- Bezprawnik -
- Państwo -
- Gdzie są miliony z nieodebranych kaucji? Ministerstwo rozkłada ręce i każe czekać do 2027 roku
Gdzie są miliony z nieodebranych kaucji? Ministerstwo rozkłada ręce i każe czekać do 2027 roku
Polski system kaucyjny każdy z nas ocenia na własne oczy — i każdy może wyciągnąć swoje wnioski. Nie ulega jednak wątpliwości, że nie działa on w sposób optymalny. Niestety, nie dysponujemy oficjalnymi danymi liczbowymi na temat funkcjonowania całego systemu, ale już wkrótce zostaną one przedstawione. Wkrótce, tzn. w 2027 roku.

Dane są, ale wybiórcze
„Oficjalne dane liczbowe", a więc dane rządowe. Jak dowiadujemy się z artykułu Wirtualnej Polski „Gdzie są pieniądze Polaków z kaucji? Mamy pismo ministerstwa, odpowiedź zdumiewa", Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie dysponuje danymi na temat działania wymyślonego przez siebie systemu kaucyjnego. Jak to możliwe?
Anita Sowińska, wiceminister klimatu i środowiska, ogłosiła całkiem niedawno, że w pierwszych miesiącach działania całego systemu zebrano ok. 530 mln butelek i puszek z kaucją. Przy okazji przypomnę wartości kaucji w zależności od rodzaju opakowań:
- 0,50 zł za butelkę plastikową o pojemności do 3,0 l,
- 0,50 zł za puszkę metalową o pojemności do 1,0 l,
- 1,00 zł za butelkę szklaną o pojemności do 1,5 l.
W tle grube miliony, ale w Excelu pusto
Wiemy, że butelkomaty zebrały już ok. 530 milionów opakowań z kaucją. Co jednak z tymi butelkami i puszkami, które nie zostały zwrócone przez konsumenta? W końcu nie jest to obowiązek, a wielu Polaków z różnych powodów nie zamierza udawać się do zacinających się butelkomatów i czekać w kolejce na zwrot. Zdarza się również, że sklep odmówił zwrotu kaucji, co dodatkowo zniechęca konsumentów do odbioru należnych im pieniędzy.
Polski system kaucyjny został tak zaprojektowany, że nieodebrana kaucja zostaje wewnątrz systemu i trafia do jednego z siedmiu operatorów butelkomatów. Jak czytamy na WP, „podmioty te działają jako organizacje nienastawione na zysk, a uzyskane środki mają przeznaczać na rozwój systemu". Każdy z nas chciałby jednak wiedzieć — a przynajmniej ma takie prawo — ile pieniędzy zostało z nieodebranych kaucji w systemie i czy aby na pewno są one przeznaczone na rozwój infrastruktury, która dziś kuleje.
Ministerstwo bez aktualnych danych
Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zna jednak odpowiedzi na pytanie, ile zapłacono i ile kaucji nie zostało odebranych. Dysponujemy danymi operatorów z IV kwartału 2025 r., ale przecież opakowania kaucyjne zaczęły dominować w obiegu dopiero od stycznia 2026. Dane te nie są miarodajne, a — jak się okazuje — nikt w resorcie nie dysponuje aktualnymi danymi i nie monitoruje ich na bieżąco.
Komentuje Marcin Wiśniewski, zastępca dyrektora Departamentu Instrumentów Środowiskowych w Ministerstwie Klimatu i Środowiska:
W związku z trwającym procesem weryfikacji sprawozdań na ten moment nie posiadamy danych dotyczących łącznej wartości pobranych kaucji od momentu uruchomienia systemu, łącznej wartości kaucji zwróconych konsumentom ani łącznej wartości kaucji niezwróconych, ani dotyczących kosztów funkcjonowania systemu kaucyjnego ponoszonych przez operatorów.
Biorąc pod uwagę rozmach całego przedsięwzięcia i ogromne koszty jego wdrożenia, jest to co najmniej szokujące. Co gorsza, wciąż trwa spór o system kaucyjny między rządem a samorządami, które od początku domagały się udziału w puli nieodebranych kaucji.
Dziś szacunki, pełne dane dopiero w 2027 roku
Mimo to minister Paulina Hennig-Kloska jest bardzo zadowolona z działania systemu kaucyjnego, a założenia resortu zakładają, że wkrótce każdego miesiąca do butelkomatów będzie trafiało nawet ok. 500 mln opakowań z kaucją. W ten sposób poziom zwrotów sięgałby nawet 90%.
Nie wiemy jednak, jaką popularnością cieszy się system kaucyjny, gdyż nie wiadomo tak naprawdę, ile osób odebrało kaucję zwrotną, tj. oddało puste opakowania do butelkomatów. Czy oddaje je 10, 20, 50, czy właśnie 90% Polaków? Tego nie wiadomo, a przecież dane te muszą być w systemach operatorów — dlaczego więc nie są na bieżąco przedstawiane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska?
Konsument w potrzasku
Tymczasem to właśnie na konsumentach spoczywa ciężar całego przedsięwzięcia. Jak pisaliśmy już na łamach Bezprawnika, system kaucyjny w Polsce Polak zapłaci dwa razy — raz w formie kaucji doliczanej przy kasie, a drugi raz poprzez rosnące opłaty za wywóz śmieci.
Jak się dowiadujemy z artykułu WP, na oficjalne dane przyjdzie nam czekać równy rok, bo do wiosny 2027 r. Dopiero wtedy resort ma przedstawić sprawozdanie na temat działania systemu kaucyjnego za 2026 rok.
23.04.2026 11:41, Piotr Janus
23.04.2026 10:55, Marcin Szermański
23.04.2026 10:02, Piotr Janus
23.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska
23.04.2026 8:25, Mateusz Krakowski
23.04.2026 7:51, Rafał Chabasiński
23.04.2026 6:55, Rafał Chabasiński
22.04.2026 16:09, Rafał Chabasiński

18 godzin polskiego i 18 godzin WF-u to nie to samo. Nauczyciele mają dość udawania, że jest inaczej
22.04.2026 15:19, Joanna Świba
22.04.2026 14:43, Mariusz Lewandowski
22.04.2026 14:31, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 13:46, Marcin Szermański
22.04.2026 13:34, Mariusz Lewandowski

Rusza kontrowersyjny system śledzenia śmieci. Na razie dobrowolny, ale urzędnicy już mówią o „większych zmianach"
22.04.2026 12:52, Marcin Szermański
22.04.2026 12:24, Aleksandra Smusz
22.04.2026 11:37, Mateusz Krakowski
22.04.2026 11:02, Piotr Janus
22.04.2026 10:27, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 10:02, Materiał Partnera Bezprawnika
22.04.2026 9:42, Piotr Janus
22.04.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 8:28, Aleksandra Smusz
22.04.2026 7:44, Rafał Chabasiński
22.04.2026 6:57, Edyta Wara-Wąsowska

USA, Niemcy, Chiny – trzy różne strategie dot. złota. Na tle Pekinu, Berlina i Waszyngtonu polskie zakupy NBP wyglądają coraz ciekawiej
21.04.2026 20:31, Filip Dąbrowski
21.04.2026 16:01, Joanna Świba
21.04.2026 15:07, Aleksandra Smusz


























