1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Miało być 3000 zł, jest 6000 zł. O tej pułapce przy zakupie domu na kredyt mało się mówi

Miało być 3000 zł, jest 6000 zł. O tej pułapce przy zakupie domu na kredyt mało się mówi

3000 złotych – tyle wynosi dziś średnia rata za mieszkanie w dużym mieście. Wiele osób w takiej sytuacji woli już kupić dom na obrzeżach. Rata nierzadko bywa wtedy podobna. Ale w praktyce taka decyzja często okazuje się pułapką finansową. Koszty związane z mieszkaniem w nowym domu mogą bowiem wynosić nawet drugie tyle, co rata kredytu.

Na rynku oferowanych jest dużo nowych domów

O tym, że koszty budowy domu są bardzo wysokie, wiemy już chyba wszyscy. Powszechna okazuje się także świadomość związana z tym, że kapitalny remont starego budynku może wynieść tyle, co jego postawienie od zera.

Na rynku oferowanych jest jednak całkiem sporo praktycznie nowych domów – np. takich, w których pierwsi właściciele pomieszkali zaledwie kilka miesięcy. Ceny tego rodzaju nieruchomości nierzadko są bardzo atrakcyjne.

Domy na obrzeżach miasta w cenie mieszkania w mieście nie istnieją

Osoby wybierające np. 120-metrowy nowy dom na wsi jako alternatywę dla 50-metrowego lokum w mieście często nie są świadome tego, że muszą liczyć się ze znaczącym wzrostów kosztów życia.

Związane z tym ryzyka dotyczą zwłaszcza ludzi pochodzących z dużych aglomeracji, którzy nie znają finansowych realiów codzienności na peryferiach. Obecnie opłaty dla zarządcy za lokum w bloku wynoszą nawet 1000 zł miesięcznie.

Wiele osób postrzega je jako wysokie i kieruje się tym, że w budynku jednorodzinnym nie trzeba ponosić takich kosztów.

Pary chcące kupić dom w cenie mieszkania przeważnie kierują się tym, że tego rodzaju wybór nie wyjdzie ich drożej. W ich mniemaniu ma to wynikać z tego, że nie będą płacić czynszu dla zarządcy, a koszty utrzymania nowego budynku są niskie. Rzeczywistość pokazuje jednak, że nie mają racji.

Ukryte koszty domu w cenie mieszkania w mieście

Największym ukrytym wydatkiem są koszty związane z utrzymaniem dwóch aut. W mieście na ogół można się bez nich obejść (lub poprzestać na jednym). Na wsi dwa samochody windują miesięczne wydatki rodziny zazwyczaj o ok. 2000 zł – a warto pamiętać, że koszt utrzymania samochodu to nie tylko paliwo, lecz również ubezpieczenie, serwis i utrata wartości pojazdu w czasie.

To niewątpliwie największy koszt, a obok niego przykładowa lista obejmuje:

  • ogrzewanie 500 zł miesięcznie (średni wydatek z serwisem urządzeń; uwzględniając sezon grzewczy: 1000 zł miesięcznie; w bloku jest ono zwykle wliczone w czynsz),
  • prąd 400 zł miesięcznie (zamiast 200 zł w mieszkaniu),
  • wywóz szamba 400 zł miesięcznie (to często dodatkowy wydatek w przypadku tańszych domów, miejskie bloki praktycznie zawsze posiadają kanalizację),
  • utrzymanie ogrodu 250 zł miesięcznie,
  • serwisy techniczne 200 zł miesięcznie.

Gdy rachunki za media zaskakują

Wartości te warto przyjmować jako orientacyjne, bo w skrajnych przypadkach rachunki potrafią zaskoczyć właścicieli – podobnie jak w opisywanej historii lokatorki, dla której mieszkanie komunalne z ogrzewaniem elektrycznym okazało się finansową pułapką sięgającą 1500 zł miesięcznie za sam prąd.

Jak łatwo policzyć, przedstawione koszty wynoszą ok. 3750 zł co miesiąc, ale zaprezentowana lista jest orientacyjna i nie obejmuje wszystkich dodatkowych wydatków. Choć w indywidualnych przypadkach nakłady mogą się różnić, warto wiedzieć, że dom na wsi z ratą kredytu w cenie mieszkania zwykle w praktyce staje się od niego droższy o ok. 100%.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi