komitet dyplomatycznie przyznaje, że chodzi o wypłatę kluczowych świadczeń z punktu widzenia funkcjonowania polskich rodzin”. Nietrudno się domyślić, że chodzi m.in. o obsługę programu 500 plus na pierwsze dziecko (w lipcu będzie można już składać wnioski). Rządzący w odpowiedzi przerzucają odpowiedzialność na samorządy, jednak wydaje się, że tym razem może to już nie być takie proste. Na ten moment Federacja twierdzi, że strajk jest „nieunikniony” i zbiera deklaracje od pracowników chętnych do jego przystąpienia.