- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Polacy stracili nadzieję na tańsze mieszkania. I słusznie
Polacy stracili nadzieję na tańsze mieszkania. I słusznie
Ostatni rok – w porównaniu z latami poprzednimi – był okresem względnej stabilizacji na rynku nieruchomości. Popyt, podobnie zresztą jak wzrost cen mieszkań, nieco wyhamowały. Teraz jednak znowu mamy do czynienia ze wzmożonym zainteresowaniem ze strony potencjalnych nabywców; z badań zresztą jasno wynika, że Polacy nie wierzą już w znaczący spadek cen nieruchomości. To natomiast oznacza, że kolejna fala wzrostów cen jest prawdopodobnie nie do uniknięcia.

Ceny nieruchomości znowu rosną, a nadzieje Polaków na spadki maleją
O ile z ubiegłorocznych, zimowych prognoz mogło wynikać, że rynek czeka upragniona stabilizacja, o tyle wiosenne odczyty nie pozostawiają większych złudzeń. Wiadomo już, że aż 55 proc. badanych Polaków jest przekonanych o nieuniknionych, dalszych podwyżkach. Z najnowszego „Monitora Nastrojów Klientów Nieruchomości”, przygotowanego przez Kantar na zlecenie Otodom, wynika, że nadzieja na to, iż w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy lokale potanieją, tli się jeszcze zaledwie u co ósmego ankietowanego.
Twarde dane potwierdzają pesymizm rynkowy
Nie da się ukryć, że ten rynkowy pesymizm ma bardzo solidne oparcie w danych. W ujęciu rocznym średnie stawki ofertowe u deweloperów w siedmiu największych metropoliach skoczyły o 6,4 proc., co niemal dwukrotnie przebija poziom inflacji. W Warszawie osiągnęły poziom 19,3 tys. zł za metr na rynku pierwotnym. To zresztą efekt wieloletniego trendu – jak wskazują analizy, w niektórych lokalizacjach mówić można nawet o wzroście cen nieruchomości o 70 proc. w ciągu ostatnich pięciu lat. Jak zauważa Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom:
Oczekiwania co do kształtowania się cen mieszkań, a więc kluczowego czynnika w procesie zakupu, nie uległy zmianie kwartał do kwartału.
Zawirowania na świecie a wybór wymarzonego lokalu
To, co warto zauważyć, to fakt, że na nasze portfele i nastroje gigantyczny wpływ wywarła niedawna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Obawy o rosnące koszty paliw i skokowy powrót inflacji błyskawicznie ostudziły optymizm poszukujących. Z danych wynika, że w samym marcu w spadki cen wierzyło już tylko 10 proc. badanych (o 9 punktów procentowych mniej niż na koniec 2025 r.). To kolejne nowe zjawisko, które może mieć wpływ na ceny mieszkań w 2026 r. – obok rewolucji planistycznej i wojny cenowej między deweloperami.
Rynek wtórny wciąż na czele preferencji
Mimo tych globalnych zawirowań, podstawowe preferencje Polaków pozostają niezmienne. Aż 47 proc. z nas najchętniej skierowałoby swoje kroki na rynek wtórny, podczas gdy wyłącznie nowe budownictwo bierze pod uwagę zaledwie 21 proc. poszukujących. Co istotne, w największych miastach mieszkania z rynku wtórnego zaskakują ceną – w Warszawie czy Krakowie średnie stawki ofertowe są już wyższe niż u deweloperów.
Rodzina na pierwszym miejscu, zyski schodzą na dalszy plan
Kto jednak w ogóle kupuje dziś mieszkania i w jakim celu? Trzeba przyznać, że w tym wariancie obraz polskiego nabywcy mocno odbiega od stereotypów o inwestorach nastawionych na czysty zysk. Połowa ankietowanych szuka lokalu po prostu do zaspokojenia własnych potrzeb. Jeśli natomiast decydujemy się na zakup inwestycyjny, to na pierwsze miejsce wysuwa się chęć zabezpieczenia dzieci lub starzejących się rodziców (14 proc.).
Jak wyjaśnia Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom:
To wyraźny sygnał, że nieruchomość w Polsce, nawet jeśli traktowana jako aktywo, pozostaje decyzją głęboko osobistą. Co też istotne, opiekuńczość przestaje być stereotypowo żeńskim tematem. Z raportu „Szczęśliwy Dom. Męskie Oblicza Szczęścia” wynika, że to mężczyźni częściej niż kobiety opiekują się bliskimi. To naturalnie przekłada się na decyzje zakupowe.
Cena kontra lokalizacja – pojedynek kryteriów
Podczas weryfikowania dziesiątek ofert w głowach klientów nieustannie toczy się walka dwóch głównych kryteriów. W ujęciu ogólnopolskim wciąż nieznacznie wygrywa cena (36 proc.) przed lokalizacją (34 proc.). Należy jednak zaznaczyć, że w miastach powyżej pół miliona mieszkańców to właśnie konkretny adres staje się absolutnym priorytetem (45 proc.). Reguła ta jest jeszcze wyraźniejsza w segmencie premium, gdzie luksusowe apartamenty sprzedają się przede wszystkim dzięki prestiżowi adresu, a nie metrażowi czy standardowi wykończenia.
29.04.2026 9:46, Mateusz Krakowski
29.04.2026 8:22, Rafał Chabasiński

X stanie się platformą płatniczo-bankową. Elon Musk zapowiada darmowe przelewy, cashback i program oszczędnościowy
29.04.2026 7:35, Marek Śmigielski
29.04.2026 7:06, Filip Dąbrowski
29.04.2026 6:54, Aleksandra Smusz
28.04.2026 16:02, Piotr Janus
28.04.2026 15:14, Aleksandra Smusz

W banku ING całkowite trzęsienie ziemi. Mają ofertę jak Revolut, są taryfy nawet za 200 zł miesięcznie
28.04.2026 15:00, Jakub Kralka

Gmina jednym podpisem może pozbawić twoją działkę wartości. Jest jednak sposób, by odzyskać pieniądze
28.04.2026 14:31, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:47, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 12:41, Marek Śmigielski
28.04.2026 11:49, Mateusz Krakowski
28.04.2026 11:11, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 10:35, Mariusz Lewandowski
28.04.2026 10:14, Mateusz Krakowski
28.04.2026 9:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 8:38, Igor Czabaj
28.04.2026 7:50, Joanna Świba

Kult własności to mit. Boomerzy też byli tylko lokatorami, dopóki państwo nie dało im mieszkań za grosze
28.04.2026 7:07, Aleksandra Smusz
27.04.2026 18:52, Rafał Chabasiński
27.04.2026 16:54, Jakub Kralka
27.04.2026 16:03, Marcin Szermański

Erste Bank Polska zdradził swoje plany. Agresywna oferta oprocentowania i wirtualny operator telefoniczny
27.04.2026 16:02, Jakub Kralka
27.04.2026 15:18, Rafał Chabasiński
27.04.2026 14:32, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 13:41, Aleksandra Smusz
27.04.2026 12:59, Aleksandra Smusz
























