Bierzesz ślub kościelny w drugiej połowie 2020 r.? Przygotuj się m.in. na pytanie o płodność

Gorące tematy Prawo Rodzina dołącz do dyskusji (690) 03.01.2020
Bierzesz ślub kościelny w drugiej połowie 2020 r.? Przygotuj się m.in. na pytanie o płodność

Edyta Wara-Wąsowska

Jeśli planujesz ślub kościelny na drugą połowę roku, przygotuj się na to, że przejdziesz – wraz z przyszłym małżonkiem – gruntowną weryfikację. Kościół może zadać ci np. pytanie o płodność i zdolność do współżycia. Skąd tak nagłe zainteresowanie tym tematem? Wszystko przez rosnącą liczbę unieważnionych małżeństw. 

Weryfikacja przed ślubem kościelnym. Możliwe szczegółowe pytania

1 czerwca 2020 r. wejdzie w życie Dekret ogólny Konferencji Episkopatu Polski o przeprowadzeniu kanoniczno-duszpasterskich z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa kanonicznego. Co to oznacza dla osób, które planują ślub kościelny?

Celem zmiany jest dokładniejsza weryfikacja przed ślubem kościelnym. Obecnie rozmowy prowadzone z narzeczonymi mogą mieć różny charakter i być bardziej lub mniej szczegółowe – wszystko zależy od tego, jak prawo kościelne jest interpretowane przez proboszcza danej parafii. Teraz ma się to jednak zmienić.

Po pierwsze – duchowni mają zadawać narzeczonym więcej pytań niż dotąd. Dodatkowo przyszli małżonkowie muszą przyszykować się na to, że krótkie odpowiedzi typu „tak” lub „nie” nie będą już zadowalać księży. Wszystko dlatego, że i sami duchowni będą musieli w sposób bardziej szczegółowy wypełniać protokoły.

Weryfikacja przed ślubem kościelnym. O co zapytają duchowni?

Jakich pytań mogą spodziewać się narzeczeni? Oprócz tych najbardziej podstawowych (np. o dane osobowe) mogą zostać zapytani np. o to, czy biorą ślub z własnej woli, czy też ktoś – w jakikolwiek sposób – ich do tego przymusza.

Oprócz tego osoby, które planują ślub kościelny w drugiej połowie 2020 muszą liczyć się z takimi pytaniami o:

  • płodność
  • zdolność do współżycia
  • ewentualne przeszkody, które mogłyby przyczynić się do zakłócenia trwania małżeństwa w przyszłości (np. mocno zwaśnione rodziny narzeczonych)

Wszystko po bo, by zmniejszyć liczbę unieważnianych małżeństw

Nowy dekret ma na celu przede wszystkim zmniejszenie liczby unieważnianych małżeństw kościelnych poprzez wykrywanie problemów, które potem mogłyby posłużyć właśnie stwierdzeniu nieważności związku.

O tym, jakie mogą być powody unieważnienia małżeństwa kościelnego pisała już na Bezprawniku Justyna Bieniek. A katalog ten, wbrew pozorom, jest całkiem obszerny. Stwierdzenie nieważności ślubu kościelnego może nastąpić np. wtedy, gdy okaże się, że jest psychicznie niezdolny do podjęcia obowiązków małżeńskich. Co ciekawe zresztą, to zdecydowanie najczęstszy powód stwierdzenia nieważności, chociaż – bardzo rzadko wymieniany.

Inny interesujący fakt dotyczy ogólnej liczby zawieranych ślubów konkordatowych. Okazuje się, że ich liczba jest obecnie niemal taka sama, co liczba ślubów cywilnych. Niewątpliwie to dla kościelnych hierarchów sygnał, że czas na pewne zmiany.