1. Home -
  2. Prawo -
  3. Zdrada małżeńska nie zawsze będzie uznana przez sąd za przyczynę rozpadu związku

Zdrada małżeńska nie zawsze będzie uznana przez sąd za przyczynę rozpadu związku

Jednym z obowiązków małżeńskich jest dochowanie wierności. Zdrada małżeńska jest częstą przyczyną rozwodów, jednak nie zawsze może być przez sąd uznana, jako przyczyna rozkładu pożycia. Czasem małżonek, który dochował wierności, również może zostać uznany za winnego – wszystko tak naprawdę zależy od okoliczności, które podczas rozprawy rozwodowej dokładnie zbada sąd.

Joanna Świba22.08.2024 19:26
Prawo

Zdrada małżeńska częstą przyczyną rozwodów

Zgodnie ze statystykami, udostępnionymi Główny Urząd Statystyczny, zdrada małżeńska jest podstawą co piątego rozwodu. Nie jest to więc najczęstsza przyczyna rozstań, ponieważ aż 46,3% spraw rozwodowych kończy się rozwiązaniem małżeństwa ze względu na niezgodność charakterów. Zdrada jest jednak znacznie częstszą przyczyną rozwodów niż nadużywanie alkoholu (14,1%), czy nieporozumienia na tle finansowym (7,3%).

Jak podkreślają polskie sądy, wierność małżeńska to podstawa. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Warszawie w marcu 2019 roku (V ACa 122/17):

Z kolei Sąd Najwyższy w 1999 roku (II CKN 486/98) podkreślał, że wierność małżeńska to nie tylko powstrzymanie się od kontaktów seksualnych z innymi osobami, ale również znacznie więcej. Zdaniem SN małżonek musi bardzo uważać na swoje zachowanie:

Zdrada sprzed lat nie może być przyczyną rozwodu?

Co ciekawe, chociaż dochowanie wierności jest jednym z podstawowych obowiązków, sądy nie zawsze uznają zdradę małżeńską za przyczynę rozkładu pożycia. Zwłaszcza jeżeli do zdrady doszło przed laty. Warto tutaj przytoczyć wciąż aktualne orzeczenie Sądu Najwyższego z 1960 roku (4 CR 190/60), w którym skład sędziowski podkreślił, że:

Zdradzający małżonek nie zawsze będzie winny rozkładu pożycia

Mogłoby się wydawać, że jeżeli dojdzie do zdrady, to strona zdradzająca jest winna rozkładu pożycia. Nic bardziej mylnego. Podczas rozpraw rozwodowych, podczas których dochodzi do orzekania o winie, sądy badają sprawę całościowo. Zdrada małżeńska jest przejawem winy, nie zawsze jednak świadczy o wyłącznej winie zdradzającego małżonka. Podkreślił to Sąd Najwyższy w swoim wyroku z 1999 roku (III CKN 344/98) zaznaczając, że:

Z podobną tezą mamy styczność w kolejnym wyroku Sądu Najwyższego z 1999 roku (III CKN 128/98), w którym skład sędziowski wskazał, że:

Zdradzał tylko jeden, winni oboje

Warto pamiętać, że w polskim prawie nie ma czegoś takiego, jak określenie, w jakim stopniu małżonek przyczynił się do rozkładu pożycia. Jeżeli więc główną przyczyną rozkładu pożycia jest niewierność małżeńska, jednak drugi z małżonków na przykład usiłował wywierać na zdradzającym presję ekonomiczną, rozwód zapewne będzie z winy obu stron.

Praw i obowiązków małżeńskich jest sporo. Nie ma podziału, które są ważniejsze, a które mniej ważne. O ile w społecznym przekonaniu wierność małżeńska jest obowiązkiem najważniejszym ze wszystkich, prawo podchodzi do tematu w inny sposób. Zdrada nie zawsze będzie więc uznana za przyczynę rozwodu, nie zawsze też będzie gwarantowała, że zdradzający małżonek zostanie uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi