- Home -
- Finanse -
- Tauron wypowiada umowy na gaz odbiorcom indywidualnym. Tłumaczy się "niestabilną sytuacją" na rynku
Tauron wypowiada umowy na gaz odbiorcom indywidualnym. Tłumaczy się "niestabilną sytuacją" na rynku
Wiele osób otrzymuje ostatnio niepokojąco brzmiący dokument. Z jego lektury wynika, że Tauron wypowiada umowy na gaz. A ma to związek z… rządową tarczą antyinflacyjną i urzędową ceną gazu. Spółka przekonuje jednak, że to wszystko to standardowa procedura i dostawy nie będą przerwane ani na moment. Nowym dostawcą ma po prostu zostać PGNiG.

Tauron wypowiada umowy na gaz
List od Taurona jest bardzo dziwnie skonstruowany. Zaczyna się od informacji o tarczy antyinflacyjnej i urzędowej cenie gazu. Dostawca następnie tłumaczy czym dokładnie owa urzędowa cena jest i że wprowadzono ją z uwagi na drastyczne podwyżki za gaz. Dopiero potem autor pisma przechodzi do rzeczy:
Dalej można przeczytać, że owa decyzja jest wywołana „niestabilną sytuacją na międzynarodowym rynku gazu”. W kolejnym punkcie mowa jest już o wypowiedzeniu umowy.
O co chodzi? Na szczęście nie o to, że od początku grudnia ogrzewanie gazem u odbiorców, którzy otrzymali ten list, nie będzie możliwe. Po prostu zmienić ma się jego dostawca. Problem w tym, że w piśmie nie jest on wymieniony. Tauron dopiero wczoraj, w wieczornym wpisie na Twitterze, poinformował że chodzić będzie o PGNiG.
Jak podpisać umowę z nowym dostawcą?
To nie koniec mocno specyficznej formy poinformowania klientów o tej zmianie. Bo dalej czytamy, że klient powinien zawrzeć umowę z nowym sprzedawcą gazu. Zmiana dostawcy ma odbyć się bez żadnej przerwy w dostawie paliwa gazowego. Co ciekawe, na drugiej stronie listu możemy przeczytać dwie dość sprzeczne informacje. Z jednej strony Tauron zaleca kontakt z nowym dostawcą (czytelnik listu nie wie, że chodzi o PGNiG, no chyba że ma… konto na Twitterze), a jednocześnie pisze, że jeśli tego kontaktu nie będzie, to gaz i tak będzie dostarczany, czyli de facto umowa zostanie przedłużona.
Ostatecznie może się okazać, że jedyne co odczują klienci, to zmiana logo firmy na otrzymywanej fakturze. Nie jest to najlepiej zakomunikowana rzecz, ważne jednak że faktycznie nie ma powodów do obaw o utratę dostaw gazu z dniem 1 grudnia 2022 roku. Niektórzy jednak mogą do doczytania do końca pisma zyskać trochę nowych siwych włosów.
03.04.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
03.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański
02.04.2026 18:56, Filip Dąbrowski
02.04.2026 16:25, Miłosz Magrzyk
02.04.2026 15:39, Marcin Szermański
02.04.2026 14:50, Rafał Chabasiński
02.04.2026 14:01, Piotr Janus
02.04.2026 13:11, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 12:23, Mateusz Krakowski
02.04.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 10:43, Mateusz Krakowski
02.04.2026 10:03, Mateusz Krakowski
02.04.2026 9:36, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 8:34, Marcin Szermański
02.04.2026 7:45, Rafał Chabasiński
02.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk




























