500 zł na dziecko może przyczynić się do utraty zasiłków z pomocy społecznej przez 340 000 rodzin. „Nie dacie rady” – mówił w Sejmie poseł opozycji, Ryszard Petru – „żeby komuś coś dać, najpierw trzeba komuś zabrać”.

PiS obiecało w czasie wyborów, że przeforsuje ustawę, która zapewni rodzinom dodatek 500 zł na każde dziecko w przypadku mniej zasobnych rodzin, a 500 zł na drugie i każde następne dla bogatszych. Akcja Rodzina 500+ ma ruszyć od 1 stycznia 2016 roku, ale ekonomiści biją na alarm, gdyż 500 zł na dziecko może przyczynić się do utraty zasiłków z pomocy społecznej przez 340 000 rodzin.

Comiesięczne dodatki w wysokości 500 zł mają przysługiwać rodzinom posiadającym co najmniej 2 dzieci. Na każde dziecko przysługiwać będzie rodzinom, w których dochód na członka rodziny nie przekracza 800 zł. Wyższy dochód pozwoli uzyskać dodatek tylko na drugie i kolejne dzieci. Była to niezła zagrywka i pewnie sporo rodziców dało się tym przekonać. Nawet Roman Giertych obiecał wystosować pozew zbiorowy, jeśli program nie wystartuje.

Są także dodatkowe warunki, przez które rodziny mogą mieć wstrzymane wypłaty dodatków, a chodzi o ich nieprawidłowe spożytkowanie przez rodziców dzieci. Wyniknął jednak ogromny problem, który może bezpośrednio dotknąć aż 340 000 rodzin! Chodzi o to, że dodatek w wysokości 500 zł na dziecko będzie wliczany do dochodów gospodarstwa domowego. Co może to oznaczać dla tak ogromnej rzeszy rodzin? Będą miały one problem z uzyskaniem dotychczas dostępnej im pomocy społecznej.

Najmniej zasobni, czyli rodziny z dochodem do 514 zł stracą zasiłek – jest to około 150 000 rodzin. Co więcej, prawie 190 000 rodzin straci część przysługującego im obecnie zasiłku. Potwierdziło to niedawno nawet Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, a konkretniej Minister Rafalska stwierdziła, że to nie zasiłek i:

Chcemy, aby rodziny wychodziły z systemu pomocy społecznej.

Ale też:

Świadczenie wychowawcze, podobnie jak świadczenia rodzinne, będzie wliczane do dochodów przy ubieganiu się o pomoc społeczną. Mogę jednak zapewnić, ze żadna rodzina nie dostanie mniej środków.

Możliwe, że wyjściem jest, aby najbiedniejsze rodziny zrezygnowały z programu Rodzina 500+, by móc nadal korzystać z zasiłków i świadczeń z tytułu pomocy Społecznej. Pomoc, która sprawia, że ludzie w konsekwencji dostają mniej, to chyba nie jest dobry pomysł. Zastanawiam się, czy ktoś to dobrze przemyślał, czy przemyślał aż za dobrze i wykalkulował, że dając po 500 zł na dziecko, zaoszczędzi się sporo więcej? Nie jestem ekonomistą i może tak mnie, jak i czytelników ktoś oświeci?

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz jakiekolwiek wątpliwości lub problemy związane z uzyskaniem wszelkiego typu zasiłków i zapomóg i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com