- Home -
- Prawo -
- Umowa dożywocia wcale nie gwarantuje, że senior będzie mógł mieszkać w swoim domu do końca życia
Umowa dożywocia wcale nie gwarantuje, że senior będzie mógł mieszkać w swoim domu do końca życia
Umowa dożywocia to popularna forma zabezpieczenia interesów własnych, a także spadkobierców. Na mocy takiej umowy dochodzi do przeniesienia własności nieruchomości w zamian za zapewnienie dożywotniego utrzymania. Zwykle sytuacja działa w ten sposób, że senior przekazuje swój dom dzieciom (bądź innym osobom), zapewniając sobie w ten sposób dożywotnią opiekę. Niestety, wbrew powszechnej opinii podpisanie takiej umowy wcale nie oznacza, że senior będzie mógł mieszkać w domu do końca życia.

Co gwarantuje umowa dożywocia?
Mądrość ludowa głosi, że „starych drzew się nie przesadza” i faktycznie, często seniorzy za wszelką cenę starają się pozostać w domu, w którym spędzili większość życia. Jest to w pełni zrozumiałe, gdyż znane miejsce daje swojego rodzaju poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Niestety, kiedy sprawność danej osoby spada, pozostaje wyzwanie związane z utrzymaniem miejsca zamieszkania w należytym stanie, czy też z samodzielnym zaspokajaniem własnych potrzeb.
W takich momentach właśnie seniorzy często decydują się na rozwiązanie, jakim jest umowa dożywocia. To konstrukcja prawna, która pozwala na przeniesienie własności nieruchomości (w dodatku nieruchomość ta nie wchodzi wówczas do masy spadkowej, a spadkobiercy nie mogą domagać się z tego tytułu zachowku) w zamian za zapewnienie dożywotniego utrzymania.
Umowa dożywocia to nie tylko pomoc finansowa. To również opieka
W teorii (i sytuacji idealnej), gdy umowa dożywocia zostaje podpisana, senior zyskuje pomoc, zarówno finansową, jak i życiową – na mocy takiej umowy bowiem osoba nabywająca własność nieruchomości zobowiązuje się nie tylko do świadczeń pieniężnych, ale również do zapewnienia zbywcy nieruchomości odpowiedniej opieki. Podkreślił to Naczelny Sąd Administracyjny w 2023 roku (I GSK 2066/19):
Przeniesienie seniora do innego mieszkania lub do DPS jest możliwe
Niestety, życie nie zawsze bywa idealne, a opieka nie zawsze wyrażana jest tylko przez pielęgnowanie seniora w miejscu jego zamieszkania. Przy zawarciu umowy dożywocia, nieruchomość zmienia właściciela, co oznacza, że nowy właściciel może ją sprzedać, lub w dowolny inny sposób rozporządzić. Oczywiście można zawrzeć zapis o prawie do dożywotniego zamieszkania w domu, wtedy nowy właściciel będzie zobowiązany do udostępnienia budynku, jednakże to może znacznie utrudnić korzystanie z mieszkania.
Gdy senior niedomaga, osoby z którymi podpisał umowę dożywocia, mogą zdecydować się na umieszczenie go w Domu Pomocy Społecznej (co ciekawe, zgodnie z prawem nie są zobowiązani do ponoszenia odpłatności za pobyt, jeżeli nie są jednocześnie krewnymi wskazanymi w ustawie). Jeżeli senior się zgadza – nie ma problemu. W przypadku braku zgody może dojść do prób udowodnienia, że senior ze względu na stan psychiczny, czy też choroby nie jest w stanie świadomie takiej zgody wyrazić, w związku z czym o umieszczeniu go w DPS zadecyduje sąd rodzinny.
Rozwiązanie umowy dożywocia
Rozważając skorzystanie z możliwości, jakie daje umowa dożywocia, warto jeszcze mieć na względzie kolejne przepisy kodeksu cywilnego, w których ustawodawca jasno wskazuje, że jeżeli pomiędzy dożywotnikiem a zobowiązanym wytworzyły się stosunki uniemożliwiające realizowanie postanowień umowy (a więc na przykład strony się poróżniły), sąd może, na żądanie jednej ze stron zamienić wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień. Oczywiście nie oznacza to utraty prawa do zamieszkania w domu, jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w 2024 roku (III CZP 4/24):
Jeżeli jednak stan zdrowia seniora nie pozwala mu na samodzielne zaspokojenie swoich potrzeb, zamiana opieki na rentę (przy pozostawieniu prawa do zamieszkania w budynku) i tak może spowodować konieczność przeniesienia się do Domu Pomocy Społecznej.
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj

Przesiadka na "elektryka" właśnie stała się bardziej dostępna. Ile można zaoszczędzić dzięki nowemu programowi?
09.04.2026 13:06, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 12:29, Edyta Wara-Wąsowska























